MotoGuru.pl

Oczyści powietrze w kabinie: nowy Peugeot 308

Jego poprzednik był na rynku przez 8 lat. Teraz debiutuje kolejna odsłona Peugeota 308 – lepsza, nowocześniejsza, atrakcyjniejsza oraz z nowym logo marki. Ma prosty cel: pokazać środkowy palec VW Golfowi. Przy okazji też sprawdzi i oczyści powietrze w kabinie.

Nowe 308 ma mnóstwo argumentów, aby w końcu przytrzeć nosa Golfowi. Pierwszym jest już choćby jego nowoczesny, atrakcyjny i ciekawy wygląd. Z jednej strony stanowi on rozwinięcie „koncepcji” poprzednika, z drugiej – imponuje nowoczesnością oraz dbałością o detale.

Wyraźnie dłuższe nadwozie

Na tle poprzednika kolejna generacja kompaktowego auta z Francji wyraźnie urosła. Choć daleko jej do modeli pokroju Mazdy 3, która od zderzaka do zderzaka mierzy aż 446 cm, ze swoją długością 436 cm nowe auto stało się aż o 11 cm dłuższe niż stare. Przy zwiększonym o 5,5 cm rozstawie osi (267,5 cm) można się spodziewać dodatkowej przestrzeni w drugim rzędzie. Ciasnota na kanapie stanowiła bowiem jedną z bolączek wcześniejszego modelu.

Nadwozie 308 na długość urosło o 11 cm.

308 A.D. 2021 wyróżnia się też obniżoną o 2 cm linią dachu (144 cm) oraz poprawionemu współczynnikowi oporu powietrza, wynoszącemu teraz 0,28. Co istotne, każdy egzemplarz kompaktowego Peugeota ma korzystać z diodowych świateł, w tym z LED-ów w kształcie dwóch pionowych pasków, zanurzonych w przednim zderzaku. Osłona chłodnicy mocno nawiązuje do zmodernizowanych niedawno 3008 i 5008. W odmianach GT i GT Pack auto ma otrzymać inne wykończenie oraz matrycowe lampy przednie.

308 ma być początkowo dostępne w 7 kolorach oraz z szeroką gamą obręczy, których rozmiar będzie utrzymany w rozsądnych granicach: od 16 do 18 cali. I jeszcze jedno. Bagażnik urósł z 380 do 412 l (maksymalnie: 1323 l). W odmianach hybrydowych ma z kolei 361 l. W całej kabinie zamontowano dodatkowe schowki, które zapewniają dodatkowe 34 litry przestrzeni bagażowej.

Kły w przednim zderzaku – w każdej wersji 308.

Futurystyczny kokpit

Francuzi zdążyli nas ostatnio przyzwyczaić do futurystycznych kokpitów w swoich modelach. Nie inaczej jest w 308, które ma bodajże najbardziej awangardową deskę rozdzielczą z modeli Peugeota. Uwagę zwracają dwa ekrany o rozdzielczości 10 calów – zegarów i centralny – nieduża kierownica oraz zachowanie fizycznych przycisków, w tym kierujących do najważniejszych funkcji systemu informacyjno-rozrywkowego.

Futurystyczna deska rozdzielcza z dwoma ekranami o przekątnej 10 cali.

Wygląda na to, że Francuzi, którzy w najnowszym Citroenie C4 powrócili do fizycznego panelu klimatyzacji, w końcu dopracowali to, co przez lata było tak często krytykowane w ich kokpitach. Chodzi właśnie o sterowanie „klimatem” w kabinie. Ze zdjęć wynika, że wzorem choćby Volvo, temperatura w każdej ze stref pozostaje stale na ekranie i może być w każdej chwili zmieniana za pomocą wirtualnych plusa i minusa.

Peugeot nie ukrywa, że ma aspiracje podgryzania modeli z segmentu premium, o czym świadczy nie tylko projekt kabiny 308, ale także wyposażenie. Wśród opcji znajdą się m.in. ładowarka indukcyjna, oświetlenie nastrojowe, 10-głośnikowy zestaw audio czy elektrycznie regulowane fotele z masażem. Ciekawostkę stanowi funkcja Clean Cabin k,tóra filtruje powietrze z zanieczyszczeń i cząsteczek, wyświetlając jednocześnie jego jakość na głównym ekranie.

Konsola środkowa z fizycznymi przyciskami skrótami systemu multimedialnego.

Z dwiema hybrydami plug-in

Tak jak poprzednik, także i najnowsze 308 bazuje na platformie modułowej EMP2, która została jednak poddana modernizacji. Przypisane do niej zostały 3-cylindrowe silniki benzynowe 1.2 PureTech w dwóch wariantach mocy – 110 lub 130 KM. Oba przekazują moment obrotowy na przednie koła za pośrednictwem 6-stopniowej skrzyni ręcznej lub 8-biegowego automatu. Po stronie wysokoprężnej znalazła się 1,5-litrowa, 4-cylindrowa jednostka 1.5 o mocy 130 KM, dostępna z przekładniami ręczną lub automatyczną.

308 ma mieć oczywiście całą gamę nowoczesnych systemów wsparcia kierowcy, w hamowanie z rozpoznawaniem pieszych.

W momencie wprowadzania na rynek 308 oferowane będzie również jako hybryda plug-in, wykorzystująca ten sam układ napędowy, jaki jest stosowany choćby w modelu 508. Bazuje on na 1,6-litrowej 4-cylindrowej jednostce benzynowej i do pary ma silnik elektryczny, umieszczony w obudowie automatu, o mocy 81 kW, czerpiący życiodajne elektrony z akumulatora o pojemności 12,4 kWh. Dostępne będą dwa warianty mocy: 180 lub 225 KM. Zasięg na baterii ma wynieść około 60 km – według cyklu WLTP.

Nowe 308 ma wejść do sprzedaży w drugiej połowie bieżącego roku. Niedługo po hatchbacku pojawi się także wariant kombi.