Od premiery współczesnego MINI należącego do BMW Group mija 25 lat. Marka wykorzystuje jubileusz, by przypomnieć, jak projektanci przełożyli założenia klasycznego Mini na większy, nowocześniejszy samochód, nie zamieniając go przy tym w prostą kopię modelu z 1959 roku.
Projektanci musieli zachować charakter klasycznego Mini
Historia współczesnego MINI rozpoczęła się od pytania, jak unowocześnić jeden z najbardziej rozpoznawalnych samochodów XX wieku, nie pozbawiając go dotychczasowej tożsamości. Klasyczne Mini pozostawało w produkcji przez kilka dekad, dlatego jego następca nie mógł być kolejnym zwyczajnym autem miejskim.
Szef działu projektowego BMW Group Adrian van Hooydonk podkreśla, że projektanci nie chcieli tworzyć bezpośredniej kopii pierwowzoru:
Mini pozostawało praktycznie niezmienione przez 40 lat. Naszym zadaniem jako projektantów było zachowanie jego duszy, a jednocześnie wprowadzenie go w nową epokę – nie jako kopii, lecz jako nowego MINI ze wszystkimi charakterystycznymi cechami MINI.
BMW Group przejęło Rovera w 1994 roku. Wraz z brytyjskim przedsiębiorstwem niemiecki koncern otrzymał między innymi markę Mini, lecz przyszłość niewielkiego modelu nie była jeszcze przesądzona. Zespoły projektowe BMW i Rovera przygotowywały różne koncepcje, od bezpośredniej kontynuacji pierwotnego samochodu po bardziej sportową i luksusową interpretację.
Od oszczędnego auta miejskiego do produktu klasy premium
Klasyczne Mini zaprojektował Alec Issigonis. Model przedstawiony w 1959 roku miał przede wszystkim możliwie efektywnie wykorzystywać niewielką przestrzeń, dlatego otrzymał kompaktowe nadwozie, krótkie zwisy oraz układ pozwalający wygospodarować zaskakująco dużo miejsca dla pasażerów.
W konstrukcji liczyły się również bezpośrednie prowadzenie i niewielkie wymiary, które z czasem stały się częścią charakteru samochodu. To właśnie te założenia miały zostać zachowane podczas opracowywania nowej generacji, choć sam pojazd musiał spełniać znacznie nowsze wymagania dotyczące bezpieczeństwa, komfortu i wyposażenia.
Współczesne MINI, produkowane pod nadzorem BMW Group od 2001 roku, nie zostało pomyślane jako wierna rekonstrukcja klasyka. Marka stworzyła większy i bardziej zaawansowany technicznie samochód, który wykorzystywał najbardziej rozpoznawalne elementy pierwowzoru: okrągłe reflektory, krótkie zwisy oraz charakterystyczne proporcje.
Jednocześnie MINI przesunęło się w stronę segmentu premium. Niewielki samochód przestał być przede wszystkim odpowiedzią na potrzebę taniego transportu, a stał się produktem, w którym duże znaczenie miały styl, wyposażenie, możliwości personalizacji i wizerunek marki.
Nowe MINI i własna tożsamość
BMW zwraca uwagę, że przez ostatnie 25 lat współczesne MINI wypracowało również elementy, których nie było w klasycznym modelu. Część z nich jest już przez klientów traktowana jako równie charakterystyczna dla marki jak rozwiązania nawiązujące do samochodu Issigonisa. Szef MINI Design Holger Hampf zaznacza, że rozwijanie tych motywów jest procesem, którego nie można uznać za zakończony.
Do ważnych cech marki należy także szeroki zakres personalizacji. Różne kombinacje kolorów nadwozia i dachu, elementów wyposażenia oraz wykończenia wnętrza pozwalają właścicielom mocniej zaznaczyć indywidualny charakter samochodu.
Holger Hampf opisuje tę koncepcję następująco:
Żadne MINI nie wygląda tak samo jak inne. MINI daje ludziom możliwość wyrażenia swojego stylu życia i opowiedzenia własnej historii.
To podejście pomogło przekształcić pojedynczy samochód w całą rodzinę modeli. MINI przestało oznaczać wyłącznie trzydrzwiowego hatchbacka, choć to właśnie on pozostaje najbliżej związany z pierwotną ideą marki.
Minimalizm klasyka powraca w cyfrowej formie
Obecna stylistyka MINI rozwijana jest pod hasłem „Charismatic Simplicity”, czyli charyzmatycznej prostoty. Projektanci ograniczają liczbę dekoracyjnych elementów i próbują budować tożsamość poszczególnych modeli za pomocą prostych powierzchni, proporcji oraz kilku mocnych motywów.
W elektrycznym MINI Cooperze podejście to widać między innymi w gładziej ukształtowanym nadwoziu oraz uproszczonej kabinie. Centralnym elementem wnętrza pozostaje okrągły wyświetlacz, który nawiązuje do dużego, umieszczonego pośrodku prędkościomierza znanego z klasycznego Mini.
W kabinie ograniczono również liczbę fizycznych komponentów, a kierowca otrzymał kompaktową kierownicę. Historyczny minimalizm został więc przełożony na realia samochodu elektrycznego i cyfrowego, choć oznacza dziś coś innego niż w oszczędnym aucie z końca lat 50.
Marka nadal odwołuje się również do określenia „gokartowe prowadzenie”. Nie jest to konkretny parametr techniczny, lecz opis sposobu, w jaki MINI chce budować wrażenia za kierownicą: poprzez bezpośrednią reakcję samochodu i poczucie bliskiego kontaktu z drogą.
MINI świętuje 25 lat współczesnej historii
Z okazji jubileuszu BMW Group przygotowało sześciominutowy materiał filmowy „From the Original to the Original – 25 Years of MINI Design”. Adrian van Hooydonk i Holger Hampf omawiają w nim szkice projektowe, decyzje podjęte podczas prac nad współczesnym MINI oraz sposób rozwijania wzornictwa marki.
Rok 2026 oznacza jednocześnie 25-lecie produkcji nowoczesnego MINI. Firma zamierza podkreślić brytyjskie korzenie modelu także za pomocą limitowanej wersji MINI Cooper Oxford Edition.
Ćwierć wieku po rozpoczęciu produkcji współczesnego modelu MINI nadal opiera swoją stylistykę na pomysłach wywodzących się z 1959 roku. Najważniejszym osiągnięciem projektantów nie było jednak samo zachowanie okrągłych reflektorów czy krótkich zwisów, lecz stworzenie samochodu, który potrafił funkcjonować jako osobny produkt swojej epoki – i z czasem zbudował własną historię.






