⏱️ 3 min.

Nissan X-Trail Nismo: sportowy SUV z Japonii z agresywnym stylem i zawieszeniem KYB

Zdjęcie autora artykułu

Jan Pacuła

21-08-2025 11:08

Nissan X-Trail Nismo został oficjalnie zaprezentowany w Japonii jako najbardziej sportowa odmiana rodzinnego SUV-a marki. Auto zyskało agresywną stylizację, zmodyfikowane zawieszenie i układ napędowy e-Power, który… nie oferuje dodatkowej mocy względem standardowej wersji.

Agresywny wygląd i aerodynamika

X-Trail Nismo wyróżnia się specjalnym pakietem stylistycznym z czerwonymi akcentami charakterystycznymi dla działu Nismo. Na liście modyfikacji znalazł się masywny splitter z logo Nismo, progi boczne, dyfuzor z tylnym światłem w stylu F1 oraz kontrastowe malowanie z ekskluzywnym odcieniem Stealth Gray i czarnym dachem. Nissan podkreśla, że to nie tylko zabieg estetyczny – bodykit redukuje siłę unoszenia nadwozia o 29% w porównaniu z bazowym X-Trailem.

Nowe koła i sportowe ogumienie

SUV osadzono na 20-calowych felgach Enkei, które poprawiają chłodzenie hamulców. Towarzyszą im szersze o 20 mm opony Michelin Pilot Sport EV, zapewniające lepszą przyczepność na asfalcie.

Sportowe akcenty we wnętrzu

Kabina została utrzymana w czarnej tonacji z czerwonymi przeszyciami. Opcjonalnie można zamówić kubełkowe fotele Recaro zintegrowane z zagłówkami, obszyte skórą i Alcantarą. Nie tylko bardziej trzymają w zakrętach, ale też mają regulację elektryczną i podgrzewanie. X-Trail Nismo występuje wyłącznie w konfiguracji pięciomiejscowej.

Zawieszenie KYB i ostrzejsze prowadzenie

Najważniejsze zmiany zaszły jednak w układzie jezdnym. X-Trail Nismo jako pierwszy model Nissana otrzymał amortyzatory Kayaba Swing Valve, które skuteczniej pochłaniają nierówności przy niskich prędkościach, a jednocześnie poprawiają kontrolę nad nadwoziem. Dodatkowo zmodyfikowano układ kierowniczy i elektronikę sterującą napędem e-4ORCE. Większa część momentu obrotowego trafia teraz na tylną oś, co pozwala łatwiej korygować tor jazdy gazem w zakręcie.

Silnik bez zmian

Pod maską pracuje dobrze znany układ e-Power: 1,5-litrowy silnik benzynowy pełniący rolę generatora oraz dwa silniki elektryczne. Łączna moc to 211 KM i 525 Nm momentu obrotowego. To mniej niż w konkurencyjnej Toyocie RAV4 GR-Sport (320 KM z hybrydy plug-in), ale Nissan obiecuje, że nacisk położono na prowadzenie i frajdę z jazdy, a nie na samą moc.

Ceny i dostępność

Na rynku japońskim sprzedaż ruszy 24 września. Ceny startują od 5 416 400 jenów (ok. 99 800 zł), a kończą się na 5 962 000 jenów (ok. 109 000 zł). Opcjonalne fotele Recaro wymagają dopłaty 489 500 jenów (ok. 8 900 zł). Dla porównania, bazowy X-Trail kosztuje w Japonii od 3 843 400 jenów (ok. 70 200 zł). W Europie model nie został jeszcze potwierdzony, jednak pojawienie się Ariyi Nismo na Starym Kontynencie sugeruje, że i X-Trail może doczekać się wersji Nismo. Jeśli tak się stanie, cena mogłaby przekroczyć równowartość ok. 245 tys. zł.

Co z amerykańskim Rogue?

W USA odpowiednikiem X-Traila jest Rogue. Kolejna generacja tego modelu ma zadebiutować w połowie 2026 r. Według doniesień, wariant Nismo może zostać przewidziany właśnie dla nowej generacji, a nie dla obecnej, co tłumaczy brak tego wariantu poza Japonią.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Jan Pacuła

Były kierowca rajdowy, który teraz co najwyżęj testuje auta drogowe. Lubię, gdy tył ucieka szybciej niż rozum.

© 2026 MotoGuru.pl