Chińskie marki mają już prawie 12% rynku w Europie. Hybrydy napędzają rekord

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Chińskie marki po raz kolejny poprawiły rekord udziału w europejskim rynku nowych samochodów. W sierpniu odpowiadały już za niemal 12% sprzedaży, a szczególnie mocną pozycję zdobyły wśród hybryd i hybryd plug-in.

Chińskie marki zbliżyły się do 12% rynku

Jeszcze w lipcu udział chińskich marek wynosił rekordowe 11,2%, wobec 5,6% rok wcześniej. Sierpień przyniósł kolejną poprawę wyniku i wzrost do poziomu bliskiego 12%, wynika z danych Dataforce.

Skala ekspansji staje się szczególnie widoczna po spojrzeniu na wyniki od początku roku. Od stycznia do lipca 2026 r. chińskie marki zarejestrowały w Europie 813 096 samochodów, czyli więcej niż 812 452 auta sprzedane przez nie przez cały 2025 r. W pierwszych siedmiu miesiącach roku ich udział w rynku wynosił 9,7%, podczas gdy rok wcześniej było to 5,1%.

Najmocniejszą bronią są hybrydy

Sierpniowe dane pokazują, że chińska ekspansja nie opiera się już przede wszystkim na samochodach całkowicie elektrycznych. Marki z Chin odpowiadały za około jedną czwartą sprzedaży wszystkich hybryd w Europie oraz mniej więcej jedną trzecią sprzedaży hybryd plug-in.

Popyt na samochody elektryczne i hybrydowe wzrósł w sierpniu łącznie o 27%, kompensując spadek zainteresowania modelami korzystającymi wyłącznie z paliwa. Cały europejski rynek nowych samochodów zwiększył się dzięki temu o 4,6%.

Dla producentów z Chin oznacza to możliwość dotarcia również do klientów, którzy nie są jeszcze gotowi na przejście na samochód całkowicie elektryczny. Hybryda, a szczególnie PHEV, pozwala zachować silnik spalinowy i jednocześnie korzystać z napędu elektrycznego podczas części codziennych podróży.

Cła na elektryki

Istotnym elementem tej układanki są unijne cła. Dodatkowe opłaty dotyczą samochodów całkowicie elektrycznych produkowanych w Chinach, natomiast hybrydy i hybrydy plug-in nie są obecnie objęte tym samym mechanizmem. W przypadku elektryków dodatkowa stawka może sięgać 35,3% ponad standardowe 10% cła.

W praktyce daje to chińskim producentom mocny argument za zwiększaniem europejskiej oferty PHEV i klasycznych hybryd. W czerwcu 2026 r. sprzedaż chińskich hybryd bez możliwości ładowania z gniazdka wzrosła rok do roku o 246%, a hybryd plug-in – o 213%.

Sytuacja może jednak ulec zmianie. Według Bloomberga Niemcy przygotowują pakiet dotyczący bezpieczeństwa gospodarczego, w którym mogą znaleźć się także propozycje dodatkowych ceł na chińskie hybrydy przedstawione następnie na szczeblu Unii Europejskiej.

MG, BYD i Chery dzieli niewiele

Walka o pierwsze miejsce wśród chińskich producentów w Europie jest wyjątkowo wyrównana. Po siedmiu miesiącach 2026 r. SAIC, do którego należy MG, miał 208 009 rejestracji, BYD 205 451, a grupa Chery – 201 544. Pierwszą i trzecią pozycję dzieliło zatem mniej niż 7000 samochodów – to niewiele względem tak dużej skali.

Miesięczne wyniki wskazują jednak na szybko zmieniający się układ sił. W lipcu BYD osiągnął 32 470 rejestracji, Chery 31 816, a SAIC 27 745. Oznaczało to, że dwaj konkurenci wyprzedzili w tym miesiącu grupę, która dzięki MG przez lata miała znacznie mocniejszą pozycję na europejskim rynku.

Co piąte auto jest chińskie

Jeszcze wyraźniej ekspansję widać na rynku brytyjskim, gdzie nie obowiązują dodatkowe unijne cła na chińskie samochody elektryczne. W sierpniu ponad 20% nowych samochodów sprzedanych w Wielkiej Brytanii należało do chińskich marek. W Niemczech ich udział był znacznie mniejszy, ale również osiągnął już 6,4%.

Analityk Dataforce – Julian Litzinger – odnosząc się do sytuacji w Niemczech, zwrócił uwagę na znaczenie wielkości tego rynku:

Nawet jeśli ich udział w rynku jest stosunkowo niski w porównaniu z innymi rynkami, sama wielkość rynku niemieckiego sprawia, że ten kierunek jest mimo wszystko bardzo atrakcyjny.

Europa nie jest rynkiem eksperymentalnym

Jeszcze kilka lat temu ekspansję firm z Chin w Europie można było traktować przede wszystkim jako przygotowanie gruntu pod przyszłą sprzedaż samochodów elektrycznych. Dane z 2026 r. pokazują już znacznie szersze zjawisko: producenci wykorzystują równocześnie elektryki, hybrydy, PHEV-y oraz szybko rozbudowywaną gamę SUV-ów.

Najważniejsza zmiana dotyczy więc nie tylko wielkości sprzedaży, ale jej struktury. Chińskie koncerny zaczęły konkurować w segmentach odpowiadających obecnym preferencjom europejskich klientów, zamiast czekać, aż cały rynek przestawi się na samochody elektryczne. Rezultatem jest kolejny rekord udziału w rynku i sytuacja, w której niemal co ósmy nowy samochód sprzedawany w Europie ma na masce znaczek chińskiego producenta.

Tagi: BYD, Chery, Chiny, MG, SAIC

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl