GP Kanady 2026 późnym wieczorem. F1 wraca do Montrealu w sprinterskim trybie

Grand Prix Kanady 2026 będzie piątą rundą sezonu Formuły 1 i jednocześnie weekendem sprinterskim. Główny wyścig na torze Circuit Gilles-Villeneuve rozpocznie się w niedzielę 24 maja o 22:00 czasu polskiego. W harmonogramie są też F2 i F1 ACADEMY, a pogoda może dołożyć zespołom trochę zamieszania.
Kanada oznacza nocne emocje dla europejskich kibiców
Europejski kibic musi przygotować się na późne godziny, bo Montreal przesuwa najważniejsze sesje głęboko na wieczór. Pierwszy trening F1 ruszy w piątek 22 maja o 18:30 czasu polskiego, a kwalifikacje do sprintu rozpoczną się tego samego dnia o 22:30. W sobotę 23 maja sprint zaplanowano na 18:00 czasu polskiego. Klasyczne kwalifikacje odbędą się o 22:00, więc układ weekendu będzie prosty: najpierw szybkie punkty, potem walka o pozycje do Grand Prix.
- Piątek, 22 maja: trening F1 o 18:30.
- Piątek, 22 maja: kwalifikacje do sprintu o 22:30.
- Sobota, 23 maja: sprint o 18:00.
- Sobota, 23 maja: kwalifikacje o 22:00.
- Niedziela, 24 maja: Grand Prix Kanady o 22:00.
McLaren naciska po Miami, Mercedes wraca na dobry tor
Do Kanady Formuła 1 przyjedzie po weekendzie w Miami, gdzie McLaren zrobił wyraźny krok naprzód. Rozbudowany pakiet poprawek pomógł Lando Norrisowi wygrać sprint, a Oscar Piastri dołożył mocny wynik w niedzielnym wyścigu. Mercedes też ma powód, by patrzeć na Montreal z większą pewnością. Rok wcześniej George Russell wygrał tu dla Mercedesa, wyprzedzając Maxa Verstappena i Kimiego Antonellego. Dodatkową historią tamtego weekendu była późna kolizja kierowców McLarena, po której Norris nie ukończył wyścigu.
Tor na wyspie i ryzyko deszczu
Circuit Gilles-Villeneuve leży na sztucznej wyspie Notre Dame, pośrodku Rzeki Świętego Wawrzyńca. Teren wcześniej służył wydarzeniom Expo 67 i igrzyskom olimpijskim w Montrealu, a drogi wyspy przekształcono później w tor wyścigowy. Pierwsze Grand Prix odbyło się tam w 1978 roku, jeszcze pod nazwą Circuit Ile Notre-Dame.
To obiekt, który często nagradza precyzję i karze drobne błędy, a w tym roku dochodzi jeszcze prognoza pogody. W Montrealu ma być umiarkowanie ciepło i pochmurno, z temperaturami sięgającymi niskich dwudziestu stopni. Lekki deszcz w sobotę i niedzielę może jednak mocno zmienić pracę zespołów.
Jak oglądać Grand Prix Kanady 2026?
Wszystkie sesje mają być dostępne w F1 TV Pro w wybranych krajach. Platforma oferuje między innymi kamery pokładowe ze wszystkich 22 samochodów, programy przed i po wyścigu oraz komentarz w sześciu językach. Dostępny jest też F1 TV Premium, czyli wariant z transmisjami w 4K Ultra HD/HDR, możliwością oglądania na maksymalnie sześciu urządzeniach i funkcją Multiview z 26 kanałami do wyboru na wybranych urządzeniach.
Transmisje na żywo zaplanowano także na platformie Elevensports. Alternatywą dla transmisji pozostaje live timing na F1.com i w aplikacji F1.
F2 i F1 ACADEMY też jadą w Montrealu
Kanadyjski weekend nie ograniczy się do Formuły 1. F2 rozpocznie jazdy w piątek 22 maja o 16:05 czasu polskiego, a kwalifikacje tej serii odbędą się o 20:00. Sprint F2 zaplanowano na sobotę o 20:10, a główny wyścig na niedzielę o 18:05. W klasyfikacji F2 Nikola Tsolov ma jednopunktową przewagę po zwycięstwie w sprincie w Miami.
Gabriele Minì po pierwszej wygranej w wyścigu głównym awansował na trzecie miejsce i zrównał się punktami z Rafaelem Câmarą. F1 ACADEMY rozegra w Kanadzie drugą rundę sezonu, ale w rozbudowanym formacie. Po odwołaniu kwietniowego Grand Prix Arabii Saudyjskiej serię w Montrealu rozszerzono do trzech wyścigów. Emma Felbermayr z Audi będzie bronić prowadzenia przed Alishą Palmowski z Red Bull Racing.
- Piątek, 22 maja: trening F1 ACADEMY o 15:00.
- Sobota, 23 maja: kwalifikacje F1 ACADEMY o 00:00 w nocy z piątku na sobotę.
- Sobota, 23 maja: pierwszy wyścig F1 ACADEMY o 15:45.
- Niedziela, 24 maja: wyścig z odwróconą kolejnością o 00:05 w nocy z soboty na niedzielę.
- Niedziela, 24 maja: wyścig główny F1 ACADEMY o 16:45.
Kanada zapowiada więc weekend dla wytrwałych. F1 wystartuje późno. Dla kibiców to sporo oglądania, dla redakcji kalendarzowa łamigłówka, a dla zespołów kolejny test organizacji w sezonie, który dopiero zaczyna nabierać temperatury.
O autorze
Paweł Trafny
Najnowsze

Historyczna marka Itala wraca po latach. Pomogli… Chińczycy

Verstappen „udowodnił, że jest jednym z najlepszych kierowców GT3” w 24h Nürburgring

Mercedes i McLaren szykują duże poprawki. Kanada może zmienić układ sił w F1

Ford szykuje nowe otwarcie dla Europy. Mocno zagra na własnym dziedzictwie



