MotoGuru.pl

Artura to pierwszy seryjnie produkowany hybrydowy McLaren w historii

Brytyjscy inżynierowie przez 4 lata pracowali w pocie czoła nad pierwszym seryjnie produkowanym supersamochodem hybrydowym w gamie McLarena. Owocem ich wysiłków jest model nazwany Artura. 

Artura ma centralnie umieszczony silnik widlasty V6 o pojemności 3 litrów, rozwijający moc 585 KM. Wspomagany jest przez jednostkę elektryczną, dzięki czemu łączna moc maksymalna układu to 680 KM. Maksymalny moment obrotowy w wysokości 720 Nm trafia na tylną oś za pośrednictwem 8-biegowej przekładni SSG. Co prawda nie ma biegu wstecznego, ale to nie problem – silnik elektryczny umożliwia cofanie. No i współpracuje z elektronicznym mechanizmem różnicowym E-diff, kontrolującym rozdział momentu obrotowego między kołami tylnej osi i poprawiającym trakcję. Kierowca do wyboru ma 4 tryby jazdy: Electric, Comfort, Sport i Track.

McLaren Artura – osiągi

Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje około 3 sekundy, a do 200 km/h – 8,3 sekundy. Po kolejnych 13,2 sekundach (21,5 s od startu) na prędkościomierzu pojawi się trzycyfrowa liczba z trójką z przodu. Prędkość maksymalna jest limitowana elektronicznie do 330 km/h.

Artura może pochwalić się efektywnym wytracaniem prędkości. Poruszając się z prędkością 100 km/h potrafi stanąć w miejscu już po 31 metrach. Droga hamowania z 200 km/h wynosi 126 metrów. To zasługa hamulców karbonowo-ceramicznych i lekkich aluminiowych zacisków montowanych w najnowszym modelach LT. Jak przystało na hybrydę, możemy poruszać się w trybie w pełni elektrycznym. Nie więcej niż 130 km/h i na dystansie nie dłuższym niż 30 kilometrów.

McLaren Artura – masa własna

Nie od dziś wiadomo, że masa własna nie jest domeną aut elektrycznych, ani hybryd. Artura jednak niespecjalnie cierpi na nadwagę, choć biorąc pod uwagę jego zastosowanie i torowe aspiracje, należałoby go uplasować w górnym zakresie dopuszczalnego BMI. W każdym razie legitymuje się masą na sucho 1395 kg. Gotowy do jazdy waży 1498 kg. Komponenty hybrydowe to 130 dodatkowych kilogramów. Aż 88 kg waży sam akumulator, zaś silnik elektryczny tylko 15,4 kg.

Jednostka benzynowa waży 160 kilogramów i jest wyposażona w suchą miskę olejową. Wyróżnia się kompaktowymi rozmiarami, co jest zasługą cylindrów nachylonych pod kątem 120 stopni – między nimi zmieściły się dwie turbosprężarki. Wspomniane zabiegi przyczyniły się do obniżenia środka ciężkości oraz polepszenia osiągów poprzez ograniczenie strat ciśnienia.

Ceny rozpoczynają się od 185 000 funtów w Wielkiej Brytanii. To jakieś 960 000 zł!

McLaren Artura – konstrukcja i wyposażenie

Artura to także pierwszy model McLarena zaprojektowany w oparciu o karbonową konstrukcję, opracowaną i wyprodukowaną w McLaren Composites Technology Centre. Została ona zoptymalizowana pod kątem wysokowydajnych hybryd i wyróżnia się dedykowaną przestrzenią dla baterii akumulatorowej. W dodatku korzysta ze sprytnego schematu okablowania, co skutkuje oszczędnością masy, miejsca oraz pozytywnie wpływa na szybkość przesyłu danych. 

Najnowszy McLaren został wyposażony w hydraulicznie wspomagany układ kierowniczy, który dostrojono tak, aby przekazywał kierowcy maksymalnie dużo informacji o tym, co się dzieje z przednimi kołami. Jednocześnie auto ma zapewniać całkiem wysoki poziom komfortu, co zawdzięcza systemowi tłumienia drgań, a także systemowi redukcji hałasu Pirelli, oparty na materiale pochłaniającym dźwięk, montowanym na wewnętrznej ścianie opony Pirelli P-Zero. Dodatkowo takie rozwiązanie redukuje wibracje. 

We wnętrzu Artury znajdziemy nowe fotele Clubsport, a także system multimedialny MIS II, na który składają się dwa ekrany wysokiej rozdzielczości. Kierowca może korzystać z aktualnych wersji aplikacji McLarena, w tym Track Telemetry i Variable Drift Control, jak również z nowszej wersji nawigacji. McLaren w razie potrzeby pozwala na przełączenie się w tryb Stealth, ograniczający liczbę wyświetlanych informacji, do tych najważniejszych. Wszystko z myślą o ułatwieniu skupieniu na drodze. Opcjonalnie MIS może wspierać szereg funkcji, w tym inteligentny tempomat, asystentów pasa ruchu, świateł i rozpoznawania znaków drogowych. 

McLaren Artura – ceny

Na model Artura już można składać zamówienia. Ceny startują z pułapu 185 500 funtów w Wielkiej Brytanii. Pierwsze samochody trafią do klientów w trzecim kwartale 2021 roku. Producent zapewnia gwarancję 5 lat na samochód, 6 lat na akumulator i 10 lat na karoserię. 

Wszystko fajne, tylko ta nazwa… może być powodem dziwnych sytuacji. Niefortunnie brzmią takie stwierdzenia jak: „pękła mi guma w Arturze”, „pucuję Artura w garażu”, „utknąłem w Arturze”, „ładuję Artura”. Zresztą, użytkownicy choćby Opla Adama wiedzą w czym rzecz. Bezpieczniej wybrać choćby nowe Porsche 911 (992) GT3.