Dramat zespołu Verstappena w końcówce 24h Nürburgring. Awaria Mercedesa przekreśliła marzenia o wygranej

Mercedes-AMG GT3 #3 załogi Max Verstappen, Lucas Auer, Jules Gounon oraz Daniel Juncadella stracił prowadzenie w 24h Nürburgring po problemie w końcówce wyścigu. Auto zjechało do alei serwisowej i trafiło do garażu. A to oznacza koniec marzeń o zwycięstwie załogi Verstappena w tym 24-godzinnym klasyku.
Najbardziej wymowny nie był sam zjazd do boksu, lecz to, co stało się chwilę później. Gdy kierowca opuszcza kokpit, a samochód nie trafia w tryb gorączkowej naprawy, w wyścigu długodystansowym przekaz jest dość czytelny. Wszystko wskazuje na to, że Mercedes #3 nie tylko nie walczy już o zwycięstwo, ale kończy ściganie.
Lider stracił wszystko w alei serwisowej
Do dramatycznego zwrotu doszło w końcowej fazie wyścigu. Daniel Juncadella, jadący Mercedesem #3, zaczął tracić tempo i został wyprzedzony przez samochód #80. Chwilę później auto Verstappena zjechało do alei serwisowej i zostało cofnięte w kierunku stanowisk serwisowych.
Według relacji z toru mechanicy rozpoczęli prace przy prawej tylnej osi. To oznaczało stratę wielu minut i w praktyce przekreśliło szanse załogi #3 na zwycięstwo. W takim momencie 24-godzinnego wyścigu każda dodatkowa minuta postoju boli podwójnie, bo do mety zostawało już tylko około 3 godzin i 20 minut.
Verstappen, Auer, Gounon i Juncadella byli w pozycji do wygranej
Skala rozczarowania jest ogromna, ponieważ załoga #3 od początku wyścigu jechała w ścisłej czołówce. W momencie awarii auto znajdowało się na prowadzeniu z przewagą około 30 s nad drugim fabrycznym Mercedesem-AMG GT #80, a szansa na odniesienie zwycięstwa była bardzo realna.
Wcześniej walka między oboma autami była jednym z głównych wątków całego 24h Nürburgring.
Nordschleife przypomniała, że tempo to za mało
Wyścig 24h Nürburgring ma tę okrutną cechę, że nie nagradza samej szybkości. Trzeba przetrwać dobę jazdy po Nordschleife, tłok na torze, zmienne warunki i obciążenie, które potrafi złamać nawet najmocniejsze auta GT3.
Dla Verstappena to był start z ogromnym ciężarem
Max Verstappen przyciągał wyjątkową uwagę do 24-godzinnego wyścigu. Mercedes-AMG Team Verstappen Racing dysponował składem złożonym z kierowców, którzy dobrze znają wyścigi serii GT i jazdę długodystansową, więc oczekiwania nie wynikały wyłącznie z nazwiska Holendra.
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

Test: Jaecoo 8 to rakieta dla dużej rodziny. Błyszczy napędem i komfortem, ale ma swoje słabości

BYD wygrał w sądzie z chińskim blogerem. Kara opiewa na ponad 1 mln zł

Strefy czystego transportu w Polsce mogą objąć nawet 40 miast. Jest projekt ustawy

Dlaczego elektryczne auta 4×4 mają dwa różne silniki? To nie przypadek, lecz sprytny sposób na zasięg




