Zakład Stellantis w Cassino przechodzi głęboką reorganizację po drastycznym spadku produkcji. Alfa Romeo Giulia i Stelvio mają trafić do jego innej części, gdzie tempo pracy będzie znacznie wolniejsze, a zwolnione linie zostaną przeznaczone dla nowych modeli Maserati.
Fabryka Stellantis w Cassino pracowała tylko 45 dni
Skalę problemów zakładu najlepiej pokazuje wykorzystanie jego mocy produkcyjnych. Według związków zawodowych Fim-Cisl, Uilm-Uil, Fismic i Ugl w ciągu pierwszych 203 dni 2026 roku fabryka w Cassino pracowała zaledwie przez 45 dni. Kolejna przerwa w produkcji oznacza faktyczne opróżnienie Fabbricato 2, czyli jednej z części kompleksu.
Nie chodzi jednak wyłącznie o czasowe ograniczenie działalności. Zakład ma zmienić sposób funkcjonowania: zamiast produkcji przemysłowej nastawionej na duże wolumeny Stellantis przygotowuje model pracy bliższy produkcji półrzemieślniczej, przeznaczonej dla droższych samochodów. Dotychczasowy system pozwalał wytwarzać około 400 aut podczas jednej zmiany.
Alfa Romeo Giulia i Stelvio przeniosą się na inną linię
Jednym z kluczowych elementów reorganizacji będzie przeprowadzka produkcji Alfy Romeo. Giulia i Stelvio mają zostać przeniesione z Fabbricato 2 do Fabbricato 0. Oba modele będą tam montowane do końca 2027 roku.
Ich następcy mają pojawić się w produkcji w 2028 roku lub później. Tymczasem linie zwolnione w Fabbricato 2 zostaną wykorzystane do produkcji nowych modeli Maserati.

fot. Stellantis
Zmieni się również organizacja samego montażu. Pracownicy linii Alfy Romeo mają przejść szkolenia przygotowujące ich do nowych metod obowiązujących w Fabbricato 0. Zamiast pracy podporządkowanej stałemu taktowi klasycznej linii montażowej większy nacisk ma zostać położony na wykonywanie operacji przy konkretnych komponentach i samochodach.
Z ponad 135 tys. samochodów do niespełna 20 tys.
Zmiana charakteru fabryki jest bezpośrednio związana ze spadkiem liczby produkowanych samochodów. Według danych związkowych w 2017 roku z Cassino wyjechały 135 263 auta. W 2024 roku zakład wytworzył już tylko 26 800 samochodów.
Rok później wynik spadł jeszcze bardziej – do 19 364 egzemplarzy. Oznacza to, że pomiędzy 2017 a 2025 rokiem produkcja zmniejszyła się o 85,7%. Przy takiej różnicy utrzymywanie organizacji fabryki zaprojektowanej z myślą o znacznie większej skali staje się coraz trudniejsze.
W pierwszej połowie 2026 roku powstało około 6700 aut
Pierwsze miesiące 2026 roku nie przyniosły wyraźnego odbicia. W pierwszym półroczu w Cassino wytworzono około 6700 samochodów. Większość stanowiły modele Alfy Romeo.
Łączna produkcja Giulii i Stelvio wyniosła 4125 egzemplarzy. Pozostałe 2575 samochodów to Maserati Grecale. Dane dobrze tłumaczą, dlaczego Stellantis odchodzi w Cassino od modelu fabryki nastawionej na setki samochodów podczas jednej zmiany.
Cassino ma postawić na mniejszą skalę i droższe samochody
Reorganizacja nie oznacza więc jedynie przeniesienia dwóch modeli pomiędzy halami. Stellantis dostosowuje zakład do sytuacji, w której wolumen produkcji jest wielokrotnie niższy niż jeszcze niespełna dekadę temu. Kierunek zakłada mniejszą liczbę samochodów i bardziej pracochłonny sposób ich montażu.
Cassino pozostanie przy tym fabryką istotną dla Alfy Romeo i Maserati. Najbliższe lata będą okresem przejściowym: obecne Giulia i Stelvio mają pozostać w produkcji do końca 2027 roku, a później ich miejsce powinny zająć nowe generacje. Dla zakładu oznacza to odejście od dawnej skali przemysłowej na rzecz produkcji skoncentrowanej na samochodach z wyższych segmentów.






