Renault nie wyklucza uruchomienia w europejskich fabrykach produkcji samochodów dla chińskich marek. Francuski koncern nie zamierza jednak zawierać takiej umowy wyłącznie po to, aby wykorzystać wolne moce zakładów, ponieważ – jak przekonuje jego kierownictwo – sieć produkcyjna grupy jest już odpowiednio obciążona.
Renault jest otwarte na współpracę z chińskimi markami
Dyrektor generalny Renault Group François Provost zadeklarował, że firma jest otwarta na produkowanie samochodów dla chińskich przedsiębiorstw w Europie. Ewentualna współpraca musiałaby jednak przynosić Renault konkretną korzyść biznesową.
Koncern nie zamierza spieszyć się z zawieraniem podobnego porozumienia. W przeciwieństwie do części europejskich konkurentów Renault nie potrzebuje zewnętrznego partnera wyłącznie po to, aby zagospodarować niewykorzystane fabryki.
Europejskie fabryki Renault nie czekają na dodatkowe zamówienia
Według Provosta globalna sieć produkcyjna grupy pracuje obecnie z wysokim wykorzystaniem dostępnych możliwości. Oznacza to, że Renault nie dysponuje kosztownymi lukami produkcyjnymi, które należałoby wypełnić samochodami innej marki.
To istotnie wzmacnia pozycję negocjacyjną francuskiego koncernu. Renault może rozpatrywać współpracę z chińskim producentem jako dodatkową szansę, a nie jako sposób ratowania rentowności zakładów.
Chińska produkcja powinna wspierać europejski przemysł
Provost wcześniej zwracał uwagę, że samo montowanie chińskich samochodów w Europie nie wystarczy, aby lokalna gospodarka odniosła pełne korzyści. Jego zdaniem producenci powinni również pozyskiwać podzespoły od europejskich dostawców, ponieważ to właśnie części odpowiadają za większość wartości samochodu.

fot. newspressuk.com
Takie podejście odróżniałoby rzeczywistą lokalizację produkcji od prostego składania pojazdów z elementów dostarczanych z Chin. Dla Renault warunki potencjalnego porozumienia mogą być więc równie ważne jak sama liczba samochodów opuszczających europejską fabrykę.
Renault poprawia wyniki mimo rosnącej konkurencji
Deklaracja pojawiła się przy okazji publikacji wyników finansowych za pierwszą połowę 2026 roku. Przychody Renault Group wzrosły w tym okresie o około 9,5%, a marża operacyjna wyniosła 5,2%.
Sprzedaż samochodów elektrycznych grupy zwiększyła się o 47,6%, między innymi dzięki Renault 5. Samochody w pełni elektryczne odpowiadały za około jedną piątą sprzedaży koncernu, który w pierwszym półroczu wypracował 700 mln euro (ok. 3,02 mld zł) zysku netto.
Wyniki pokazują, dlaczego Renault może pozwolić sobie na selektywne podejście do potencjalnych partnerów. Francuzi nie zamykają drzwi przed chińskimi markami, ale nie zamierzają też oddawać im europejskich mocy produkcyjnych na dowolnych zasadach.






