36-letni kierowca został zatrzymany przez policjantów w gminie Nadarzyn, gdy pędził 143 km/h w terenie zabudowanym. Mężczyzna miał 2 promile alkoholu w organizmie i nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów. Sprawa szybko trafiła do sądu, który zdecydował m.in. o przepadku samochodu na rzecz Skarbu Państwa.
143 km/h w zabudowanym
Do zatrzymania doszło po godzinie 1.00 w nocy na terenie gminy Nadarzyn w województwie mazowieckim. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie prowadzili kontrolę prędkości, podczas której zauważyli wyjątkowo szybko poruszający się samochód osobowy.
Pomiar wykazał 143 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h. Kierowca przekroczył więc dopuszczalną prędkość aż o 93 km/h. To jednak nie było jego jedyne przewinienie.
Podczas kontroli okazało się, że za kierownicą siedział 36-latek, który nie miał uprawnień do kierowania pojazdami. Policjanci przeprowadzili również badanie trzeźwości. Wynik wskazał 2 promile alkoholu w organizmie, czyli czterokrotnie więcej niż wynosi granica stanu nietrzeźwości w Polsce.
Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do dalszych czynności. Ze względu na charakter sprawy zastosowano tryb przyspieszony, pozwalający na szybkie rozpoznanie sprawy przez sąd.
Samochód przeszedł na państwo
Sąd wymierzył 36-latkowi karę roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na trzyletni okres próby. Oznacza to, że mężczyzna nie trafi bezpośrednio do więzienia, o ile nie wystąpią przesłanki do zarządzenia wykonania kary.
Na tym konsekwencje się nie skończyły. Sąd zastosował również dozór kuratora, wymierzył grzywnę i orzekł przepadek samochodu na rzecz Skarbu Państwa. Policja nie podała marki, modelu ani wartości skonfiskowanego pojazdu.
Przepadek samochodu jest potencjalnie jedną z najbardziej dotkliwych sankcji przewidzianych za określone przestępstwa związane z prowadzeniem pojazdu pod wpływem alkoholu. W tym przypadku kierowca stracił pojazd, mimo że orzeczona kara pozbawienia wolności została warunkowo zawieszona.
Alkohol i skrajna prędkość
Przy prędkości 143 km/h samochód pokonuje niemal 40 metrów w ciągu jednej sekundy. Dla porównania, przy 50 km/h jest to niespełna 14 metrów. Oznacza to, że podczas jednej sekundy reakcji kierowca jadący z prędkością zmierzoną w Nadarzynie przejeżdża o około 26 metrów więcej, zanim w ogóle rozpocznie hamowanie.
Przy dwukrotnie wyższej prędkości energia kinetyczna pojazdu rośnie czterokrotnie. W przypadku 143 km/h jest ona ponad ośmiokrotnie większa niż przy 50 km/h, przy założeniu tej samej masy samochodu. To jeden z powodów, dla których tak znaczne przekroczenie ograniczenia prędkości stwarza szczególne zagrożenie.
Alkohol dodatkowo pogarsza zdolność oceny sytuacji, koordynację ruchową i czas reakcji. Przy stężeniu 2 promili ryzyko związane z jazdą z nadmierną prędkością jest więc jeszcze większe.
Pruszkowscy policjanci podkreślają, że połączenie nietrzeźwości, braku uprawnień i rażącego przekroczenia prędkości stanowi poważne zagrożenie dla pozostałych uczestników ruchu. Informację o zatrzymaniu i wyroku opublikowała 6 listopada 2026 roku Komenda Powiatowa Policji w Pruszkowie.






