JAC zaprezentuje 9 modeli na Poznań Motor Show

JAC zapowiedział mocną obecność na Poznań Motor Show 2026. Marka pokaże tam dziewięć modeli, a dwa zupełnie nowe samochody zostaną oficjalnie odsłonięte pierwszego dnia targów. To jeden z ważniejszych sygnałów, że producent chce budować swoją pozycję w Polsce nie tylko przez samą ofertę, ale też przez zaplecze sprzedażowe i serwisowe.
Za obecnością na targach stoi szerszy plan rozwoju marki na polskim rynku. JAC rozwija sieć dealerską, inwestuje w zaplecze serwisowe i logistykę części oraz rozbudowuje portfolio dla klientów prywatnych i flotowych. To podejście zwykle decyduje o tym, czy nowa marka zostaje na rynku na dłużej, czy tylko robi głośne wejście.
Dziewięć modeli i dwa nowe auta
Tegoroczna ekspozycja JAC na targach w Poznaniu obejmie łącznie dziewięć modeli. Dwa z nich będą premierami, a ich oficjalne odsłonięcie zaplanowano na pierwszy dzień imprezy. Szczegóły dotyczące nowych samochodów pozostają na razie nieujawnione. Pozostałą część stoiska wypełnią modele, które już dziś tworzą podstawę polskiej oferty marki. Producent pokaże samochody osobowe, rodzinne SUV-y oraz pojazdy użytkowe, czyli praktycznie pełne spektrum zastosowań.
Od liftbacka po duże SUV-y
Wśród prezentowanych aut znajdzie się liftback segmentu C o dynamicznej sylwetce i dużym bagażniku, którego pojemność sięga do 1650 l. Model korzysta z benzynowego silnika 1.5 TGDI o mocy 136 KM i automatycznej skrzyni CVT. Na wyposażeniu są między innymi ekran 10,4 cala, cyfrowe zegary, monitoring martwego pola i kamera 360 stopni.
JAC JS6 reprezentuje segment C-SUV i ma pełnić rolę uniwersalnego auta do miasta oraz na dłuższe trasy. Samochód otrzymał silnik 1.5 TGDI o mocy 174 KM, automatyczną skrzynię 6DCT, panoramiczny dach, podwójne ekrany cyfrowe oraz systemy wsparcia kierowcy ADAS. To propozycja dla tych, którzy nie chcą wybierać między funkcjonalnością a codziennym komfortem.
Jeszcze wyżej pozycjonowany jest JAC JS8 Pro, dostępny w wersji 6- lub 7-osobowej. Duży SUV segmentu D oferuje bagażnik o pojemności przekraczającej 2000 l, adaptacyjny tempomat, system kamer 360 stopni i napęd 1.5 TGDI o mocy 175 KM z automatyczną skrzynią 7DCT. To model wyraźnie nastawiony na rodzinne zastosowanie i dalsze podróże.
Pick-upy i auta do pracy
JAC T9 ma łączyć użytkowy charakter pick-upa z wygodą auta osobowego. Model korzysta z silnika Diesla 2.0 o mocy 163 KM, napędu 4×4 i oferuje ładowność do ok. 970 kg oraz możliwość holowania do 3,5 t. W tej klasie właśnie takie połączenie parametrów i wyposażenia często decyduje o realnej użyteczności.
Obok niego stanie JAC T8 Pro, czyli bardziej klasyczny pick-up o ramowej konstrukcji. Samochód ma napęd 4×4, manualną skrzynię biegów, system kamer 360 stopni oraz dostęp bezkluczykowy. Tutaj priorytetem pozostają prostota, trwałość i praca w trudniejszych warunkach, a nie ozdobniki dla katalogu.
W segmencie użytkowym marka pokaże również kompaktowego JAC x200. To dostawczak typu cab-over do miejskiego transportu i tzw. ostatniej mili, z solidną ramą, podwójnymi tylnymi kołami oraz rozwiązaniami ułatwiającymi codzienną eksploatację. Wśród nich są asystent ruszania pod górę i czujniki parkowania.
Ofertę dla biznesu uzupełni JAC SUNRAY, czyli van dostawczy z przestrzenią ładunkową sięgającą niemal 12 m³. Model ma silnik wysokoprężny, solidne zawieszenie i funkcjonalną przestrzeń roboczą z szeroko otwieranymi tylnymi drzwiami. Tu nie ma wielkiej filozofii: ma wozić, pracować i nie marudzić.
Poznań jako test skali i kierunku
Targi w Poznaniu będą dla JAC okazją do pokazania nie tylko samych samochodów, ale też skali ambicji na polskim rynku. Marka chce rozwijać się równolegle w kilku obszarach, od aut osobowych po pojazdy użytkowe, i właśnie taki przekrój pokaże na swoim stoisku. Najmocniejszym magnesem pozostają jednak dwie zapowiedziane premiery. Jeśli nowe modele rzeczywiście sensownie uzupełnią obecną gamę, JAC wyśle bardzo czytelny sygnał, że w Polsce nie zamierza być tylko targową ciekawostką. Poznań Motor Show 2026 potrwa od 23 do 26 kwietnia.
O autorze
Andrzej Kopeć
Najnowsze

Bottas współtworzy elementy kokpitu w Cadillacu

Ferrari wyceniło model Luce. To poziom, który zaboli nawet bogatych

Leclerc jasno o Ferrari. Ma potencjał do walki o tytuł

Szpital MSWiA zamawia luksusowe auta z masażem



