Volvo nowego SUV-a z technologią EX60. Debiut już w 2027 r.

Tomasz Studniarek

Tomasz Studniarek

Volvo przygotowuje kolejny samochód elektryczny, który ma trafić do europejskich klientów już w 2027 roku. Nowość będzie tańsza od EX60, ale wykorzysta zaawansowane rozwiązania techniczne opracowane dla większego SUV-a. Wszystko wskazuje na to, że pod nazwą EX50 powstanie model przeznaczony do rywalizacji w jednym z najważniejszych segmentów europejskiego rynku.

Nowy elektryk w 2027 roku

Podczas prezentacji wyników finansowych za trzeci kwartał 2026 roku Volvo potwierdziło plany wprowadzenia kolejnego samochodu elektrycznego. Producent określa go jako model globalny, który ma odpowiadać na potrzeby dużego, bardziej przystępnego cenowo segmentu rynku europejskiego. Jego premiera odbędzie się latem 2027 roku, a pierwsze dostawy rozpoczną się w kolejnych miesiącach.

Oficjalna nazwa samochodu pozostaje nieznana, jednak najbardziej prawdopodobnym oznaczeniem jest Volvo EX50. Nowość ma zająć miejsce poniżej EX60, wprowadzając najnowszą technologię tej szwedzkiej marki do klasy samochodów o większym potencjale sprzedażowym.

To element znacznie szerszej ofensywy produktowej. Volvo zamierza zaprezentować do końca 2030 roku łącznie 13 nowych samochodów, dostosowując poszczególne konstrukcje do potrzeb konkretnych regionów. W samym 2027 roku producent zapowiada trzy premiery: jedną przeznaczoną przede wszystkim dla Europy oraz dwie przygotowane specjalnie z myślą o Chinach.

Technologia z droższego SUV-a

Jednym z najważniejszych atutów przyszłego modelu będzie prawdopodobnie platforma SPA3, która zadebiutowała w Volvo EX60. Została opracowana specjalnie dla samochodów elektrycznych i umożliwia budowę pojazdów o różnych rozmiarach oraz typach nadwozia. Jej elastyczność pozwala na zastosowanie odmiennych konfiguracji ogniw akumulatorowych w podłodze.

SPA3 wykorzystuje technologię cell-to-body, w której akumulator staje się integralnym elementem konstrukcji nadwozia. Kolejną innowacją jest megacasting, czyli produkcja dużych elementów strukturalnych w postaci pojedynczych odlewów. Rozwiązanie ogranicza liczbę części, upraszcza montaż i może obniżyć koszty wytwarzania samochodu.

Volvo EX60

Nowa architektura obejmuje również udoskonalone silniki elektryczne i układy napędowe, zaprojektowane z myślą o poprawie sprawności energetycznej. Dzięki temu Volvo może wykorzystać znaczną część rozwiązań opracowanych dla EX60 bez konieczności projektowania kolejnego samochodu od podstaw.

Przyszłe EX50 może otrzymać instalację 800 V, umożliwiającą ładowanie z mocą sięgającą 400 kW. Zasięg tego SUV-a ma sięgać około 805 km.

Rywal dla Tesli Model Y

Volvo nie ujawniło jeszcze wymiarów ani stylistyki nadchodzącego samochodu. Przewiduje się jednak, że jego długość wyniesie około 4,6–4,7 m. Takie gabaryty pozwoliłyby szwedzkiej marce wejść do segmentu rodzinnych elektrycznych SUV-ów, w którym jednym z najważniejszych konkurentów pozostaje Tesla Model Y.

Możliwy jest również bardziej dynamiczny wariant stylistyczny, z opadającą linią dachu nawiązującą do SUV-ów coupé. Taka konstrukcja mogłaby wyróżnić EX50 na tle pozostałych modeli Volvo, choć oznaczałaby potencjalne ograniczenie przestrzeni nad głowami pasażerów drugiego rzędu. Dedykowana platforma elektryczna powinna natomiast ułatwić wygospodarowanie odpowiedniej ilości miejsca na nogi.

Nie jest jeszcze jasne, jak pojawienie się nowego samochodu wpłynie na przyszłość EX40. Obecne wcielenie tego samochodu otrzymało w 2026 roku kolejne modernizacje, dlatego nie należy oczekiwać jego natychmiastowego wycofania. Możliwe są zarówno równoległa sprzedaż obu modeli, jak i stopniowe zastąpienie starszej konstrukcji przez EX50.

W gamie pozostaje również spalinowe XC40, które razem z elektrycznym odpowiednikiem należy do jednej z najważniejszych rodzin modelowych Volvo.

Volvo potrzebuje większej sprzedaży

Wprowadzenie tańszego samochodu opartego na SPA3 ma także istotne uzasadnienie finansowe. Opracowanie nowej platformy elektrycznej wymaga ogromnych nakładów, a wykorzystanie jej w większej liczbie modeli pozwala rozłożyć koszty rozwoju i produkcji na więcej egzemplarzy.

Volvo EX60

fot. Volvo

Ma to szczególne znaczenie w obecnej sytuacji Volvo. Producent odnotował w trzecim kwartale 2026 roku stratę wynoszącą blisko 280 mln funtów (ok. 1,47 mld zł) i prowadzi działania mające przywrócić rentowność. Długoterminowym celem firmy pozostaje osiągnięcie marży operacyjnej na poziomie 8%.

Dodatkowym wyzwaniem okazuje się uruchamianie produkcji EX60. Chociaż Volvo zebrało już ponad 50 tys. zamówień na ten model, od rozpoczęcia produkcji w kwietniu zbudowano około 5 tys. egzemplarzy. Przyczyną wolniejszego od planowanego zwiększania wydajności są trudności związane ze zautomatyzowanym montażem ogniw akumulatorowych bezpośrednio w strukturze samochodu.

Właśnie dlatego powodzenie kolejnego modelu na SPA3 będzie tak ważne. EX50 może nie tylko poszerzyć ofertę Volvo o samochód skierowany do liczniejszej grupy klientów, lecz także pomóc wykorzystać potencjał nowej technologii na znacznie większą skalę. Warunkiem będzie jednak opanowanie procesu produkcyjnego i ustalenie ceny, która rzeczywiście pozwoli konkurować w popularnym segmencie rodzinnych elektryków.

O autorze

Tomasz Studniarek

Tomasz Studniarek

Redaktor działu Retro
Pasjonat klasycznej motoryzacji, renowacji samochodów oraz rzadkich znalezisk typu barn find. Systematycznie śledzi rynek aukcyjny i historie wyjątkowych egzemplarzy, zwracając uwagę na ich oryginalność, konstrukcję, pochodzenie oraz znaczenie dla rozwoju motoryzacji.W swoich publikacjach opisuje dawną inżynierię, historię modeli i zmieniające się podejście producentów do projektowania samochodów. Szczególnie interesuje go okres sprzed powszechnej unifikacji platform i cyfryzacji wnętrz. Współczesny przemysł motoryzacyjny analizuje krytycznie, zwracając uwagę na wpływ globalizacji, presji kosztowej i marketingu na indywidualny charakter samochodów.

© 2026 MotoGuru.pl