Colapinto z punktami dla Alpine. „Prawdopodobnie mój najlepszy weekend”

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Franco Colapinto zakończył Grand Prix Hiszpanii na siódmym miejscu i drugi wyścig z rzędu zdobył punkty dla Alpine. Argentyńczyk uznał występ na torze Madring za prawdopodobnie swój najlepszy weekend w tym sezonie pod względem wykonania.

Colapinto pokonał Gasly’ego

Dobry wynik Colapinto zaczął budować już w kwalifikacjach. Kierowca Alpine wywalczył dziewiąte pole startowe i dopiero po raz drugi w tym sezonie pokonał w czasówce zespołowego partnera Pierre’a Gasly’ego.

Po starcie Argentyńczyk zdołał znaleźć się przed McLarenem Oscara Piastriego. Później na jego korzyść zadziałało również odpadnięcie Lewisa Hamiltona, który nie ukończył wyścigu swoim Ferrari. Alpine wykorzystało ponadto jedyny okres wirtualnego samochodu bezpieczeństwa do przeprowadzenia pit stopu Colapinto.

Siódme miejsce na mecie

Colapinto utrzymał się w punktowanej dziesiątce do mety i ostatecznie zajął siódme miejsce. Za jego plecami znaleźli się kierowcy spoza grupy zespołów walczących na czele stawki. Po wyścigu Colapinto podkreślał przede wszystkim dobre wykonanie całego weekendu. Jego zdaniem zarówno w kwalifikacjach, jak i podczas niedzielnej rywalizacji, udało się wykorzystać dostępne możliwości samochodu.

Argentyńczyk tak podsumował swój występ w Grand Prix Hiszpanii:

To prawdopodobnie mój najlepszy weekend wyścigowy pod względem wykonania w tym roku. Maksymalnie wykorzystałem wszystko w kwalifikacjach i zrobiłem dziś to, co należało zrobić. Wszyscy przeanalizujemy ten weekend jako zespół, będziemy dalej rozwijać samochód i maksymalizować nasze osiągi podczas każdego weekendu.

Drugi wyścig z rzędu z punktami

Siódma lokata w Hiszpanii oznacza, że Colapinto punktował w dwóch kolejnych rundach. W poprzednim wyścigu we Włoszech jechał nawet na trzeciej pozycji, zanim niewielki błąd spowodował jego spadek w klasyfikacji.

Dorobek Argentyńczyka w całym sezonie również wygląda solidnie. W 14 rozegranych wyścigach osiem razy kończył w punktowanej dziesiątce. Jego forma przekonała wcześniej kierownictwo Alpine do przedłużenia z nim współpracy przed weekendem Grand Prix Włoch.

Colapinto po zawodach w Madrycie zwrócił uwagę także na pracę całego zespołu i perspektywy na kolejne rundy:

Myślę, że zespół wykonał niesamowitą pracę, a ja maksymalnie wykorzystałem wszystko dzisiaj i wczoraj, więc jestem bardzo dumny z wyniku. Jestem bardzo podekscytowany przyszłością. Wszystko idzie dobrze. Myślę, że możemy przenieść to do Baku i na pozostałą część roku.

Colapinto lepiej rozumie bolid

Za poprawą wyników nie stoi, przynajmniej według samego kierowcy, jedna konkretna zmiana. Zapytany, czy w tym sezonie nastąpił jakiś przełom pozwalający mu osiągać lepsze rezultaty, Colapinto wskazał przede wszystkim na coraz lepsze wyczucie samochodu i własny rozwój.

Kierowca Alpine odpowiedział:

Nie, po prostu czuję jedność z samochodem. Myślę, że uczę się i poprawiam.

Po dwóch kolejnych punktowanych rundach następny sprawdzian czeka Colapinto w Baku. Hiszpański weekend pokazał, że Argentyńczyk potrafi wykorzystać okazje pojawiające się w wyścigu, a jednocześnie coraz częściej buduje wynik już na etapie kwalifikacji.

O autorze

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Dziennikarz motoryzacyjny i pasjonat mechaniki samochodowej. W swoich publikacjach koncentruje się na motorsporcie, technice oraz kulisach funkcjonowania branży motoryzacyjnej. Analizuje wypowiedzi szefów zespołów, przedstawicieli producentów, mechaników i kierowców zawodowych, zestawiając je z dostępnymi danymi oraz źródłami pierwotnymi.Po godzinach samodzielnie rozwija umiejętności związane z obsługą i naprawą samochodów. Praktyczne zainteresowanie mechaniką pomaga mu lepiej rozumieć opisywane konstrukcje i wyjaśniać zagadnienia techniczne w sposób przystępny dla czytelnika.

© 2026 MotoGuru.pl