⏱️ 3 min.

Ford GT Mk IV wjechał na podium Nürburgringu. Uzyskał czas 6:15.977

Zdjęcie autora artykułu

Krzysztof Drobnicki

02-04-2026 21:04
Ford GT Mk IV

Ford GT Mk IV przejechał Nürburgring Nordschleife w czasie 6:15.977 i został trzecim najszybszym autem, jakie kiedykolwiek okrążyło ten tor. To zarazem najszybszy samochód amerykańskiej marki na Nürburgringu oraz najszybsza konstrukcja spalinowa, która uzyskała taki wynik. Ford poprawił czas Mercedesa-AMG One o ponad 14 sekund, choć oba auta startują w innych realiach homologacyjnych.

Za kierownicą usiadł fabryczny kierowca Ford Racing, Frédéric Vervisch. Próba odbyła się na Nordschleife, czyli północnej pętli Nürburgringu o długości około 20,8 km. Ten tor od lat pozostaje miejscem, w którym producenci walczą nie tylko o liczby, ale też o prestiż.

Trzeci czas w historii, ale z ważnym zastrzeżeniem

Wynik Forda robi ogromne wrażenie, ale wymaga dopowiedzenia. GT Mk IV nie jest autem drogowym, bo to konstrukcja przeznaczona wyłącznie na tor. To oznacza, że nie kwalifikuje się do oficjalnej kategorii samochodów produkcyjnych Nürburgringu, w której czołowe miejsce zajmuje Mercedes-AMG One. AMG ustanowił w 2024 roku czas 6:29.050. Ford był więc szybszy o ponad 14 sekund, ale porównanie nie jest idealnie symetryczne. Mercedes jest autem drogowym, a GT Mk IV od początku powstał jako maszyna bez kompromisów.

Ford GT Mk IV

Przed Fordem tylko Porsche i Volkswagen

W klasyfikacji prototypów i aut przedprodukcyjnych Ford wskoczył na trzecie miejsce. Szybsze od niego pozostają tylko Porsche 919 Hybrid Evo z czasem 5:19.546 oraz elektryczny Volkswagen ID.R Pikes Peak, który uzyskał 6:05.336. Ford GT Mk IV wyprzedził za to Xiaomi SU7 Ultra Prototype i Lotusa Evija Hypercar. To daje mu jeszcze jeden ważny tytuł. Skoro w gronie szybszych konstrukcji są hybryda i auta elektryczne, GT Mk IV stał się najszybszym samochodem spalinowym, jaki pokonał Nürburgring. Najbliżej za nim znajduje się Porsche 991 GT2 RS w specyfikacji Manthey.

Torowa broń z ograniczoną produkcją

Ford GT Mk IV zadebiutował w 2023 roku i od początku był pomyślany jako bardzo limitowana konstrukcja. Produkcja została ograniczona do 67 egzemplarzy, a cena każdego przekracza 1,7 mln dolarów (ok. 6,29 mln zł). To nie jest auto do jazdy po bułki. Samochód otrzymał przeprojektowane nadwozie z włókna węglowego, wydłużony rozstaw osi oraz wyścigową skrzynię biegów. Napęd zapewnia zmodyfikowana wersja fabrycznego silnika EcoBoost V6 twin-turbo o większej pojemności, rozwijająca ponad 811 KM.

Ford zdobył rekord, który naprawdę coś znaczy

W świecie czasów z Nürburgringu zawsze liczy się kontekst. Jedno auto walczy w ramach drogowej homologacji, inne jest torowym prototypem na sterydach. Mimo tego 6:15.977 pozostaje wynikiem, obok którego trudno przejść obojętnie, bo pokazuje skalę możliwości GT Mk IV i to, jak wysoko Ford wszedł w absolutną czołówkę „Zielonego Piekła”. Dla amerykańskiej marki to nie tylko rekord wewnętrzny, ale też mocny sygnał wizerunkowy. Nürburgring nie rozdaje punktów za marketingowe broszury, tylko za tempo na asfalcie.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Krzysztof Drobnicki

Redaktor działu Porady
Zawodowo inżynier, po godzinach łowca zakrętów. Uważam, że zapach spalonego paliwa to najlepsze perfumy.

© 2026 MotoGuru.pl