⏱️ 3 min.

Zeekr 9X – hybrydowy SUV z 1400 KM i rekordowym akumulatorem

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

14-08-2025 10:08

Zeekr 9X wjeżdża na rynek z przytupem: 1400 KM mocy, największy akumulator w historii hybryd plug-in i osiągi godne hipersamochodu. Chiński gigant pokazuje, że w wyścigu technologicznym potrafi zawstydzić wielu zachodnich rywali.

Hybryda z napędem jak z toru wyścigowego

Pod maską pracuje 2-litrowy, turbodoładowany silnik benzynowy o mocy 275 KM, wspierany przez trzy silniki elektryczne. Łącznie daje to oszałamiające 1400 KM – wynik, którego nie powstydziłby się niejeden hipersamochód. Efekt? Sprint 0–100 km/h trwa zaledwie 3,1 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 240 km/h.

Rekordowy akumulator w hybrydzie plug-in

Dane z chińskiego Ministerstwa Przemysłu i Technologii Informacyjnych potwierdzają, że klienci będą mogli wybierać między akumulatorami o pojemności 55 kWh i 70 kWh. Ten większy to obecnie największy zestaw, jaki kiedykolwiek trafił do produkcyjnej hybrydy plug-in, zapewniający do 302 km zasięgu w trybie elektrycznym.
900-woltowa instalacja pozwala naładować akumulator od 20 do 80% w zaledwie 9 minut – to tempo, które wielu producentów aut elektrycznych może potraktować jako materiał do przemyśleń.

Rozmiar XXL i luksus w kabinie

Zeekr 9X mierzy 5239 mm długości, 2029 mm szerokości i 1819 mm wysokości, przy rozstawie osi wynoszącym 3169 mm. Wnętrze w układzie 2+2+2 oferuje cyfrowy kokpit, potężny ekran centralny i składany monitor dla pasażerów z tyłu. To połączenie przestrzeni, technologii i rozrywki, które ma przekonać klientów premium.

Technologia autonomicznej jazdy

Model debiutuje z systemem Qianli Haohan H9 (znanym też jako G-Pilot H9), który korzysta z pięciu sensorów LiDAR, w tym jednego dalekiego zasięgu i czterech do monitorowania martwego pola. Do tego dochodzą dwa procesory Nvidia Drive Thor-U – zestaw, który powinien zapewnić wysoki poziom automatyzacji jazdy.

Cena i dostępność

Oficjalny cennik nie został ujawniony, ale prognozy mówią o kwocie poniżej 100 tys. dolarów (ok. 398 tys. zł wg obecnego kursu). Przedsprzedaż w Chinach ruszy jeszcze w sierpniu.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

Jeżdżę, piszę, testuję. Wierzę, że każdy samochód ma swoją historię – trzeba tylko umieć ją opowiedzieć.