Tak jeździ zupełnie nowa Cupra Raval VZ. To kieszonkowa rakieta – przegląd prasy

Cupra Raval wchodzi na rynek jako najtańszy model hiszpańskiej marki i jeden z najważniejszych projektów Grupy Volkswagena na najbliższe lata. W Polsce bazowa cena ma kosztować 99 900 zł, co już samo w sobie budzi emocje. Jednak pierwsze zagraniczne testy pokazują, że Raval to nie tylko atrakcyjna cena, lecz także mały, szybki i zaskakująco praktyczny hatchback.
Raval powstał na nowej platformie dla małych samochodów elektrycznych, którą Cupra współtworzyła dla całego koncernu Volkswagen. To z niej skorzystają także ID. Polo, Skoda Epiq czy ID. Cross.
Brytyjski What Car? podkreśla, że tym razem Cupra nie jest jedynie stylistycznym wariantem gotowej technologii — to ona prowadziła prace nad architekturą, która ma stać się fundamentem dla przyszłych miejskich elektryków Volkswagena.
W Polsce najważniejsza informacja jest prosta: cena startująca od 99 900 zł może ustawić Ravala w bezpośredniej konkurencji z tańszymi autami segmentu B, a jednocześnie wyraźnie poniżej wielu elektrycznych crossoverów. Obecnie dostępny najtańszy wariant tego auta startuje od 151 400 zł.
Topowa odmiana ma 226 KM
Autocar testował prototyp Ravala VZ Extreme, czyli topową odmianę tego auta z silnikiem o mocy 226 KM, baterią 56 kWh netto i napędem na przednie koła. Brytyjczycy zwracają uwagę, że wszystkie wersje mocne Ravala mają mieć krótsze sprężyny niż spokrewnione modele Volkswagena i Skody, progresywny układ kierowniczy oraz poszerzony rozstaw przednich kół.
Werdykt Autocara jest pozytywny, choć nie bez zastrzeżeń. Raval zapewnia „wyrafinowaną” dojrzałość prowadzenia, ale niekoniecznie oferuje tyle czystej zabawy, ile sugeruje jego sportowy wizerunek. To auto, które przekonuje kierowcę bardziej stabilnością i precyzją niż wybuchowym charakterem.
Auto Express bardziej entuzjastycznie
Znacznie bardziej entuzjastyczny jest Auto Express, który wystawił Ravalowi ocenę 4,5/5 i nazwał go „prawdziwą kieszonkową rakietą” ery elektryków. Według tej redakcji Raval łączy sportowy styl, praktyczność i dobrą efektywność, a przy tym daje autentyczną przyjemność z jazdy.
Testowana wersja VZ zapewnia przyspieszenie od 0 do 100 km/h na poziomie 6,8 s i zasięg około 380 km. Auto Express chwali także komfort — adaptacyjne zawieszenie dobrze radzi sobie z nierównościami, a średnie zużycie energii pozwala na realny zasięg ponad 320 km bez specjalnych starań.
Ważnym atutem jest też praktyczność: przy długości 4,05 m Raval oferuje aż 441 litrów bagażnika, co w tej klasie jest wynikiem imponującym.
Porównanie m.in. z Alpine A290
What Car? również testował prototyp wersji VZ Extreme i wskazuje, że Raval może być jednym z najważniejszych modeli Cupry. Redakcja porównuje go z Renault 5, Alpine A290, Mini Cooperem Electric JCW i przyszłymi małymi elektrykami Volkswagena.
What Car? chwali prowadzenie Ravala: auto dobrze przenosi moment obrotowy na przednie koła, nie szarpie kierownicą pod obciążeniem tak wyraźnie jak Alpine A290, a mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu i adaptacyjne zawieszenie dają szeroki zakres regulacji — od komfortowego po sportowy.
Zastrzeżenia dotyczą głównie układu kierowniczego, który mógłby dawać więcej informacji o granicy przyczepności. Mimo tego Raval wypada bardziej praktycznie niż wielu rywali, a topowa wersja VZ ma realny potencjał, by konkurować z Alpine A290 i wyraźnie wygrywać z Mini Cooperem Electric JCW pod względem ogólnego wrażenia.
Nieco ponad 4 m długości
Cupra Raval mierzy 405 cm długości i ma nadwozie w typowym dla marki, ostrym stylu. Wyróżniają go szeroko rozstawione koła w rozmiarze 17, 18 lub 19 cali, agresywnie narysowany przód, podświetlane logo i opcjonalne reflektory matrycowe.
Rozstaw osi wynosi 260 cm, więc mimo miejskich wymiarów Raval ma oferować przestronność wykraczającą poza typowy segment B. Do wyboru będą wersje o mocy 116, 135 i 211 KM, a na szczycie gamy stanie odmiana VZ rozwijająca 226 KM.
Raval VZ otrzyma adaptacyjne zawieszenie DCC Sport, elektroniczny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu, tryb ESC Off oraz funkcję E-Launch. Cupra dorzuca też efektowną sekwencję świateł i dźwięk inspirowany Formułą E.
Dwa akumulatory do wyboru
Słabsze wersje 116 i 135 KM korzystają z akumulatora LFP o pojemności 37 kWh netto, co ma zapewniać około 300 km zasięgu. Maksymalna moc ładowania DC wynosi 88 kW.Mocniejsze odmiany 211 i 226 KM mają akumulator NMC o pojemności 52 kWh netto. Zasięg wynosi odpowiednio 450 i 400 km, a ładowanie DC sięga 105 kW. Raval ma obsługiwać także ładowanie dwukierunkowe V2H/V2G.
Większy akumulator powstaje w Walencji i wykorzystuje technologię Cell-to-Pack. Ogniwa są łączone bez klasycznych modułów, co ogranicza masę, koszt i zapotrzebowanie na miejsce. Według Cupry gęstość energii baterii NMC wzrasta dzięki temu o około 10%, a kluczowe komponenty pochodzą z europejskiej produkcji.
Spójny werdykt
Werdykt przeglądu prasy jest spójny: Cupra Raval zapowiada się na jednego z najciekawszych małych elektryków w Europie. Autocar widzi w nim dojrzały, szybki i precyzyjny samochód, choć niekoniecznie dający największą frajdę z jazdy.
Auto Express chwali połączenie osiągów z praktycznością. What Car? docenia prowadzenie, przestrzeń i potencjał wersji VZ, wskazując jedynie na drobne braki w komunikatywności układu kierowniczego.
O autorze
Andrzej Kopeć
Najnowsze

Stellantis znów ma problem z dieslem 1.5 BlueHDi. Prawie 60 tys. aut do serwisów

Od lipca 2026 r. zmiany dla każdego nowego samochodu. Wchodzi kolejna wersja GSR2

Antonelli wszedł do elity F1. Ta statystyka zwykle prowadzi do mistrzostwa

Toyota słabo w kwalifikacjach WEC Spa. Sandbagging? Zespół odpiera zarzuty





