Kimera Evo38 – hołd dla Lancia 037 z napędem 4×4 i 600 KM

Kimera Evo38 to współczesna interpretacja legendarnej Lancii 037, wzbogacona o napęd na cztery koła, system mild hybrid i niemal 600 KM mocy. Auto zadebiutuje podczas Monterey Car Week, a jego produkcja będzie ściśle limitowana.

Projekt Evo38 jest wizją tego, jak mogłaby wyglądać rajdowa 037-ka, gdyby jej rozwój trwał po 1992 roku. To rozwinięcie wcześniejszego modelu Kimery – Evo37 – jednak tym razem Włosi zdecydowali się na radykalną zmianę układu napędowego. Zamiast klasycznego napędu na tył, którym Lancia 037 zapisała się w historii jako ostatni samochód RWD, jaki zdobył tytuł mistrza konstruktorów WRC, zastosowano tu napęd na cztery koła.
Moc na przednią oś trafia przez mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu typu Torsen, a rozdział momentu między osiami można regulować z poziomu kabiny. W teorii oznacza to lepszą trakcję na śliskiej nawierzchni lub pod dużym obciążeniem, ale kierowca może też ustawić przekazywanie całej mocy wyłącznie na tylną oś – dla purystów i miłośników nadsterowności.
Centralnie umieszczony, turbodoładowany i doładowany mechanicznie, czterocylindrowy silnik 2.2 generuje teraz 600 KM – o 100 KM więcej niż w Evo37. Wzrost mocy to zasługa m.in. 48-woltowego systemu mild hybrid oraz nowego układu wydechowego z zaworem, który pozwala przełączać się między wersją stonowaną a wściekle głośną. Kimera chwali się, że przy otwartym zaworze można podziwiać żarzącą się turbinę przez tył auta.

Moc przenoszona jest na koła przez 6-biegową skrzynię manualną z odsłoniętym, aluminiowym mechanizmem zmiany biegów. Wał napędowy prowadzący do przedniej osi biegnie przez środek kabiny i został osłonięty szkłem – bo skoro już się go wprowadza, to niech będzie na pokaz.
Podwozie także przeszło poważną modernizację. Zastosowano zawieszenie typu push-rod i wzmocnione wieże amortyzatorów, w które wkomponowano chłodnicę doładowania. Co ciekawe, mimo dodania napędu na wszystkie koła, Evo38 jest lżejsze od poprzednika – waży około 1100 kg.

Cena nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona, ale mówi się o kwotach sięgających równowartości 2,6 mln zł. Według producenta, prawie wszystkie z 38 planowanych egzemplarzy znalazły już właścicieli – zapewne takich, którzy pamiętają czasy, gdy włoska motoryzacja potrafiła wstrząsnąć rajdowym światem.
W rozmowie z mediami przedstawiciele Kimery przyznali:
Prawie wszystkie samochody z serii są już sprzedane. Evo38 to nasza wizja tego, co mogłoby się wydarzyć, gdyby Lancia 037 rozwijała się dalej – z technologią, której wówczas nie było, ale w duchu tamtej epoki.
Patrząc na to, ile emocji budzi ten projekt, można śmiało stwierdzić, że duch Lancii 037 wciąż żyje – tylko teraz jest szybszy, głośniejszy i dużo droższy.
O autorze
Marek Karpiuk
Najnowsze

Land Rover zmienia plany dotyczące baby Defendera. Chodzi o rodzaj napędu

Changan DEEPAL S05 PHEV wjeżdża do Polski. Oferuje do 100 km zasięgu na samym prądzie

Porsche jak Hyundai. Taycan otrzymuje ten sam gadżet, który Koreańczycy stosują od dawna

Mercedes-AMG ma problem za kulisami. Brakuje części do aut GT3













