Steiner: „W Mercedesie znaleźli już następnego Maxa Verstappena”

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Guenther Steiner uważa, że Mercedes może już nie mieć powodu, by zabiegać o Maxa Verstappena. Były szef Haasa przekonuje, że zespół z Brackley znalazł własnego kandydata na przyszłą gwiazdę Formuły 1 – Kimiego Antonellego.

Steiner: Mercedes znalazł „następnego Maxa Verstappena”

Przyszłość Maxa Verstappena od dłuższego czasu pozostaje jednym z najczęściej dyskutowanych tematów w padoku. W sezonie 2026 Red Bull nie prezentuje już przewagi znanej z wcześniejszych lat, a Holender był łączony między innymi z Mercedesem oraz – w ostatnim czasie – z McLarenem. Zdaniem Guenthera Steinera sytuacja Mercedesa wyraźnie się jednak zmieniła. Były szef zespołu Haas zasugerował, że rozwój Kimiego Antonellego sprawił, iż transfer Verstappena nie musi być już dla ekipy Toto Wolffa priorytetem.

Steiner powiedział o tym w podcaście „Up To Speed”, w którym rozmawiał z Davidem Coulthardem i Jolie Sharpe.

Myślę, że problem Maxa w tej chwili polega na tym, że gdyby ktoś zapytał mnie trzy lub cztery dni temu, powiedziałbym, że przejście do McLarena byłoby ruchem w bok. Po Grand Prix Węgier być może już nim nie jest, ale od tego czasu sytuacja się zmieniła. Jeżeli Max miałby gdzieś odejść, to oczywiście chciałby trafić do zespołu lepszego od Red Bulla, a takich ekip nie ma wiele. Być może Red Bull nie jest obecnie tam, gdzie chciałby być, na czele stawki jak kilka lat temu, ale nadal należy do czterech dużych, dobrych zespołów. Miejsca w Ferrari są zajęte. W Mercedesie, jak sądzę, znaleźli już następnego Maxa Verstappena. Być może nie potrzebują więc teraz prawdziwego Maxa Verstappena.

McLaren pozostaje jedną z niewielu możliwości

Steiner zwrócił uwagę, że liczba realnych kierunków dla Verstappena jest bardzo ograniczona. Ferrari ma obsadzony skład, a Mercedes może oprzeć przyszłość na Antonellim. W takim układzie jedną z potencjalnych alternatyw pozostaje McLaren. Były szef Haasa zaznaczył jednak różnicę pomiędzy McLarenem i Red Bullem dotyczącą jednostek napędowych. Red Bull korzysta z własnego programu silnikowego, podczas gdy McLaren pozostaje klientem Mercedesa. Steiner wyjaśnił:

Potem zostaje McLaren, ale jeszcze kilka wyścigów temu można było zapytać: czy oni naprawdę są lepsi od Red Bulla? Myślę, że Red Bull ma jedną przewagę. Ma teraz własny silnik, a to jest przewaga. Jeżeli masz fabryczną jednostkę napędową… McLaren radzi sobie bardzo dobrze, korzystając z klienckiego silnika Mercedesa. Ostatecznie jednak McLaren byłby jedyną możliwością dla Verstappena i nie wiem nawet, czy taka możliwość rzeczywiście istnieje. Pojawiały się plotki, że być może Oscar mógłby przejść do Red Bulla, ale myślę, że najważniejsza kwestia dla Maxa jest taka: jeśli gdzieś odejdzie, będzie chciał trafić do najlepszego dostępnego zespołu.

Antonelli zmienił sytuację Mercedesa

Wypowiedź Steinera pokazuje, jak mocno pojawienie się Antonellego może wpływać na potencjalne ruchy na rynku kierowców. Mercedes przez długi czas był wskazywany jako jeden z najbardziej naturalnych kierunków dla Verstappena, gdyby Holender zdecydował się zakończyć współpracę z Red Bullem.

Jeżeli jednak zespół z Brackley uzna Antonellego za kierowcę zdolnego w przyszłości pełnić podobną rolę, pozyskanie Verstappena przestaje być koniecznością. To z kolei jeszcze bardziej ogranicza liczbę miejsc, które mogłyby być dla czterokrotnego mistrza świata realnym krokiem naprzód.

Na razie są to rozważania dotyczące potencjalnych scenariuszy, a nie zapowiedź konkretnego transferu. Steiner podkreśla jednak kluczowy problem: Verstappen nie będzie zainteresowany zmianą zespołu tylko dla samej zmiany. Nowy pracodawca musiałby zaoferować mu perspektywę sportową lepszą od tej, którą nadal daje Red Bull.

O autorze

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Dziennikarz motoryzacyjny i pasjonat mechaniki samochodowej. W swoich publikacjach koncentruje się na motorsporcie, technice oraz kulisach funkcjonowania branży motoryzacyjnej. Analizuje wypowiedzi szefów zespołów, przedstawicieli producentów, mechaników i kierowców zawodowych, zestawiając je z dostępnymi danymi oraz źródłami pierwotnymi.Po godzinach samodzielnie rozwija umiejętności związane z obsługą i naprawą samochodów. Praktyczne zainteresowanie mechaniką pomaga mu lepiej rozumieć opisywane konstrukcje i wyjaśniać zagadnienia techniczne w sposób przystępny dla czytelnika.

© 2026 MotoGuru.pl