Max Verstappen przyznał po kwalifikacjach do GP Holandii, że przez cały weekend zmaga się z chorobą. Kierowca Red Bulla zajął dopiero siódme miejsce i stracił 0,455 s do zdobywcy pole position Lando Norrisa, a po sesji otwarcie mówił zarówno o swoim samopoczuciu, jak i braku tempa samochodu.
Verstappen: „Jestem chory”
Po zakończeniu kwalifikacji Verstappen wyglądał na wyraźnie osłabionego. Podczas rozmowy z Viaplay prowadzący Chiel van Koldenhoven zwrócił uwagę, że Holender nie sprawia wrażenia osoby będącej w pełni sił. Wtedy kierowca Red Bulla potwierdził, że źle czuje się już od kilku dni. Verstappen tak opisał swój stan zdrowia:
Nie czułem się dobrze przez cały weekend. Po prostu nie czuję się dobrze. Jestem zwyczajnie chory – tak jak każdy, kiedy jest chory.
Red Bull nie miał odpowiedzi na tempo rywali
Problemy zdrowotne nie były jednak jedynym powodem słabego wyniku. Verstappen podkreślał, że RB22 ponownie sprawiał mu problemy z balansem, a podczas ostatniej części kwalifikacji samochód zbyt mocno się ślizgał. W Q3 Holender uzyskał 1:11.618, co dało mu siódme miejsce na starcie.
Verstappen tak podsumował zachowanie bolidu:
Było trochę tak jak wczoraj, szczególnie jeśli chodzi o balans. Nic specjalnego. Trochę za bardzo się ślizgaliśmy. Myślę, że opony były po prostu trochę zbyt zimne i, jeśli mam być szczery, samochód nie miał już nic więcej do zaoferowania.
Pierwsze pole startowe wywalczył Lando Norris z czasem 1:11.163. Verstappen stracił do kierowcy McLarena 0,455 s, a przed nim znaleźli się również George Russell, Kimi Antonelli, Oscar Piastri, Lewis Hamilton i Charles Leclerc.
W wyścigu Verstappen nie spodziewa się nagłego przełomu
Holender wcześniej ukończył sobotni sprint na szóstej pozycji. Jego zdaniem doświadczenia z krótszego wyścigu pozwolą wszystkim kierowcom lepiej zarządzać tempem podczas niedzielnego Grand Prix, ale Red Bull nadal musi mierzyć się z podstawowym problemem – niedostateczną prędkością względem czołówki.
Przed niedzielnym wyścigiem Verstappen nie próbował więc kreślić przesadnie optymistycznego scenariusza:
Każdy wyciąga ze sprintu wnioski dotyczące tego, jak podejść do wyścigu. Moim zdaniem większość kierowców na początku naciskała zbyt mocno, więc jutro wszyscy będą to korygować. Po prostu brakuje nam prędkości i będziemy musieli spróbować pojechać własny wyścig.
Mimo choroby Verstappen nie sugerował, że jego stan zdrowia uniemożliwi mu normalną rywalizację. GP Holandii rozpocznie się w niedzielę o godz. 15:00 czasu środkowoeuropejskiego.






