Alfa Romeo Giulia GT 1300 Junior z 1967 r. – włoska legenda z historią wyścigową trafi na aukcję

Na aukcji RM Sotheby’s w Monterey 15 sierpnia 2025 r. pojawi się wyjątkowa Alfa Romeo Giulia GT 1300 Junior z 1967 roku. Auto, zmodyfikowane przez dział sportu Autodelta już w chwili zakupu, ma dobrze udokumentowaną historię i za sobą udział w wyścigach historycznych SVRA w USA.
Model Giulia GT 1300 Junior zadebiutował w 1965 r. jako następca Giulietty Sprint. Napędzał go 1,3-litrowy silnik Twin Cam o mocy pozwalającej ominąć we Włoszech wyższe podatki od aut o większej pojemności. Karoserię zaprojektowało studio Bertone, a połączenie atrakcyjnej sylwetki z niższymi kosztami utrzymania sprawiło, że model utrzymał się w produkcji do 1974 r.
Egzemplarz wystawiony w Monterey (nr nadwozia AR 1211286, typ 105.51) został sprzedany nowy w Genui i od początku otrzymał modyfikacje od Autodelty – fabrycznego działu wyścigowego Alfa Romeo. Choć obecnie nosi błędne oznaczenia „GTA 1300 Junior”, jest to stalowa wersja GT 1300, a nie aluminiowe GTA przeznaczone dla zespołu fabrycznego (typ 105.59).
Po pierwszym właścicielu auto trafiło do kolejnych dwóch posiadaczy we Włoszech, aż w 1986 r. kupił je kolekcjoner z Wielkiej Brytanii. Tego samego roku samochód wraz z zapasowym silnikiem sprzedał obecnemu właścicielowi, który sprowadził go na wschodnie wybrzeże USA. Tam Giulia GT 1300 Junior została przygotowana do startów i brała udział w wyścigach Sportscar Vintage Racing Association w latach 1987–1989 na torach Mid-Ohio oraz Watkins Glen.
Aukcja w Monterey będzie rzadką okazją dla kolekcjonera lub kierowcy-amatora, by wejść w posiadanie prawdziwego klasyka z włoską duszą i sportową przeszłością. Samochód sprzedawany jest bez ceny minimalnej, z szacunkową wartością 25–35 tys. USD (ok. 123–172 tys. zł), a w komplecie znajduje się także dokumentacja, w tym oryginalny włoski dowód rejestracyjny.
O autorze
Tomasz Studniarek
Najnowsze

Tesla przestała być punktem odniesienia. Szef Forda z niepokojem patrzy w stronę Chin

Blokada na kole to nie zawsze mandat. Kierowcy często o tym nie wiedzą

Hyundai pokazał Ioniqa 3. Ma do 496 km zasięgu i odważną sylwetkę

F1 zmienia przepisy od Miami. Korekty energii, startów i jazdy w deszczu



