Russell narzeka na brak kamizelki chłodzącej. Verstappen: „Zabiorę go do sauny”

Pawel Trafny

Paweł Trafny

George Russell chciałby korzystać z kamizelki chłodzącej podczas wyjątkowo gorącego weekendu Formuły 1 w Malezji, ale Mercedes nie przeznaczył środków na odpowiednie dopracowanie systemu. Max Verstappen ma zupełnie inne podejście do upału. Holender uważa, że można się do niego przygotować treningiem i półżartem zaproponował Russellowi wspólną wizytę w saunie.

Mercedes wybrał rozwój bolidu

Grand Prix Bahrajnu zostało przeniesione do Malezji, a warunki na torze Sepang są ekstremalne. Podczas piątkowych treningów temperatura powietrza przekraczała 33°C, a nawierzchnia rozgrzewała się do około 60°C. FIA uznała weekend za wydarzenie objęte procedurą zagrożenia wysoką temperaturą.

Russell i Kimi Antonelli nie będą jednak korzystali z kamizelek chłodzących. Problemem nie jest brak samej technologii, lecz konieczność odpowiedniego opracowania i zintegrowania systemu z bolidem. Mercedes zdecydował, że w ramach limitu budżetowego środki zostaną przeznaczone przede wszystkim na rozwój W17.

Russell przyznał, że wolałby korzystać z chłodzenia zarówno w Malezji, jak i podczas kolejnego weekendu w Singapurze. Jego zdaniem FIA powinna zmienić sposób traktowania takich systemów w regulaminie finansowym.

Russell chce reakcji FIA

Brytyjczyk uważa, że rozwiązanie mogłoby polegać na wyłączeniu kosztów rozwoju systemu chłodzenia spod limitu budżetowego albo przygotowaniu zunifikowanego rozwiązania przez zewnętrznego dostawcę. W obecnej sytuacji zespoły muszą bowiem decydować, czy przeznaczyć część dostępnych środków na chłodzenie kierowców, czy na osiągi samochodu.

Russell tłumaczył swoją sytuację następująco:

Nie będziemy korzystać z kamizelki chłodzącej, ponieważ nie przeznaczyliśmy zasobów na dopracowanie jej do wystarczającego poziomu niezawodności. Uważam, że FIA powinna po prostu wkroczyć i powiedzieć: „Oto dodatkowe środki w ramach limitu budżetowego”, albo zewnętrzna firma powinna opracować system dla wszystkich, a zespoły po prostu za niego zapłacą. Wszyscy powinniśmy go używać. Kiedy działa, działa świetnie. Chciałbym więc korzystać z niego w tym tygodniu i chciałbym korzystać z niego w przyszłym tygodniu. Zespół zapytał mnie jednak: „Możemy go rozwinąć i możemy przeznaczyć na to pieniądze, ale kosztem osiągów, gdy próbujemy rozwijać samochód w ramach limitu budżetowego”.

System wykorzystuje ciecz przepływającą przewodami umieszczonymi w specjalnej odzieży pod kombinezonem kierowcy. Kamizelka nie jest obowiązkowa, choć w warunkach określonych przez FIA jako zagrożenie wysoką temperaturą przepisy przewidują rozwiązania wyrównujące różnice masy.

Verstappen: upał jest częścią wyzwania

Max Verstappen podchodzi do problemu inaczej. Kierowca Red Bulla nie zamierza korzystać z kamizelki i twierdzi, że wysokie temperatury nie wpływają na niego tak mocno. Jego zdaniem odporność na takie warunki można częściowo wypracować odpowiednim przygotowaniem.

Holender przyznał, że jako 18-latek gorzej radził sobie z upałem. Później zaczął jednak świadomie trenować w wysokich temperaturach, wykorzystując między innymi saunę i łaźnię parową.

Verstappen tak opisał swoje podejście:

Nie potrzebuję tego. Być może upał wpływa na mnie mniej. Fińska sauna przy 85 stopniach jest przecież znacznie cieplejsza. Tak, jest gorąco, ale to jest część tego wyzwania. Trzeba się do tego przygotowywać. Kiedy miałem 18 lat, miałem trochę większe problemy w takich warunkach. Później zacząłem więcej trenować w cieple, na przykład w saunie i łaźni parowej, żeby lepiej radzić sobie z poceniem i z tym, że głowa bardzo się nagrzewa.

Zaproszenie dla Russella

Na koniec Verstappen odniósł się bezpośrednio do sytuacji kierowcy Mercedesa. Zrobił to w swoim stylu, proponując dość proste „rozwiązanie” problemu. Verstappen stwierdził:

Może powinienem zabrać George’a kilka razy do sauny.

Różnica zdań pomiędzy kierowcami dotyczy więc nie tylko samej kamizelki. Russell zwraca uwagę na regulacje finansowe i uważa, że system chłodzenia powinien być szerzej dostępny bez konieczności poświęcania budżetu przeznaczonego na rozwój samochodu. Verstappen stawia przede wszystkim na indywidualne przygotowanie organizmu do wysokich temperatur i sam nie zamierza korzystać z rozwiązania, o które zabiega Brytyjczyk.

O autorze

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Dziennikarz motoryzacyjny i pasjonat mechaniki samochodowej. W swoich publikacjach koncentruje się na motorsporcie, technice oraz kulisach funkcjonowania branży motoryzacyjnej. Analizuje wypowiedzi szefów zespołów, przedstawicieli producentów, mechaników i kierowców zawodowych, zestawiając je z dostępnymi danymi oraz źródłami pierwotnymi.Po godzinach samodzielnie rozwija umiejętności związane z obsługą i naprawą samochodów. Praktyczne zainteresowanie mechaniką pomaga mu lepiej rozumieć opisywane konstrukcje i wyjaśniać zagadnienia techniczne w sposób przystępny dla czytelnika.

© 2026 MotoGuru.pl