Znak STOP a ustąp pierwszeństwa – kto przejeżdża pierwszy?

Znak A-7 „ustąp pierwszeństwa” i znak B-20 „STOP” to jedne z najczęściej spotykanych znaków na polskich drogach. Oba nakazują kierowcy zatrzymać się przed wjazdem na skrzyżowanie, a ich niewłaściwa interpretacja bywa przyczyną kolizji i mandatów. Problem pojawia się wtedy, gdy oba znaki ustawiono naprzeciwko siebie na tej samej krzyżówce – który kierowca jedzie pierwszy?
Co oznacza znak A-7 „ustąp pierwszeństwa”
Znak A-7 przypomina kierowcy, że znajduje się na drodze podporządkowanej i musi przepuścić pojazdy jadące drogą z pierwszeństwem. Spotykamy go w wielu miejscach:
- przed skrzyżowaniami dróg o różnym statusie
- przed rondami
- w miejscach łączenia się mniejszych dróg
- przy wyjazdach z parkingów i osiedli
- przed torami kolejowymi, jeśli przepisy wymagają ustąpienia pierwszeństwa
Znak B-20 „STOP” – obowiązek podwójny
Znak B-20 nakazuje kierowcy zatrzymać się tuż przed linią P-12 (linią bezwzględnego zatrzymania) lub – jeśli jej brak – w miejscu zapewniającym dobrą widoczność drogi z pierwszeństwem. Kierowca musi następnie przepuścić wszystkich uczestników ruchu, którzy poruszają się drogą nadrzędną. Jeżeli przed nami zatrzymuje się inny pojazd, musimy poczekać, a następnie zatrzymać się ponownie już z własnej inicjatywy.
STOP kontra ustąp – jak rozstrzygnąć pierwszeństwo?
Oba znaki mają identyczne znaczenie w kontekście ustąpienia pierwszeństwa wobec drogi głównej. Różnica tkwi w obowiązku zatrzymania się, który nakłada tylko znak „STOP”. Jednak w sytuacji, gdy kierowcy nadjeżdżają z przeciwnych stron i każdy ma swój znak (jeden A-7, drugi B-20), przepisy nie nadają któremuś z nich „dodatkowej przewagi”. W praktyce obowiązuje zasada ogólna: kierowca skręcający w lewo musi przepuścić pojazd jadący prosto. Nawet jeśli ten drugi zatrzymał się na „STOP-ie”, to po ruszeniu wciąż zachowuje pierwszeństwo względem auta zmieniającego kierunek jazdy.
Dlaczego to takie ważne?
Niewłaściwa interpretacja prowadzi nie tylko do stłuczek, ale też do sporów z policją i mandatów. Znajomość zasad pierwszeństwa na skrzyżowaniach z A-7 i B-20 pozwala uniknąć kosztownych błędów i zwiększa płynność ruchu.
Ekspert z zakresu prawa drogowego podkreślił, że obowiązek ustąpienia pierwszeństwa zawsze spoczywa na kierowcy skręcającym w lewo, niezależnie od tego, czy naprzeciwko znajduje się znak „STOP” czy A-7.
O autorze
Tomasz Nowak
Najnowsze

Verstappen startuje w Nürburgringu 24h. Rywali z najwyższej półki jest cała kolejka

W Chinach rządzi hasło „lodówka, ekran i sofa”. Co oznacza?

Pomysł powrotu V8 do F1 zyskuje zwolenników. Coulthard mówi o zeroemisyjności

Volkswagen kończy karierę kompaktowego minivana. Pokonały go nowe przepisy



