Leonardo Fornaroli coraz bliżej F1. Brown nie ma wątpliwości

Patrycja Miętus - redaktor
Patrycja Miętus

Just a sample text from heading element.

Leonardo Fornaroli coraz mocniej zaznacza swoją obecność na zapleczu Formuły 1. Szef McLarena – Zak Brown – otwarcie stwierdził, że młody Włoch zasługuje na miejsce w królowej sportów motorowych i liczy, że w najbliższej przyszłości otrzyma etat wyścigowego kierowcy.

McLaren widzi w nim kierowcę Formuły 1

Leonardo Fornaroli trafił do programu rozwoju kierowców McLarena po zdobyciu mistrzostwa Formuły 2. W sezonie 2026 pełni funkcję kierowcy rezerwowego zespołu, dzieląc obowiązki z Pato O’Wardem. W ostatnich miesiącach regularnie uczestniczy w testach oraz pracach rozwojowych, zdobywając doświadczenie za kierownicą samochodów F1. Podczas weekendu Grand Prix Wielkiej Brytanii Zak Brown nie ukrywał uznania dla 21-letniego Włocha. Szef McLarena podkreślił, że jego zdaniem Fornaroli dysponuje umiejętnościami pozwalającymi rywalizować na najwyższym poziomie:

To świetny talent. Mam nadzieję, że wkrótce znajdzie miejsce w Formule 1. Zdecydowanie na to zasługuje.

Udany debiut i kolejne kilometry w bolidach F1

Jednym z najważniejszych etapów rozwoju Fornarolego był występ w pierwszym treningu przed Grand Prix Hiszpanii. W bolidzie McLarena zastąpił Lando Norrisa, pokonując 22 okrążenia i kończąc sesję na piątej pozycji w tabeli czasów, realizując jednocześnie program testowy zespołu. Kilka dni później Włoch kontynuował przygotowania podczas programu Testing of Previous Cars. W Jerez prowadził bolid Haas VF-25 z sezonu 2025, gdzie zespół mógł ocenić jego tempo oraz sposób pracy podczas prywatnych testów.

Miejsc w czołowych zespołach na razie brakuje

Mimo bardzo dobrych opinii droga do etatowego fotela w McLarenie pozostaje zamknięta. Zarówno Lando Norris, jak i Oscar Piastri mają wieloletnie kontrakty z ekipą z Woking, dlatego szanse na awans wewnątrz zespołu są obecnie niewielkie. Brown odniósł się również do spekulacji dotyczących ewentualnego przejścia Maxa Verstappena do McLarena. Przyznał, że pojawiające się doniesienia to jedynie plotki, a zespół jest zadowolony z obecnego składu kierowców.

Fornaroli może zainteresować inne zespoły

W praktyce oznacza to, że największą szansą dla włoskiego kierowcy może okazać się angaż w innej ekipie. Współpraca z Haasem podczas testów pokazuje, że zespoły wykorzystują programy TPC nie tylko do rozwoju własnych rezerwowych, ale również do oceny kandydatów na przyszłych kierowców wyścigowych.

Dla mistrza Formuły 2 sezon 2026 staje się więc okresem budowania doświadczenia i prezentowania swoich możliwości. Publiczne poparcie szefa jednego z czołowych zespołów Formuły 1 z pewnością zwiększa jego wiarygodność na rynku kierowców, nawet jeśli w McLarenie na razie nie ma wolnego miejsca.

O autorze

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl