Ford Mustang Mach-E 2026 w wersji California Special – powrót złotej ery w nowym wydaniu

Ford postanowił połączyć ducha Kalifornii z elektrycznym stylem przyszłości. Nowy Mustang Mach-E 2026 w wersji California Special to hołd dla słonecznego stanu i dealerów Forda z lat 60., którzy stworzyli legendarny pakiet stylistyczny. Teraz powraca on w zupełnie nowej formie – z niebieskimi akcentami Rave Blue, sportowym wnętrzem Navy Pier i charakterystycznym klimatem retro, który idealnie wpisuje się w nowoczesne wydanie Mustanga GT.
Kalifornijska tradycja w elektrycznym wydaniu
W drugiej połowie lat 60. Ford Mustang był w Kalifornii tak popularny, że producent postanowił stworzyć specjalny pakiet stylistyczny dla lokalnych dealerów – California Special. Po raz pierwszy zadebiutował on w 1968 roku, wyróżniając się czarno-czerwonymi detalami nadwozia. Dziś Ford przywrócił ten motyw w wersji 2026 Mach-E, ale w nowoczesnym wydaniu – z nowym kolorem Rave Blue, który wcześniej zadebiutował w spalinowym Mustang GT/CS.

Styl, który przyciąga spojrzenia
Na nadwoziu elektrycznego SUV-a błękitne akcenty Rave Blue pojawiły się na czarnej naklejce maski, wokół podświetlanego logo Mustanga na osłonie chłodnicy, na obwódce emblematu GT z tyłu oraz na krawędziach 20-calowych felg z czarnymi aerodynamicznymi osłonami. Całość tworzy efekt wizualny, który z jednej strony nawiązuje do historii, a z drugiej podkreśla futurystyczny charakter Mach-E.
Tylko dla wersji GT
Pakiet California Special dostępny jest wyłącznie dla najmocniejszej odmiany Mustang Mach-E GT. Samochód ma 480 KM i dwa silniki elektryczne napędzające obie osie. Standardowa wersja oferuje 925 Nm momentu obrotowego, natomiast wariant Performance rozwija aż 949 Nm oraz zyskuje dodatkowe modyfikacje układu jezdnego. Według szacunków EPA, zasięg GT wynosi ok. 450 km.

Wnętrze inspirowane oceanem
We wnętrzu wita kierowcę unikalna kolorystyka Navy Pier – granatowa tapicerka z srebrnym paskiem i odblaskowym niebieskim elementem, pokrywająca sportowe fotele, konsolę centralną oraz kierownicę. Dywaniki z niebiesko-srebrnym przeszyciem nawiązują do foteli, tworząc spójną kompozycję. Całość sprawia, że wnętrze Mach-E GT/CS prezentuje się zarówno sportowo, jak i elegancko – z nutą luksusu w stylu zachodniego wybrzeża.

Dostępność i cena
Ford ogłosił, że zamówienia na Mach-E 2026 California Special ruszą 22 października, a pierwsze dostawy planowane są na pierwszy kwartał przyszłego roku. Pakiet California Special będzie kosztować 2495 dolarów, czyli około 9080 zł (według kursu 3,6349 zł za dolara). Ceny całej gamy Mach-E 2026 producent nie ujawnił. Jak podkreślił Ford, celem wprowadzenia nowej edycji jest oddanie hołdu kultowej historii modelu i połączenie jej z nowoczesną technologią.
Mustang Mach-E California Special symbolizuje niegasnącego ducha wolności i emocji, które od dekad towarzyszą każdemu Mustangowi.
Hołd dla legendy w czasach elektromobilności
Nowa edycja nie tylko przypomina o bogatej historii marki, ale też pokazuje, że Ford potrafi umiejętnie łączyć tradycję z nowoczesnością. California Special to propozycja dla tych, którzy chcą wyróżnić się na drodze, zachowując emocje i styl, jakie od zawsze towarzyszyły Mustangowi – nawet w erze bezemisyjnej mobilności.
O autorze
Paweł Trafny
Najnowsze

Toyota poprawiła GR Yarisa. Najważniejsza zmiana trafiła tam, gdzie kierowca czuje ją najbardziej

Lewis Hamilton zaskoczony przez Richarda Hammonda przed GP Chin

Porsche tnie etaty i koryguje kurs. Fiasko elektrycznej ofensywy

Verstappen nie owija w bawełnę po piątku w Chinach. Red Bull ma poważny problem










