Mandat 329 euro albo złamanie czasu pracy. Holenderski absurd uderza w kierowców

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Holendrzy zaczęli montować stałe słupki na poboczach autostrad, aby uniemożliwić kierowcom ciężarówek zatrzymywanie się tam na odpoczynek lub nocleg. Problem w tym, że przewoźnicy wskazują na zupełnie inną przyczynę takich postojów: według szacunków w Holandii brakuje około 4 tys. miejsc parkingowych dla ciężarówek.

Stałe słupki przy autostradzie A16

Rijkswaterstaat, czyli holenderski zarządca dróg i infrastruktury wodnej, próbuje ograniczyć nielegalne postoje ciężarówek na pasach awaryjnych. Przy kilku miejscach obsługi podróżnych na autostradzie A16 ustawiono czerwono-białe słupki trwale zakotwione w podłożu. Wcześniej stosowane ruchome pachołki można było przesuwać lub omijać.

Rozwiązanie zastosowano w rejonie stacji Den Hoek w Zevenbergsche Hoek, Streepland koło Lage Zwaluwe oraz Hazeldonk, na trasie prowadzącej do Belgii i z powrotem. Na parkingu Romeinse Put przy A73 w pobliżu Venray latem ustawiono wysokie przenośne pachołki. Rijkswaterstaat nie wyklucza, że również tam pojawią się później stałe słupki.

Szukają wolnego miejsca 90 minut

Według holenderskiej organizacji Transport en Logistiek Nederland, kierowcy ciężarówek potrafią rozpoczynać poszukiwania bezpiecznego miejsca na postój nawet 90 minut przed planowanym rozpoczęciem odpoczynku. Szczególnie trudna sytuacja występuje w Brabancji Północnej i Limburgii, a problem dotyczy również części głównych korytarzy transportowych w innych prowincjach.

Alternatywą nie zawsze jest osiedle lub teren przemysłowy. W wielu takich miejscach dłuższy postój ciężarówek jest zabroniony. Jednocześnie kierowca nie może po prostu kontynuować jazdy w nieskończoność, ponieważ obowiązują go przepisy dotyczące czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku. Regularny dzienny odpoczynek wynosi zasadniczo 11 godzin, choć przepisy przewidują określone przypadki jego skrócenia.

W efekcie, gdy czas pracy dobiega końca, a kolejne parkingi są zajęte, część kierowców wybiera pas awaryjny. Rijkswaterstaat podkreśla, że takie postoje są nie tylko zabronione, lecz także stwarzają poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa.

329 euro za postój

Nieuprawnione zatrzymanie pojazdu na pasie awaryjnym holenderskiej autostrady może kosztować 320 euro (ok. 1393 zł). Do tego dochodzi 9 euro kosztów administracyjnych (ok. 39 zł), czyli łącznie 329 euro (ok. 1433 zł). Mandat mogą wystawić zarówno policjanci, jak i uprawnieni inspektorzy drogowi.

Paradoks polega na tym, że sankcje za złamanie przepisów dotyczących czasu jazdy i odpoczynku mogą być wyższe. Dla kierowcy, który nie znalazł legalnego miejsca przed upływem dopuszczalnego czasu prowadzenia pojazdu, wybór może więc sprowadzić się do dwóch różnych naruszeń przepisów. Organizacje transportowe wskazują właśnie na ten konflikt jako jeden z kluczowych skutków niedoboru parkingów.

Nie wiadomo dokładnie, jak wiele mandatów za nielegalny postój na pasie awaryjnym otrzymują kierowcy ciężarówek, ponieważ holenderska policja i CJIB nie prowadzą osobnej statystyki dla tej grupy. Od początku 2026 roku do 11 września wystawiono 983 takie mandaty wszystkim kierującym. W całym 2025 roku było ich 1180, a łączna wartość kar wyniosła niemal 365 tys. euro (ok. 1,59 mln zł).

Holandii brakuje około 4 tys. miejsc dla ciężarówek

Według badania z 2022 roku, na które powołuje się organizacja Evofenedex, w Holandii brakuje około 4 tys. miejsc parkingowych dla samochodów ciężarowych. Największy deficyt stwierdzono w Limburgii i Brabancji Północnej, a następnie w Geldrii. Sytuacja nie jest jednak jednolita – niektóre prowincje dysponują wystarczającą liczbą miejsc w skali całego regionu, podczas gdy niedobory koncentrują się na konkretnych trasach tranzytowych.

Rijkswaterstaat zaznacza przy tym, że miejsca obsługi podróżnych przy głównych drogach nie zostały zaprojektowane jako parkingi na noc czy cały weekend. Według oficjalnych informacji znajdują się one zasadniczo co około 20 km i mają umożliwiać m.in. krótką przerwę, tankowanie, ładowanie pojazdu, posiłek czy kontrolę ładunku. Dłuższy odpoczynek kierowcy ciężarówek powinni odbywać na prywatnych, zabezpieczonych parkingach.

Prywatne parkingi są bezpieczniejsze

Takie obiekty oferują zwykle dodatkową infrastrukturę, np. prysznice, restauracje i dostęp do internetu, a zabezpieczenia zmniejszają ryzyko kradzieży ładunku. Rijkswaterstaat podaje jako przykłady duże parkingi Maasvlakte Plaza w Rotterdamie z 350 miejscami oraz Hazeldonk w Bredzie z 200 miejscami.

Problemem pozostaje cena i dostępność. W Hazeldonk dobowy postój na zabezpieczonym parkingu kosztuje 20 euro (ok. 87 zł) w dni robocze oraz 23 euro (ok. 100 zł) w weekend. Według organizacji branżowych również płatne parkingi bywają zapełnione, a zleceniodawcy transportu nie zawsze chcą pokrywać koszt postoju.

Evofenedex, Transport en Logistiek Nederland oraz przedstawiciele sześciu prowincji pracują nad zwiększeniem liczby miejsc. Rozważane są zarówno duże specjalistyczne parkingi dla ciężarówek, jak i udostępnianie powierzchni na terenach przemysłowych. Organizacje transportowe argumentują, że samo fizyczne blokowanie niebezpiecznych miejsc nie rozwiąże problemu, jeżeli równolegle nie powstanie dodatkowa infrastruktura parkingowa.

Rząd planuje więcej miejsch

Holenderski rząd dostrzega rosnące zapotrzebowanie na miejsca dla ciężarówek. Pod koniec czerwca 2026 roku do parlamentu trafił projekt zmian dotyczących przyszłości miejsc obsługi podróżnych. Zakłada on m.in. tworzenie dodatkowych stanowisk dla samochodów ciężarowych, a także przebudowę infrastruktury związanej z tankowaniem i ładowaniem pojazdów.

Plan obejmuje również czytelniejsze drogi wewnętrzne i oznakowanie oraz inwestycje w sieć energetyczną, które mają umożliwić rozbudowę infrastruktury ładowania. Nowy system jest istotny także dlatego, że między 2028 a 2030 rokiem na ponad 150 holenderskich miejscach obsługi podróżnych wygasną obecne zezwolenia dotyczące punktów ładowania.

Stałe słupki rozwiązują więc konkretny problem bezpieczeństwa: uniemożliwiają zamienianie pasa awaryjnego w prowizoryczny parking. Nie zwiększają jednak liczby legalnych miejsc, dlatego holenderski spór nie kończy się na pytaniu, gdzie nie wolno stawać. Równie istotne pozostaje to, gdzie kierowca ciężarówki ma się zatrzymać, gdy wymagany prawem odpoczynek zbliża się nieuchronnie, a kolejne parkingi są pełne.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl