Lando Norris uzyskał najlepszy czas trzeciego treningu przed Grand Prix Węgier 2026. Kierowca McLarena wyprzedził Lewisa Hamiltona o 0,117 s, a Kimiego Antonellego o 0,129 s. Sesję przerwano czerwoną flagą po awarii samochodu Sergio Pereza.
Norris wygrywa ostatnią próbę przed kwalifikacjami
Lando Norris zakończył FP3 z czasem 1:17.939. Brytyjczyk poprawił rezultat podczas drugiego szybkiego okrążenia na miękkich oponach, mimo że temperatura nawierzchni przekraczała 50 stopni Celsjusza. Lewis Hamilton stracił do kierowcy McLarena 0,117 s. Trzeci Kimi Antonelli był wolniejszy od Norrisa o 0,129 s, a do Hamiltona zabrakło mu zaledwie 0,012 s.
Ferrari i Mercedes w walce o pierwsze pole startowe
Hamilton przez pewien czas prowadził po bardzo dobrym przejeździe ostatniego sektora. Dziewięciokrotny zdobywca pole position na Hungaroringu potwierdził tym samym, że Ferrari może realnie walczyć o pierwsze miejsce w kwalifikacjach. Charles Leclerc zakończył trening na czwartej pozycji. Monakijczyk również mieścił się blisko czołówki, co oznacza, że Ferrari przystąpi do kwalifikacji z dwoma konkurencyjnymi samochodami. Antonelli znacząco poprawił tempo w porównaniu z wcześniejszą częścią weekendu. George Russell był szósty.
Piastri piąty, Red Bull bez reprezentatywnego wyniku
Oscar Piastri zajął piąte miejsce. Australijczyk zmniejszył stratę do Norrisa, ale ponownie znalazł się za zespołowym partnerem, który prezentował bardzo pewne tempo na pojedynczym okrążeniu. Za Russellem uplasowali się kierowcy Red Bulla. Ich wyniki nie musiały jednak w pełni odzwierciedlać możliwości samochodu, ponieważ Isack Hadjar przerwał jedno z okrążeń, a Max Verstappen trafił na ruch na torze.
Czerwona flaga po awarii Cadillaca Pereza
Sesję przerwano po zatrzymaniu samochodu Sergio Pereza w drugim zakręcie. Meksykanin dopiero wyjechał z alei serwisowej, gdy z tylnej części jego Cadillaca zaczął wydobywać się dym. Perez poinformował przez radio o utracie napędu i problemie z hamulcami. Były kierowca F1 Jolyon Palmer ocenił, że mogło dojść do zablokowania hamulców tylnej osi. Perez przekazał zespołowi przez radio:
Straciłem silnik… i pojawiło się bardzo mocne hamowanie, wygląda na to, że hamulce z tyłu się palą.
Awaria postawiła pod znakiem zapytania udział Pereza w kwalifikacjach. Zespół musiał w krótkim czasie ustalić przyczynę problemu i przygotować samochód do dalszej części dnia.
Problemy Racing Bulls i mało czasu Lindblada
Racing Bulls pracowało nad usterką jednostki napędowej w samochodzie Arvida Lindblada. Podobny problem wcześniej wykryto u Liama Lawsona, a zespół złamał „nocną godzinę policyjną”, aby wykonać niezbędne naprawy. Lindblad wyjechał na tor dopiero pod koniec treningu i zajął 14. miejsce. Ograniczona liczba okrążeń mogła utrudnić mu przygotowanie do kwalifikacji, zwłaszcza przy szybko zmieniających się warunkach na Hungaroringu.
Upał może wpłynąć na kwalifikacje
Temperatura toru na początku FP3 wynosiła 52 stopnie Celsjusza. Dla porównania podczas pierwszego piątkowego treningu nawierzchnia miała 44 stopnie, a podczas drugiego – 34 stopnie Celsjusza. Zespoły korzystały z mieszanek C3, C4 i C5. Miękkie opony pozwalały na przejechanie kilku szybkich okrążeń, ale ich zachowanie podczas kwalifikacji mogło zależeć od dalszego wzrostu temperatury i siły wiatru.
Układ sił przed walką o pole position pozostawał bardzo wyrównany. McLaren, Ferrari i Mercedes zmieściły się w czołowej trójce w przedziale 0,129 s, natomiast tempo Red Bulla nie zostało w pełni pokazane.
O 16:00 startujemy z relacją na żywo. Automatyczne aktualizacje na stronie pozbawionej reklam. Zapraszamy:






