Nowa Toyota Hilux 2026 tuż za rogiem. Pickup wraca silniejszy, nowocześniejszy i z dieslem mild-hybrid

Legenda Toyoty powraca. Po niemal dekadzie na rynku, Hilux doczekał się nowej generacji. Japoński producent zapowiedział światową premierę modelu na 10 listopada, jednocześnie potwierdzając debiut w Europie i Tajlandii. Nowa Toyota Hilux 2026 zyskała ostrzejszy wygląd, nowoczesne wnętrze oraz zaktualizowaną technikę z układem mild-hybrid w roli głównej.
Światowa premiera Hiluxa 2026 już 10 listopada
Toyota potwierdziła, że nowa generacja Hiluxa zadebiutuje 10 listopada o godzinie 6:00 CET jednocześnie w Tajlandii i Europie. Po miesiącach szpiegowskich zdjęć i przecieków, producent wreszcie ujawnił pierwsze oficjalne materiały – teaser wideo z nowym designem. Materiał udostępniony przez oddział Toyoty w Tajlandii pokazuje przód pickupa w zupełnie nowej odsłonie, zachowując jednak klasyczne proporcje modelu. Jak podała Toyota, nowy Hilux zastąpi model z 2015 roku, który w trakcie swojej kariery przeszedł trzy liftingi – w 2017, 2020 i 2024 roku. To oznacza, że nowa generacja wchodzi na rynek po niemal dziesięciu latach nieprzerwanej obecności poprzednika.
Nowy wygląd: ostrzejsze linie i więcej charakteru
Przód Hiluxa 2026 przyciąga uwagę smukłymi, agresywnymi reflektorami LED, muskularną maską i masywniejszymi wlotami powietrza w zderzaku. Osłona chłodnicy z dużym napisem TOYOTA jasno komunikuje markową tożsamość. Z boku sylwetka pozostaje wierna tradycji – podwójna kabina, sportowy pałąk i wyraźnie zarysowane nadkola nadają autu solidnej postury. Z tyłu pojawiły się bardziej kanciaste światła LED z nową grafiką, a klapa bagażnika otrzymała subtelny spojler wbudowany w krawędź. Nie zabrakło także wyraźnego napisu Hilux na tylnej części. Wersja pokazana na zdjęciach stoi na czarnych felgach aluminiowych z siedmioma podwójnymi ramionami, które dodają jej sportowego wyglądu.
Wnętrze: mniej użytkowe, bardziej SUV
Toyota nie pokazała jeszcze oficjalnych zdjęć kabiny, ale fotografie zdradziły sporo szczegółów. Kokpit ma być całkowicie przeprojektowany – z cyfrowymi zegarami, dużym ekranem systemu multimedialnego i nową, bardziej kanciastą deską rozdzielczą. Wnętrze ma być wykończone lepszymi materiałami, z opcjonalnymi wstawkami dekoracyjnymi i nowymi wariantami tapicerki. Toyota podkreśliła, że wnętrze nowego Hiluxa łączy praktyczność samochodu użytkowego z komfortem typowym dla SUV-ów.
Platforma i układ napędowy: tradycja z modernizacją
Choć nowy Hilux wygląda świeżo, to konstrukcyjnie nie zrywa z przeszłością. Pickup nadal bazuje na ulepszonej wersji platformy IMV z ramą drabinową, a nie na nowocześniejszej architekturze TNGA-F, którą Toyota wykorzystuje m.in. w modelach Land Cruiser i Tacoma. Zmodernizowane podwozie, nowa geometria zawieszenia i pakiet systemów wspomagających kierowcę mają jednak zapewnić znacznie wyższy komfort jazdy i lepsze prowadzenie.
Pod maską pozostaje znany 2,8-litrowy silnik turbodiesel z układem mild-hybrid, rozwijający 204 KM i 500 Nm momentu obrotowego. Napęd trafia na tylną lub wszystkie koła za pośrednictwem automatycznej skrzyni biegów. Jak podała Toyota, układ mild-hybrid ma poprawić reakcję silnika, ograniczyć zużycie paliwa i spełnić bardziej restrykcyjne normy emisji w Europie i Australii.
W dokumentach homologacyjnych z Australii pojawiły się informacje, że jednostki 2,4-litrowa (diesel) oraz 2,7-litrowa (benzynowa) zostaną wycofane. W kolejnych latach Toyota planuje rozszerzyć ofertę o pełną hybrydę oraz wersję w pełni elektryczną – dla klientów ceniących cichą i natychmiastową moc bez dźwięku diesla.
Produkcja, rynek i konkurencja
Produkcja nowego Hiluxa pozostaje w Tajlandii, gdzie powstaje większość egzemplarzy tego modelu. Auto trafi na rynki globalne, w tym europejski, azjatycki i australijski. Po premierze Hilux 2026 wejdzie do mocno obsadzonego segmentu średnich pickupów, rywalizując z takimi modelami jak Ford Ranger, Volkswagen Amarok, Isuzu D-Max, Mazda BT-50, Mitsubishi Triton, Nissan Navara, Kia Tasman czy rosnąca liczba chińskich konkurentów. Przedstawiciel Toyoty podkreślił:
Hilux od lat wyznacza standardy w segmencie pickupów. Nowa generacja ma umocnić tę pozycję, łącząc niezawodność z nowoczesną technologią.
Podsumowanie: klasyk w nowej formie
Toyota Hilux 2026 to ewolucja, nie rewolucja – dokładnie taka, jakiej oczekują jej lojalni użytkownicy. Z zewnątrz pickup stał się bardziej dynamiczny, w środku zyskał komfort SUV-a, a technicznie pozostał twardzielem z ramą i dieslem pod maską. Nowa wersja ma więc wszystkie argumenty, by nadal być jednym z najchętniej wybieranych pickupów świata.
O autorze
Jan Pacuła
Najnowsze

Tesla Model 3 z ceną, która zmienia reguły gry. W Polsce tak tanio jeszcze nie było

Ford ma duży problem. BlueCruise po dwóch śmiertelnych wypadkach pod lupą

Leapmotor rośnie mimo ostrej walki na rynku. Ponad 110 tys. aut w pierwszym kwartale 2026 r.

Wielkanoc 2026 z nowymi limitami cen paliw. Tyle kierowcy zapłacą za benzynę i diesla











