⏱️ 2 min.

Bottas współtworzy elementy kokpitu w Cadillacu

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

22-04-2026 14:04
Cadillac wjeżdża do F1 „na czarno”: tajne barwy na Barcelonę i wielka premiera 8 lutego

Valtteri Bottas przyznał, że w Cadillacu uczestniczy w projektowaniu samochodu w zakresie, którego wcześniej w Formule 1 nie doświadczał. Fin współtworzy elementy kokpitu i może wpływać na rozwiązania wdrażane od zera.

Cadillac jest pierwszym całkowicie nowym zespołem, który dołączył do stawki F1 od dekady. Start bez odziedziczonych przyzwyczajeń i dawnych rozwiązań daje Bottasowi więcej przestrzeni do współdecydowania o tym, jak ma działać auto.

Więcej niż tylko jazda i ustawienia

Bottas współprojektuje układ kierownicy i dobiera dokładne rozmieszczenie przycisków. Może też wybrać własne przełożenie układu kierowniczego, więc jego rola sięga dalej niż standardowa praca nad ustawieniami w garażu. Bottas opisał ten etap jako doświadczenie, którego wcześniej w F1 po prostu nie miał:

Nigdy wcześniej nie uczestniczyłem w projektowaniu układu kierownicy ani w wyborze dokładnych przycisków na kierownicy. Mogę też wybrać własne przełożenie układu kierowniczego. Gdy buduje się nowy zespół bez nawyków i elementów z przeszłości, można naprawdę uczestniczyć w projektowaniu wszystkiego w samochodzie.

Początek sezonu daje punkt odniesienia

Cadillac od początku miał trudne zadanie, bo wejście do F1 własnymi siłami i szybkie osiągnięcie konkurencyjności rzadko idą w parze. Mimo to zespół zebrał kilka solidnych sygnałów, a ukończenie wyścigów w Chinach i Japonii pokazało, że fundament niezawodności wygląda obiecująco.

Bottas ukończył dwa z pierwszych trzech wyścigów, a Sergio Perez dojechał do mety we wszystkich trzech startach. To nie jest jeszcze powód do odpalania fajerwerków, ale na tle problemów części bardziej doświadczonych ekip taki początek daje sensowną bazę do rozwoju.

Cadillac korzysta z doświadczenia dwóch kierowców

Bottas i Perez mają za sobą jazdę w czołowych zespołach, więc dobrze wiedzą, co pomaga zespołowi działać, a co tylko komplikuje pracę. W nowej ekipie taka wiedza ma dużą wartość, bo każdy proces buduje się niemal od podstaw. Obaj kierowcy stawiają rozwój zespołu ponad własne interesy i chcą przyspieszyć poprawę osiągów. Właśnie w takich projektach doświadczenie jest równie ważne jak tempo na pojedynczym okrążeniu.

Przerwa od ścigania zmieniła perspektywę Bottasa

Rok spędzony poza stałą stawką nie osłabił motywacji Fina. Sezon 2025 przepracowany w roli rezerwowego kierowcy Mercedesa sprawił, że dziś mocniej docenia samą obecność w padoku, procedury wyścigowe i niedzielny rytm startu. Powrót do pełnoetatowego ścigania dał mu wyraźnie większą satysfakcję z bycia częścią F1. Bottas uważa, że takie podejście może mu pomóc także w kolejnych latach.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Na co dzień dziennikarz, po godzinach mechanik-amator. Lubię brudzić ręce i pisać czystą prawdę o autach.

© 2026 MotoGuru.pl