Russell najszybszy w FP3. Mercedes faworytem w Austrii

George Russell wygrał trzeci trening przed Grand Prix Austrii i wyprzedził Kimiego Antonellego o 0,038 s. Mercedes zakończył FP3 dubletem, a Lewis Hamilton w Ferrari był najgroźniejszym rywalem przed kwalifikacjami.
Mercedes wygrał trening, ale Ferrari nie zniknęło z radaru
Najważniejszy sygnał przed kwalifikacjami nie dotyczy samego pierwszego miejsca, lecz układu czołówki. Russell, Antonelli i Hamilton zmieścili się w 0,115 s, więc Mercedes miał przewagę, ale nie komfortową poduszkę bezpieczeństwa. Hamilton zakończył sesję z czasem 1:07.211 i pokazał postęp Ferrari po trudniejszym piątku. Charles Leclerc nie wykorzystał jednak pełnego potencjału, bo zblokował przednie koła w trzecim zakręcie i nie poprawił się na uszkodzonym komplecie opon.
Russell odpowiedział w końcówce
Antonelli przez dłuższą część sesji wyglądał na kierowcę, który może zgarnąć komplet najlepszych czasów w treningach. Włoch najpierw uzyskał 1:07.533, a później poprawił się na 1:07.134, budując przewagę nad zespołowym partnerem. Russell zbliżył się wcześniej do Antonellego na 0,017 s, ale narzekał przez radio na bardzo słabe hamulce na przedniej osi do trzeciego zakrętu.
Dopiero w ostatnich minutach Brytyjczyk przejechał okrążenie w 1:07.096 i odebrał prowadzenie liderowi mistrzostw. Antonelli nie odpowiedział na ten czas. Stracił w dwóch pierwszych sektorach i zjechał do alei serwisowej, co zamknęło wewnętrzny pojedynek Mercedesa na korzyść Russella, choć w ujęciu wszystkich sesji FP, to wciąż bilans jest na korzyść Włocha.
McLaren słabszy niż w piątek, Verstappen blisko
McLaren rozpoczął symulacje kwalifikacyjne mocno, bo Lando Norris po pierwszych piętnastu minutach uzyskał 1:07.832. Oscar Piastri był wtedy tylko około pół dziesiątej sekundy za zespołowym partnerem, ale później tempo rywali z Mercedesa i Ferrari okazało się lepsze. Piastri zakończył FP3 na czwartym miejscu z czasem 1:07.344. Norris był piąty i stracił do Russella 0,264 s, a Max Verstappen w mocno zmienionym Red Bullu RB22 znalazł się tuż za McLarenami. Verstappen zajął szóste miejsce i stracił 0,273 s.
To oznacza, że cztery najmocniejsze ekipy były bardzo blisko siebie, choć drugi Red Bull nie włączył się do ścisłej walki na tym samym poziomie.
Wyniki FP3 przed Grand Prix Austrii
- George Russell, Mercedes – 1:07.096
- Kimi Antonelli, Mercedes – +0,038 s
- Lewis Hamilton, Ferrari – +0,115 s
- Oscar Piastri, McLaren – +0,248 s
- Lando Norris, McLaren – +0,264 s
- Max Verstappen, Red Bull Racing – +0,273 s
- Charles Leclerc, Ferrari – +0,356 s
- Isack Hadjar, Red Bull Racing – +0,816 s
- Liam Lawson, Racing Bulls – +0,935 s
- Arvid Lindblad, Racing Bulls – +1,013 s
- Pierre Gasly, Alpine – +1,097 s
- Nico Hulkenberg, Audi – +1,207 s
- Gabriel Bortoleto, Audi – +1,215 s
- Franco Colapinto, Alpine – +1,298 s
- Oliver Bearman, Haas – +1,433 s
- Esteban Ocon, Haas – +1,611 s
- Carlos Sainz, Williams – +1,747 s
- Alex Albon, Williams – +1,896 s
- Sergio Perez, Cadillac – +2,436 s
- Valtteri Bottas, Cadillac – +2,644 s
- Fernando Alonso, Aston Martin Racing – +3,325 s
- Lance Stroll, Aston Martin Racing – +3,471 s
O autorze
Redakcja MotoGuru.pl
Najnowsze

Skoda Octavia lada chwila przejdzie drugi lifting. Co się zmieni?

Skandal wokół wnuka założyciela Porsche. W tle tunel i lista dziedzictwa UNESCO

Nissan wzywa do serwisów ponad 600 tys. aut. Chodzi o jeden rodzaj napędu

Volkswagen jeszcze mocniej zaciska pasa. Pracę może stracić nawet 100 tys. osób



