Test: Jaecoo 8 to rakieta dla dużej rodziny. Błyszczy napędem i komfortem, ale ma swoje słabości

Jaecoo 8 wjeżdża na szczyt polskiej gamy tej chińskiej marki jako duży, mocny i bardzo bogato wyposażony SUV plug-in hybrid. Ma 428 KM, napęd AWD, od 5 do 7 miejsc i cenę startującą z pułapu 219 900 zł. Najciekawsze jest jednak to, że w praktyce najbardziej przekonuje nie wyposażeniem, lecz płynnym, cichym i dobrze zestrojonym napędem.
Jaecoo w polskiej ofercie ma już trzy modele. Obok 5 i 7, właśnie dołączyła do niej „ósemka”, która melduje się na szczycie gamy. To duży SUV z napędem PHEV, mierzący 482 cm długości, 193 cm szerokości i 171 cm wysokości.
Jaecoo 8 występuje w jednej w pełni wyposażonej odmianie, ale w dwóch wersjach – 5- i 7-osobowej. W przypadku pierwszej z nich masa własna wynosi 2229 kg, natomiast dla drugiej to 2260 kg. Co istotne, wariant dla siódemki jest bogatszy nie tylko o dodatkowy rząd siedzeń, ale również m.in. o ekran head-up.
Nadwozie Jaecoo 8 okazuje się dobrze wykończone, drzwi otwierają się szeroko, a wysuwane klamki działają bezproblemowo. Przyjemnie wypada też dźwięk zamykania drzwi.
Minus? Widoczność do tyłu. Zagłówki potrafią bardzo mocno ograniczyć obraz w lusterku wstecznym, praktycznie wycinając sporą część tego, co dzieje się za autem. Na szczęście lusterka boczne są duże.
Co pod maską i jakie osiągi?
Jaecoo 8 Super Hybrid korzysta z układu plug-in hybrid, którego sercem jest benzynowa jednostka 1.5 T-GDi. Uzupełniają ją trzy silniki elektryczne, automatyczna skrzynią 3DHT i duża bateria trakcyjna. Łączna moc systemowa wynosi 428 KM, a moment obrotowy sięga 580 Nm. Producent deklaruje przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 5,8 s oraz prędkość maksymalną 180 km/h.
W praktyce to właśnie układ napędowy jest najlepszym elementem Jaecoo 8. Silnik spalinowy pracuje cicho i miękko, a auto bardzo często korzysta z trybu elektrycznego. Reakcja na gaz jest szybka, natomiast skrzynia 3DHT działa w tle — nie absorbuje kierowcy i nie psuje płynności jazdy.
Całość pracuje inteligentnie i naturalnie. Jaecoo 8 potrafi długo jechać na prądzie, sprawnie dołączać silnik spalinowy i podczas normalnej jazdy utrzymywać poziom naładowania akumulatora trakcyjnego mniej więcej w okolicy 20–25%.
Jest jednak jedna pewne „ale”. Gdy ilość prądu w baterii mocno spadnie, osiągi potrafią się pogorszyć. To oznacza, że dynamika nie zawsze jest identyczna. Przy wyprzedzaniu warto mieć to z tyłu głowy, bo najmocniejsze przyspieszenie wymaga odpowiedniego zapasu energii.
Akumulator ma pojemność brutto 34,5 kWh. Zasięg elektryczny w cyklu mieszanym wynosi do 134 km, a maksymalna moc ładowania sięga 70 kW.
Ile Jaecoo 8 zużywa paliwa?
Producent podaje średnie ważone zużycie paliwa na poziomie 2,1 l/100 km, ale to typowa wartość dla hybrydy plug-in, zależna od częstotliwości ładowania baterii i sposobu używania auta. W trybie podtrzymywania poziomu akumulatora według danych technicznych Jaecoo 8 potrzebuje średnio 7,7 l/100 km.
W jeździe autostradowej realny wynik wynosi około 9,7 l/100 km. Przy dużym, ciężkim SUV-ie z napędem hybrydowym plug-in to rezultat w pełni zadowalający. Poza miastem, przy standardowym ruchu, zużycie paliwa spada do poziomu około 6 l/100 km.
W tym miejscu mała uwaga. Nie dość że wskazania Jaecoo 8 odnoszą się do ostatnich 50 km, to jeszcze brakuje prawdziwego komputera pokładowego. Ale to akurat problem znany już choćby z Chery Tiggo 9.
Jak się prowadzi?
Jaecoo 8 prowadzi się lepiej, niż sugerowałaby jego masa własna. Auto stabilnie utrzymuje kierunek jazdy i wykazuje spokojne reakcje. Nie ma tu gwałtownego unoszenia przodu nadwozia po dociśnięciu gazu do podłogi, ani przesadnych przechyłów w zakrętach pokonywanych na granicy przyczepności.
| DANE TECHNICZNE | Jaecoo 8 Super Hybrid 5-os. |
| Rodzaj silnika | benzynowy, turbo, 3 silniki elektr. |
| Pojemność skokowa (benz.) | 1499 cm3 |
| Układ cylindrów/liczba zaworów (benz.) | R4/16 |
| Moc maksymalna (benz.) | 143 KM/5200 obr./min |
| Maksymalny moment obrotowy (benz.) | b.d. |
| Moc maksymalna (elektr.) | 122/238 KM |
| Maksymalny moment obrotowy (elektr.) | 220/ 310 Nm |
| Moc maksymalna (syst.) | 428 KM |
| Maksymalny moment obrotowy (syst.) | 580 Nm |
| Napęd | na cztery koła |
| Akumulator trakcyjny | 34,5 kWh (brutto) |
| Maksymalna moc ładowania (AC/DC) | 6,6/70 kW |
| Skrzynia biegów | aut./3-biegowa |
| Długość/szerokość/wysokość | 482/193/171 cm |
| Rozstaw osi | 282 cm |
| Prześwit (w pełni załadowany) | 16,2 cm |
| Masa własna/ładowność | 2229/664 kg |
| Pojemność bagażnika (min./maks.) | 488/2021 l |
| Pojemność zbiornika paliwa | 70 l |
| OSIĄGI | |
| Prędkość maksymalna | 180 km/h |
| Przyspieszenie 0-100 km/h | 5,8 s |
| Średnie zużycie paliwa | 7,7 l/100 km |
| Zasięg na prądzie | 134 km |
| CENA | 219 900 zł |
Układ kierowniczy jest wystarczająco bezpośredni i precyzyjny. W rezultacie Jaecoo 8 dobrze podąża za komendami wydawanymi przez kierowcę i całkiem skutecznie kamufluje swoją masę.
Owszem nie jest samochodem zachęcającym do ostrej jazdy, ale na drodze ma dużo plusów. Ten chiński SUV okazuje się pewny, stabilny i przewidywalny.
Jaki wypada komfort jazdy?
Komfort jest jednym z mocniejszych punktów Jaecoo 8. Zawieszenie dobrze izoluje od nierówności, pracuje cicho i radzi sobie także na gorszych drogach. Co istotne, adaptacyjne amortyzatory CDC są elementem standardowego wyposażenia.
Różnica między ustawieniami Comfort i Sport okazują się wyczuwalne. W pierwszym z nich nadwoziem na autostradzie potrafi lekko bujnąć na poprzecznej nierówności, co czyni Jaecoo 8 bez utraty stabilności. W drugim staje się bardziej skupione na drodze, wyłapując więcej nierówności.
Największy minus w temacie komfortu jazdy to szumy toczenia. Jaecoo 8 jest duże, mocne, dobrze wyposażone i aspiruje do wyższej klasy, ale właśnie dlatego oczekiwania są większe. Wyciszenie silnika i praca zawieszenia są dobre, natomiast od kół mogłoby docierać do kabiny mniej hałasu. Szczególnie na autostradzie.
Jak z jakością wykonania?
Wnętrze robi przyjemne pierwsze wrażenie. W kokpicie znajdują się dwa ekrany o przekątnej 12,3 cala, mocna ładowarka indukcyjna czy oświetlenie nastrojowe.
Górne partie deski i boczków są wykończone przyjemnym, szorstkim materiałem przypominającym zamsz. Skóra, przeszycia oraz miękko wyłożony schowek przed pasażerem dają wrażenie auta z ambicjami w klasie premium. Dolne partie kabiny są już bardziej przeciętne — plastiki okazują się twarde i nie robią tak dobrego wrażenia.
Wybierak skrzyni biegów znajduje się przy kierownicy, a przyciski na drzwiach pracują z przyjemnym oporem. Skojarzenie z Mercedesem pojawia się więc samo. Nie wszystko jest jednak idealne. Wentylacją steruje się przez ekran, kamerę również trzeba wywoływać z jego poziomu, a ikonki są dość małe. Brakuje też klasycznego przycisku uruchamiania silnika. Plus za bezprzewodowe Android Auto i Apple CarPlay.
Ciekawie rozwiązano drzwi. Otwiera się je przyciskiem, a nie tradycyjną klamką. Awaryjne, małe klameczki mechaniczne znajdują się w kieszeniach. To rozwiązanie nowoczesne, ale wymaga przyzwyczajenia.
Ile Jaecoo 8 zapewnia miejsca w kabinie?
W Jaecoo 8 siedzi się wysoko, jak w dużym SUV-ie. Fotele są wygodne, mają ogrzewanie, wentylację i rozbudowany masaż. Zakres regulacji wzdłużnej kierownicy (ustawiana elektrycznie) mógłby być większy. Ciekawostką jest też różnica między wersjami: w 7-osobowej siedzenia kierowcy nie przesuwa się do tyłu w równie dużym zakresie, jak w 5-miejscowej.
Przestrzeń w drugim rzędzie jest bardzo obszerna i adekwatna do klasy tego samochodu. Podłoga okazuje się idealnie płaska, a kanapa dysponuje regulacją kąta pochylenia oparcia. Wersja 7-osobowa dostaje trzeci, składany i ciasny rząd siedzeń, oraz m.in. możliwość przesuwania kanapy.
Bagażnik w wersji 5-miejscowej ma 488 l przy rozłożonym drugim rzędzie i 2021 l po złożeniu oparć, licząc przestrzeń do sufitu. W wersji 7-osobowej przy komplecie miejsc zostaje 148 l, a pozostałe dwie wartości pozostają niezmienne (488 l i 2021 l).
Co ze schowkami?
Schowków jest dużo i są sensownie rozmieszczone. Kieszenie w drzwiach okazują się obszerne, w tunelu środkowym są dwa uchwyty na kubki zamykane klapką, a podłokietnik otwiera się na boki, co jest wygodne.
Duża wnęka znajduje się też nisko, pod górną częścią konsoli środkowej. To praktyczne miejsce na większe drobiazgi, których nie chce się wrzucać ani do kieszeni drzwi, ani do podłokietnika.
Na plus wypada również chłodzenie schowka w przednim podłokietniku, przewidziane w wyposażeniu standardowym.
Jak działają systemy wsparcia Jaecoo 8?
Lista systemów wsparcia jest bardzo długa. Standardowo obejmuje m.in. adaptacyjny tempomat z funkcją utrzymania pasa ruchu, monitorowanie martwego pola, asystenta jazdy w korku, monitorowanie zmęczenia kierowcy, system automatycznego hamowania awaryjnego, ostrzeganie przed kolizją z przodu i z tyłu oraz asystenta ruchu poprzecznego przy cofaniu z funkcją hamowania.
Jest też system kamer 540°, który bardzo przydaje się w tak dużym aucie. Szkoda tylko, że jego włączanie odbywa się przez ekran. Jaecoo 8 ma również elektroniczną blokadę tylnego mechanizmu różnicowego, 6 trybów jazdy: Eco, Normal, Sport, Śnieg, Piasek i Offroad, a także zawieszenie adaptacyjne. Nie czyni to z niego terenówki w klasycznym sensie, ale daje mu więcej narzędzi niż przeciętnemu rodzinnemu SUV-owi.
Niestety, prowadzenie po pasie ruchu nie zawsze wzbudza zaufanie, a adaptacyjny tempomat cierpi na… zeza. W efekcie przy zmianie pasa ruchu na autostradzie zdarza mu się niepotrzebnie przyhamować.
Jak z wyposażeniem testowej odmiany i ceną?
Cennik Jaecoo 8 Super Hybrid jest prosty. Wersja 5-osobowa kosztuje 219 900 zł, a za 7-osobową trzeba zapłacić 224 900 zł. Obie występują jako Premium i mają bardzo bogate wyposażenie.
W standardzie są m.in. 20-calowe obręcze z oponami 245/50, panoramiczny dach, elektrycznie sterowana pokrywa bagażnika, skórzana tapicerka, fotele z ogrzewaniem, wentylacją i masażem, podgrzewane i wentylowane skrajne miejsca w drugim rzędzie, audio Sony z 14 głośnikami, ładowarka indukcyjna, bezprzewodowy Android Auto i Apple CarPlay, kamery 540°, szyby z izolacją akustyczną z przodu oraz funkcja V2L.
Warunki gwarancyjne też są mocnym argumentem przemawiającym za Jaecoo 8. To 7 lat lub 150 000 km gwarancji na pojazd, a dla modeli hybrydowych i elektrycznych – 8 lat lub 160 000 km ochrony na kluczowe elementy układu elektrycznego, w tym baterię trakcyjną, silnik i moduły sterujące.
Podsumowanie
Jaecoo 8 Super Hybrid pozytywnie zaskakuje. Najbardziej płynnym, cichym i bardzo dobrze zestrojonym napędem. Drugim mocnym punktem jest komfort zawieszenia. Auto dobrze tłumi nierówności, prowadzi się stabilnie i nie sprawia wrażenia niezdarnego, mimo dużej masy. Do pełnego obrazu modelu klasy wyższej brakuje jednak lepszego wyciszenia szumów toczenia.
Kabina ma dużo zalet: wygodne fotele, bogate wyposażenie, sporo miejsca i praktyczne schowki. Ma też słabsze strony: obsługę zbyt mocno przeniesioną do ekranu, małe ikonki, przeciętne dolne plastiki i mocno ograniczoną widoczność do tyłu przez zagłówki.
Mimo mało porywającego wyglądu, Jaecoo 8 to naprawdę ciekawa propozycja, która ma wyraźnie więcej plusów niż minusów.
O autorze
Andrzej Kopeć
Najnowsze

Lamborghini Temerario Super Trofeo zaczyna nowy rozdział z V8

Lamborghini Revuelto NA63 celebruje Amerykę. Powstaną tylko 63 sztuki

Chiny złomują nowe elektryki? Prawda o „cmentarzyskach” jest mniej wygodna

Rowerzyści znikną z jezdni? Specustawa ma skończyć z trasami donikąd






















































