⏱️ 3 min.

Nissan wzywa do serwisów ponad 600 tys. aut. Chodzi o jeden rodzaj napędu

Zdjęcie autora artykułu

Redakcja MotoGuru.pl

27-06-2026 10:06
Nissan X-Trail
fot. Nissan

Nissan prowadzi dużą akcję serwisową w Japonii, obejmującą 600 595 egzemplarzy modeli Note, Note Aura i X-Trail z napędem e-Power. Przyczyną jest błąd oprogramowania kontrolera baterii litowo-jonowej, mogący ograniczyć moc napędu, unieruchomić samochód, a w skrajnym przypadku doprowadzić do nagłego zatrzymania auta podczas jazdy.

Problem tkwi w sterowaniu baterią, nie w samej idei hybrydy

Układ e-Power działa inaczej niż klasyczna hybryda, w której silnik spalinowy i elektryczny mogą bezpośrednio napędzać koła. W rozwiązaniu Nissana jednostka spalinowa pełni funkcję generatora, a za poruszanie auta odpowiada silnik elektryczny zasilany z niewielkiej baterii litowo-jonowej.

Właśnie z obsługą tej ostatniej wiąże się usterka. Nieprawidłowy program sterujący może błędnie rozpoznać awarię, wyświetlić komunikat na desce rozdzielczej i ograniczyć moc silnika trakcyjnego.

Akcja obejmuje Note, Note Aura i X-Traila

Kampania dotyczy samochodów przeznaczonych na rynek japoński. Nissan objął nią modele Note, Note Aura oraz X-Trail wyprodukowane od 12 listopada 2020 roku do 6 kwietnia 2026 roku.

Skala jest duża, ponieważ obejmuje aż 600 595 autach. Producent zebrał 452 skargi właścicieli dotyczące tego problemu. W części przypadków samochody w ogóle nie chciały się uruchomić.

Najpoważniejsze są przypadki z jazdy

Największe ryzyko nie dotyczy jednak auta stojącego na parkingu. Kilka awarii elektroniki wystąpiło podczas jazdy, co doprowadziło do wypadku. To zmienia sprawę z typowej niedogodności serwisowej w problem bezpieczeństwa.

Nissan X-Trail

fot. Nissan

Nagłe ograniczenie mocy w samochodzie hybrydowym może być szczególnie groźne podczas włączania się do ruchu, wyprzedzania albo jazdy po szybkiej drodze. Kierowca oczekuje reakcji napędu, a system może przejść w tryb ochronny po fałszywym wykryciu usterki.

Naprawa ma polegać na aktualizacji oprogramowania

Właściciele objętych samochodów są kierowani do centrów serwisowych. Mechanicy instalują zaktualizowaną wersję oprogramowania z poprawionym kodem. Materiał źródłowy nie wskazuje na konieczność wymiany baterii ani innych elementów układu napędowego.

Dla użytkownika oznacza to typową wizytę serwisową, ale jej znaczenie jest większe niż przy drobnej korekcie komfortu. Poprawka dotyczy logiki, która decyduje o pracy układu napędowego i reakcji na wykryte błędy.

To kolejna duża akcja Nissana w ostatnich miesiącach

W lutym Nissan ogłosił dwie szerokie kampanie serwisowe w Stanach Zjednoczonych. Dotyczyły crossoverów Rogue, znanych na innych rynkach jako X-Trail, z silnikami 1.5, które mogą ulec awarii. Akcje te obejmowały łącznie 643 tys. samochodów.

To osobny problem niż japońska kampania dla hybryd e-Power, ale dla marki jest to kolejny przypadek, w którym skala napraw liczona jest w setkach tysięcy egzemplarzy.

O autorze

© 2026 MotoGuru.pl