Grupa Volkswagen zakończyła pierwszą połowę 2026 roku wyraźnym spadkiem globalnych dostaw. Największym obciążeniem okazały się Chiny i Stany Zjednoczone, podczas gdy Europa, Ameryka Południowa oraz… marka Skoda przyniosły koncernowi znacznie lepsze wyniki.
Globalne dostawy Volkswagena spadły o około 6%
W pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku marki Grupy Volkswagen dostarczyły klientom na całym świecie około 4,13 mln pojazdów. Rok wcześniej w analogicznym okresie było to 4,41 mln samochodów, co oznacza spadek o około 6%. Wynik całej grupy został osłabiony przede wszystkim przez sytuację na dwóch bardzo ważnych rynkach. W Chinach dostawy zmniejszyły się o 26%, natomiast w Stanach Zjednoczonych odnotowano spadek o 3%.

fot. Volkswagen
Jednocześnie Volkswagen zapowiada szeroką przebudowę działalności. Plan zakłada zmniejszenie liczby wariantów, lepsze dostosowanie modeli i technologii do poszczególnych rynków, korektę zdolności produkcyjnych oraz uporządkowanie inwestycji.
Samochody elektryczne w dół globalnie, ale Europa rośnie
Dostawy samochodów w pełni elektrycznych Grupy Volkswagen spadły w pierwszej połowie 2026 roku o 6%, do 438 500 egzemplarzy. Za słabszy wynik w dużej mierze odpowiadają Stany Zjednoczone, gdzie dostawy elektryków grupy zmniejszyły się aż o 69%. Tamtejszy rynek został osłabiony przez zakończenie programów dopłat oraz wzrost ceł. Efektem było gwałtowne ograniczenie popytu na samochody elektryczne.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w Europie. Grupa utrzymała pozycję lidera rynku samochodów elektrycznych, a jej dostawy wzrosły o ponad 8%. Dodatkowym sygnałem poprawy są zamówienia. Portfel europejskich zamówień na auta elektryczne był o ponad 50% większy niż pod koniec 2025 roku.
ID. Polo, Skoda Epiq i Cupra Raval przyciągają klientów
Ważną rolę w europejskiej strategii grupy ma odegrać nowa rodzina tańszych, kompaktowych samochodów elektrycznych. Wśród zapowiedzianych modeli znajdują się Volkswagen ID. Polo, Skoda Epiq oraz Cupra Raval. Spośród czterech zapowiedzianych samochodów trzy są już dostępne do zamawiania. Łączna liczba rezerwacji przekroczyła 54 000 sztuk.

Koncern liczy, że mniejsze i przystępniejsze cenowo modele pozwolą dotrzeć do znacznie szerszej grupy klientów. To istotne zwłaszcza w Europie, gdzie wysokie ceny pozostają jedną z głównych barier przy zakupie samochodu elektrycznego.
Hybrydy plug-in zwiększyły dostawy o 27%
Znacznie lepsze wyniki odnotowano w segmencie samochodów hybrydowych typu plug-in oraz modeli wyposażonych w układ zwiększający zasięg. Globalne dostawy takich pojazdów wzrosły o około 27%, osiągając poziom 246 000 egzemplarzy.
Rosnące zainteresowanie hybrydami ładowanymi z gniazdka pokazuje, że wielu klientów nadal szuka rozwiązania pośredniego. Samochód może poruszać się na krótszych dystansach w trybie elektrycznym, ale zachowuje silnik spalinowy na dłuższe trasy.
Europa i Ameryka Południowa ratują wynik grupy
W Europie dostawy Grupy Volkswagen wzrosły o 3,5%, przekraczając poziom dwóch milionów pojazdów. Europa Zachodnia zanotowała wzrost nieco mniejszy niż 3%, a Europa Wschodnia poprawiła wynik o ponad 7%. Na niemieckim rynku grupa zwiększyła dostawy o 2,7%. Jeszcze mocniej rozwijał się biznes w Ameryce Południowej, gdzie wynik wzrósł o ponad 8%, do 327 200 pojazdów.
Najważniejszym motorem wzrostu w tym regionie była Brazylia. Dostawy na tamtejszym rynku wzrosły o 17,1%.
Chiny pozostają największym problemem Volkswagena
Najtrudniejsza sytuacja panuje w regionie Azji i Pacyfiku, szczególnie w Chinach. Cały chiński rynek samochodowy skurczył się o około jedną piątą, a dostawy Grupy Volkswagen zmniejszyły się tam o około 26%. Nowe samochody elektryczne opracowane specjalnie z myślą o chińskim rynku przyniosły pewną poprawę w drugim kwartale. Nie wystarczyło to jednak do odwrócenia niekorzystnego trendu.

fot. Porsche
W Ameryce Północnej półroczny wynik był słabszy o około 3% Drugi kwartał przyniósł jednak wzrost dostaw o niecałe 8%, co może wskazywać na stopniowe odbudowywanie sprzedaży.
Skoda rośnie, Volkswagen, Audi i Porsche tracą
Wyniki poszczególnych marek grupy były bardzo zróżnicowane. Volkswagen Samochody Osobowe odnotował spadek dostaw o około 11%, do około 2 milionów pojazdów. Na tym tle wyróżniła się Skoda ze wzrostem o 9%. Czeska marka dostarczyła klientom niemal 556 000 samochodów.
Dobrze radził sobie również Volkswagen Samochody Użytkowe, który zwiększył dostawy o około 7%. Seat i Cupra utrzymały wyniki zbliżone do poziomu z pierwszej połowy poprzedniego roku. Słabsze rezultaty zanotowały marki z wyższych segmentów. Audi zmniejszyło dostawy o około 7%, do 727 200 pojazdów, natomiast Porsche odnotowało spadek o około 16,5%, do 122 300 samochodów.
W przypadku należącej do grupy spółki Traton, skupiającej producentów ciężarówek i autobusów, dostawy pozostały stabilne. Wyniosły około 151 500 pojazdów, czyli o 1% mniej niż rok wcześniej.
Volkswagen musi zmniejszyć koszty bez utraty europejskiego rozpędu
Pierwsze półrocze 2026 roku pokazuje, że Grupa Volkswagen nie zmaga się z jednym problemem, lecz z kilkoma jednocześnie. Koncern traci w Chinach, mierzy się ze słabością rynku elektryków w USA i notuje wyraźne spadki w części marek premium.
Jednocześnie Europa, Ameryka Południowa, hybrydy plug-in oraz rosnąca Skoda pokazują, że grupa nadal dysponuje obszarami o dużym potencjale. Kluczowe będzie teraz takie uproszczenie struktury i oferty, aby redukcja kosztów nie zahamowała wzrostu tam, gdzie popyt nadal się rozwija.






