Audi zrobiło wyjątek dla tego europejskiego kraju. Chińskie baterie zastąpiły ogniwa z Europy

Redakcja MotoGuru.pl
Redakcja MotoGuru.pl

Audi gruntownie zmodyfikowało przeznaczoną na rynek francuski wersję Q6 e-tron Sportback, aby samochód spełnił wymagania tamtejszego systemu oceny środowiskowej. Producent zmniejszył masę auta, zmienił sposób transportu i zastąpił chińskie ogniwa CATL bateriami dostarczanymi z Węgier przez Samsung SDI.

Audi Q6 e-tron otrzymało wymagany ekoscore

Od 23 czerwca Audi Q6 e-tron kwalifikuje się we Francji do środowiskowej oceny przyznawanej przez tamtejszą agencję transformacji ekologicznej Ademe. Nie jest to jedynie wyróżnienie wizerunkowe, ponieważ uzyskany wynik otwiera modelowi dostęp do korzystniejszych zasad opodatkowania samochodów służbowych. Według francuskich mediów Q6 e-tron jest obecnie jedynym elektrycznym SUV-em klasy premium segmentu D, który spełnia powyższe wymagania.

Dzięki temu użytkownicy służbowych egzemplarzy mogą skorzystać z 70-procentowego obniżenia wartości świadczenia rzeczowego, z limitem wynoszącym 4582 euro (ok. 19 918 zł). Ma to szczególne znaczenie dla Audi France, ponieważ sprzedaż do firm odpowiada za około 70–80% wolumenu Q6 e-tron. Bez odpowiedniej oceny środowiskowej model stawał się znacznie mniej konkurencyjny na rynku flotowym.

Zmiana przepisów uderzyła w sprzedaż flotową

Audi Q6 e-tron trafiło na rynek pod koniec 2024 roku. W 2025 roku we Francji zarejestrowano 6177 egzemplarzy, co wskazywało na mocny początek sprzedaży tego elektrycznego SUV-a. Sytuacja zmieniła się po reformie francuskich zasad opodatkowania samochodów służbowych. Od lutego 2025 roku zwiększona ulga obejmuje wyłącznie pojazdy posiadające odpowiednio wysoki ekoscore.

Q6 e-tron początkowo nie spełniało tego kryterium i w pierwszej połowie roku wypadło z pierwszej trójki modeli wybieranych przez największych klientów flotowych. Maxime Ferreira Paulo, odpowiedzialny w Audi France za sprzedaż do firm, wskazał skalę problemu:

Musieliśmy coś zrobić, ponieważ istniało poważne ryzyko dla wyników sprzedaży tego samochodu.

Wewnętrzne szacunki Audi wskazywały, że model uzyskałby około 40 punktów, podczas gdy wymagane minimum wynosiło 60 punktów. Osiągnięcie odpowiedniego wyniku wymagało więc nie kosmetycznych zmian w dokumentacji, lecz ingerencji w konstrukcję i łańcuch dostaw.

Q6 e-tron schudło o 20 kg

Dyrektor Audi France Robert Breschkow powierzył zadanie dostosowania modelu Jean-François Lafontowi, odpowiedzialnemu za produkt. Francuska filia musiała przy tym przekonać centralę marki do przygotowania specjalnej konfiguracji samochodu na potrzeby tylko jednego rynku. Na realizację projektu przeznaczono kilka milionów euro. Zespół inżynierów szukał możliwości ograniczenia masy Q6 e-tron, ważącego około 2,2 tony. Zmiany objęły między innymi elementy wykonane ze stali, aluminium i szkła.

Audi Q6 e-tron quattro

fot. Audi

Ostatecznie masę samochodu ścięto o 20 kg. Odchudzona wersja Q6 e-tron Sportback z akumulatorem o pojemności 100 kWh i zasięgiem WLTP wynoszącym 670 km otrzymała nawet osobną linię montażową w niemieckim zakładzie Audi w Ingolstadt. Specjalna odmiana jest przeznaczona na rynek francuski, ponieważ właśnie tam niewielkie różnice w masie, pochodzeniu podzespołów i sposobie transportu mogą bezpośrednio wpływać na opodatkowanie samochodu.

Transport ciężarówkami zasilanymi HVO

Zmiany nie zakończyły się na samym samochodzie. Audi zmodyfikowało również sposób dostarczania pojazdów z Bawarii do Francji, aby ograniczyć emisję dwutlenku węgla przypisywaną transportowi. Do ich przewozu zaczęto wykorzystywać ciężarówki zasilane paliwem HVO. Jest to uwodorniony olej roślinny stosowany jako zamiennik oleju napędowego, którego wykorzystanie może obniżyć ślad węglowy transportu.

Paliwo jest droższe od standardowego oleju napędowego, ale w tym przypadku miało pomóc Audi zdobyć ostatnie punkty wymagane przez francuski system. Ekoscore uwzględnia bowiem nie tylko zużycie energii przez gotowy pojazd, lecz także część emisji powstających podczas produkcji i dostawy.

Audi zrezygnowało z chińskich ogniw CATL

Największy wpływ na końcowy wynik przyniosła jednak zmiana dostawcy ogniw akumulatorowych. Audi zrezygnowało w tej wersji z produktów chińskiego koncernu CATL i przeniosło zaopatrzenie do zakładu Samsung SDI na Węgrzech. Decyzja pozwoliła ograniczyć emisje przypisywane transportowi baterii oraz produkcji prowadzonej z wykorzystaniem azjatyckiego miksu energetycznego. Według Audi samo zastąpienie dostawcy ogniw przyniosło wzrost oceny o 10 punktów.

Jean-François Lafont wyjaśnił znaczenie tej operacji:

Ta zmiana dostawcy pozwoliła nam zdobyć od razu dziesięć punktów.

Audi liczy na wzrost sprzedaży o około 30%

Dzięki uzyskaniu francuskiego ekoscore Q6 e-tron zyskało przewagę nad bezpośrednimi rywalami. BMW iX3 oraz Mercedes-Benz GLC EQ nie kwalifikują się obecnie do tej samej preferencji podatkowej, dlatego ich wykorzystanie jako samochodów służbowych może wiązać się z wyższymi kosztami. Audi France przewiduje, że zmiany pozwolą zwiększyć sprzedaż dużego elektrycznego SUV-a o około 30%. Kluczowe będzie odzyskanie klientów flotowych, którzy po reformie podatkowej zaczęli wybierać modele spełniające kryteria Ademe.

Francuska filia nie zamierza ograniczać projektu do jednego samochodu. Podobne działania mają objąć Audi Q4 e-tron oraz planowany miejski model A2, które również mają zostać przygotowane do uzyskania wymaganej oceny środowiskowej.

Tagi: Audi, Q6

O autorze

© 2026 MotoGuru.pl