⏱️ 3 min.

Szpital MSWiA zamawia luksusowe auta z masażem

Zdjęcie autora artykułu

Krzysztof Drobnicki

22-04-2026 11:04
Mercedes-Maybach pokazał nową Klasę S. Luksusowa limuzyna wraca w odświeżonej formie

Szpital Specjalistyczny MSWiA w Jeleniej Górze ogłosił przetarg na dostawę samochodów osobowych. W postępowaniu znalazły się dwa zadania: jeden rozbudowany hybrydowy samochód klasy D lub D-SUV oraz dwa mniejsze auta całkowicie elektryczne. W specyfikacji pierwszego pojazdu wpisano także wyposażenie kojarzone raczej z wysokimi wersjami prywatnych aut niż z oszczędnym minimum.

Postępowanie ogłoszono 14 kwietnia 2026 roku, a zamówienie prowadzi samodzielnie SPZOZ Szpital Specjalistyczny MSWiA w Jeleniej Górze. Oferty można było składać do 22 kwietnia 2026 roku do godz. 10:00, a otwarcie wyznaczono na 10:30. Zamówienie podzielono na dwie części, a okres realizacji każdej z nich określono na 30 dni.

Dwa zadania, trzy samochody

Pierwsza część dotyczy zakupu jednego fabrycznie nowego auta klasy D, przy czym dopuszczono także nadwozie D-SUV. Szpital wymaga pojazdu sześciomiejscowego w układzie trzech rzędów 2+2+2, z napędem hybrydowym i napędem na cztery koła. Wymagania obejmują też automatyczną skrzynię biegów, silnik benzynowy, silnik elektryczny i określone limity zużycia paliwa oraz emisji CO2.

Druga część zamówienia wygląda znacznie skromniej, przynajmniej na papierze. Obejmuje dostawę dwóch fabrycznie nowych samochodów elektrycznych z rocznika nie wcześniejszego niż 2025, o czterech miejscach i pięciu drzwiach. Każdy z nich ma mieć napęd na przednie koła, akumulator trakcyjny o pojemności minimum 26,8 kWh i zasięg w cyklu mieszanym WLTP wynoszący co najmniej 220 km.

Najwięcej emocji budzi wyposażenie hybrydy

Najobszerniejsza część specyfikacji dotyczy właśnie pierwszego auta. Wśród wymagań znalazły się nie tylko systemy bezpieczeństwa, kamera 360° czy asystenci jazdy, ale też elementy, które trudno uznać za czysto użytkowy detal. Lista obejmuje czytnik linii papilarnych, kluczyk cyfrowy Digital Key oraz wyświetlacz informacji na przedniej szybie.

Szczególnie mocno wybijają się jednak pozycje dotyczące komfortu. Zamawiający wymaga funkcji masażu w fotelu kierowcy, funkcji relaksu z elektrycznie wysuwanym podnóżkiem dla kierowcy i pasażera oraz systemu audio z 12 głośnikami i dynamiczną kompensacją dźwięku. Do tego dochodzą wentylowane i podgrzewane fotele, podgrzewana kierownica, rolety przeciwsłoneczne, elektrycznie sterowana kolumna kierownicy i szeroki pakiet usług cyfrowych.

Bezpieczeństwo i technika też są rozpisane bardzo szeroko

Specyfikacja pierwszego pojazdu zawiera długą listę układów wspomagających kierowcę. Są tam m.in. aktywny tempomat, system autonomicznego hamowania z wykrywaniem pojazdów, pieszych i rowerzystów, monitorowanie martwego pola oraz asystent jazdy po autostradzie z automatyczną zmianą pasa.

Wymagane są również czujniki parkowania z przodu, z tyłu i z boku, kamera cofania oraz funkcja sterowania autem za pomocą pilota. Nie zabrakło także wymagań dotyczących wyposażenia codziennego. Pojazd ma mieć dwustrefową klimatyzację automatyczną, nawiewy dla drugiego i trzeciego rzędu, nawigację z ekranem od 12 do 15 cali, Android Auto i Apple CarPlay, a także dwa komplety opon. Nawet lakier określono dość precyzyjnie, bo ma być metalizowany i utrzymany w odcieniach od czerni do ciemnoszarego.

Kryteria oceny nie ograniczają się do ceny

W obu częściach przetargu cena ma wagę 60%. Pozostałe kryteria to skrócenie terminu wykonania z wagą 10% oraz wydłużenie okresu gwarancji z wagą 30%. Zamawiający nie przewidział wadium, nie dopuścił ofert wariantowych i nie wskazał aspektów społecznych, środowiskowych ani innowacyjnych w kryteriach oceny ofert.

To w praktyce oznacza, że najtańsza oferta nie musi automatycznie wygrać, jeśli konkurencja zaproponuje szybszą dostawę lub dłuższą gwarancję. W postępowaniach publicznych taki układ nie jest niczym niezwykłym, ale w tym przypadku uwagę przyciąga przede wszystkim bardzo szczegółowy opis oczekiwanego wyposażenia. I trudno się dziwić, bo masaż, relaks i 12 głośników nie brzmią jak zamówienie pisane na kolanie.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Krzysztof Drobnicki

Redaktor działu Porady
Zawodowo inżynier, po godzinach łowca zakrętów. Uważam, że zapach spalonego paliwa to najlepsze perfumy.

© 2026 MotoGuru.pl