Dwie Alfy Romeo GTV stały zapomniane od 1990 r. Odkryto je na brytyjskiej farmie

Adam Główka

Adam Główka

Na jednej z farm we wschodniej Anglii odnaleziono dwie Alfy Romeo Alfetta GTV, według dostępnych informacji nieużywane od 1990 roku. Samochody należą do byłego kierowcy wyścigowego, który przez lata gromadził pojazdy i części zamienne. Ich historię przedstawił Jonny Smith z kanału The Late Brake Show.

Wyścigowa przeszłość właściciela

Odkrycia dokonano na terenie gospodarstwa rolnego w hrabstwie Suffolk, we wschodniej części Wielkiej Brytanii. Właścicielem samochodów jest Robert, który przez wiele lat łączył pracę na roli z udziałem w wyścigach organizowanych na brytyjskich torach. Jego przygoda ze sportem motorowym rozpoczęła się właśnie za kierownicą samochodów Alfa Romeo.

W późniejszym okresie Robert przesiadł się do Hondy CRX, ale nie pozbył się zgromadzonych wcześniej pojazdów i podzespołów. Podobnie jak wielu prywatnych kierowców wyścigowych przechowywał części zamienne oraz samochody, które mogły służyć jako źródło elementów potrzebnych do napraw.

Wśród zachowanych pojazdów znalazły się dwie Alfy Romeo Alfetta GTV. Według informacji przedstawionych w materiale The Late Brake Show samochody pozostają nieużywane od ponad 35 lat. Nie wiadomo jednak, w jakim stanie znajdują się ich najważniejsze podzespoły ani czy przed odstawieniem były w pełni sprawne.

Wieloletni postój oznacza, że ewentualne przywrócenie samochodów do ruchu wymagałoby szczegółowej oceny technicznej. Sam wygląd nadwozia nie wystarczy do określenia zakresu niezbędnych prac, szczególnie w przypadku pojazdów mających za sobą kilka dekad bezczynności.

Włoska technika lat 70.

Alfa Romeo Alfetta GT zadebiutowała w 1974 roku. Za projekt nadwozia odpowiadał Giorgetto Giugiaro, który nadał samochodowi charakterystyczną, klinowatą sylwetkę z ostrymi liniami i dużą tylną klapą. Konstrukcja łączyła sportowy wygląd z rozwiązaniami technicznymi zapożyczonymi z sedana Alfetta.

Jednym z najważniejszych elementów projektu był układ transaxle. Silnik umieszczono wzdłużnie z przodu, natomiast skrzynię biegów i mechanizm różnicowy przeniesiono na tylną oś. Takie rozmieszczenie podzespołów pozwalało uzyskać korzystniejszy rozkład masy pomiędzy osiami, co miało znaczenie dla prowadzenia samochodu.

W pierwszych odmianach stosowano czterocylindrowe silniki Alfa Romeo z dwoma wałkami rozrządu w głowicy. Jednostki te należały do najbardziej rozpoznawalnych konstrukcji włoskiego producenta i stanowiły ważny element sportowego charakteru modelu.

Od Alfetty do GTV6

W 1976 roku w gamie pojawiło się oznaczenie Alfetta GTV, związane z rozwojem oferty silnikowej. Początkowo występowała odmiana 1.6, a szczególne znaczenie zyskała później wersja 2.0. Samochód stopniowo ewoluował, zachowując podstawową koncepcję konstrukcyjną.

Kolejnym ważnym etapem było wprowadzenie Alfy Romeo GTV6 z sześciocylindrowym silnikiem Busso. Jednostka V6 nadała modelowi odmienny charakter i stała się jednym z najbardziej cenionych elementów tej rodziny samochodów.

W przypadku egzemplarzy odnalezionych w Suffolk nie ustalono dokładnych wersji silnikowych. Nie można więc jednoznacznie określić ich pojemności, mocy ani specyfikacji fabrycznej. Wiadomo natomiast, że należą do rodziny samochodów, które odegrały istotną rolę w historii sportowych coupé Alfy Romeo.

Co dalej z samochodami?

Historia brytyjskiego gospodarstwa pokazuje, że nie wszystkie interesujące samochody zabytkowe trafiają do profesjonalnych kolekcji czy muzeów. Część pozostaje przez dziesięciolecia w rękach dawnych kierowców, mechaników i pasjonatów, którzy zachowują je razem z częściami oraz pamiątkami ze swojej działalności.

W takich przypadkach znaczenie ma nie tylko stan techniczny pojazdów. Równie ważna bywa ich udokumentowana przeszłość, zwłaszcza gdy właściciel może opowiedzieć o wcześniejszym wykorzystaniu samochodów. Zachowane podzespoły, dokumenty i wspomnienia pomagają odtworzyć historię, która w przeciwnym razie mogłaby zostać zapomniana.

Na razie nie wiadomo, czy obie Alfy Romeo zostaną odrestaurowane, sprzedane, czy pozostaną w dotychczasowym miejscu. Materiał przygotowany przez The Late Brake Show nie przedstawia konkretnych planów dotyczących ich przyszłości. Po ponad trzech dekadach postoju samochody ponownie zwróciły jednak uwagę miłośników włoskiej motoryzacji.

O autorze

Adam Główka

Adam Główka

Redaktor działu Simracing
Od lat systematycznie śledzi rynek samochodowy, rozwój techniki motoryzacyjnej oraz publikacje branżowe. W swoich materiałach łączy analizę danych technicznych z praktycznymi obserwacjami zdobywanymi podczas jazdy i poznawania różnych samochodów.Szczególnie interesują go właściwości jezdne, konstrukcja pojazdów oraz zależności między rozwiązaniami inżynieryjnymi a zachowaniem auta na drodze. Zajmuje się również simracingiem, traktując go jako narzędzie rozwijania wiedzy o torach, technice jazdy i podstawach konfiguracji samochodu. W publikacjach stara się wyraźnie oddzielać subiektywne wrażenia od danych i informacji technicznych.

© 2026 MotoGuru.pl