Ładowanie elektryka w mniej niż 4 minuty? Dongfeng szykuje technologię, która może pobić rekordy

Tomasz Studniarek

Tomasz Studniarek

Ładowanie samochodu elektrycznego od 10 do 80% w zaledwie 3 minuty i 44 sekundy? Takie możliwości deklaruje CATL w przypadku akumulatora Shenxing trzeciej generacji. Według nieoficjalnych doniesień pierwszym producentem, który zastosuje tę technologię w swoich samochodach, może zostać Dongfeng.

Dongfeng rozmawia z CATL

Chińscy producenci coraz mocniej rywalizują o skrócenie czasu ładowania samochodów elektrycznych. Dotychczas szczególnie imponującymi wynikami mogły pochwalić się Geely i BYD, które wprowadziły już do seryjnych pojazdów akumulatory obsługujące ładowanie trwające zaledwie kilka minut. Teraz do walki o rekord może dołączyć Dongfeng.

Jak informuje portal CarNewsChina, Dongfeng prowadzi rozmowy z CATL-em dotyczące zastosowania akumulatorów Shenxing 3. Chiński koncern motoryzacyjny miałby zostać pierwszym odbiorcą nowej generacji ogniw, co pozwoliłoby mu wyprzedzić konkurentów pod względem deklarowanej szybkości ładowania.

Na razie nie jest to jednak oficjalnie potwierdzona umowa. Nie wiadomo również, które modele Dongfenga mogłyby otrzymać nowe akumulatory ani kiedy trafiłyby do sprzedaży.

Trzy minuty i 44 sekundy

CATL zaprezentował akumulator Shenxing trzeciej generacji w kwietniu 2026 roku. Konstrukcja wykorzystuje chemię litowo-żelazowo-fosforanową (LFP), a jej najważniejszą cechą jest możliwość przyjmowania energii z wyjątkowo dużą mocą. Producent deklaruje współczynnik ładowania na poziomie od 10 do 15 C.

CATL Shenxing 3rd gen

fot. CATL

Współczynnik C określa relację mocy ładowania do pojemności akumulatora. Przykładowo przy pojemności 100 kWh wartość 10 C odpowiadałaby teoretycznie mocy 1000 kW. Nie oznacza to jednak, że taka moc utrzymuje się przez cały proces ładowania.

Według danych przedstawionych przez CATL-a akumulator Shenxing 3 osiąga następujące wyniki:

  • Od 10 do 35% w 1 minutę.
  • Od 10 do 80% w 3 minuty i 44 sekundy.
  • Od 10 do 98% w 6 minut i 27 sekund.
  • Od 20 do 98% w 9 minut przy temperaturze otoczenia wynoszącej -30°C.

Szczególnie interesujący jest ostatni parametr. Niska temperatura stanowi jedno z największych wyzwań dla szybkiego ładowania akumulatorów litowo-jonowych. CATL deklaruje jednak możliwość uzupełnienia niemal całego zakresu dostępnej energii w czasie krótszym niż 10 minut nawet podczas silnego mrozu.

Wszystkie te wartości pozostają na razie deklaracjami producenta dotyczącymi technologii akumulatorowej. Nie są równoznaczne z potwierdzonymi wynikami seryjnego samochodu korzystającego z publicznej infrastruktury ładowania.

Geely i BYD mają konkurenta

Skala postępu staje się wyraźniejsza po zestawieniu parametrów Shenxing 3 z rozwiązaniami stosowanymi już przez konkurencję. Geely wykorzystuje akumulatory Golden Brick, natomiast BYD rozwija technologię Blade 2.0. Obie konstrukcje trafiły już do samochodów produkowanych seryjnie.

Według przytoczonych danych akumulator Geely Golden Brick można naładować od 10 do 70% w 4 minuty i 30 sekund, od 10 do 80% w 5 minut i 32 sekundy, a od 10 do 97% w 8 minut i 42 sekundy.

BYD Blade 2.0 potrzebuje natomiast 5 minut na uzupełnienie energii od 10 do 70% oraz 9 minut na osiągnięcie 97% z początkowego poziomu 10%.

Na tym tle CATL Shenxing 3 prezentuje się wyjątkowo korzystnie. Deklarowane 3 minuty i 44 sekundy od 10 do 80% oznaczają czas krótszy o 1 minutę i 48 sekund od wyniku Golden Brick dla tego samego zakresu, czyli o około 32,5%.

Porównanie nie przesądza jednak o przewadze konkretnego samochodu. Znaczenie mają również pojemność akumulatora, jego temperatura, charakterystyka ładowania i możliwości stacji, do której podłączono pojazd.

Ładowarki o mocy 1500 kW

Sam akumulator nie wystarczy, aby osiągnąć rekordowe czasy ładowania. Samochód musi dysponować odpowiednią instalacją wysokonapięciową, układem zarządzania temperaturą i elektroniką zdolną do obsługi bardzo dużej mocy. Równie istotna jest infrastruktura energetyczna.

Dongfeng przygotował już część niezbędnych rozwiązań. W czerwcu 2026 roku producent zaprezentował układ napędowy wykorzystujący instalację 1000 V oraz stacje ładowania oferujące maksymalnie 1500 kW na jedno złącze.

Dongfeng eπ 007

fot. Dongfeng

To parametry, które potencjalnie pozwoliłyby wykorzystać możliwości nowego akumulatora CATL. Przy napięciu 1000 V moc 1500 kW odpowiada natężeniu prądu wynoszącemu 1500 A. Obsługa takich wartości wymaga odpowiednio zaprojektowanych przewodów, złączy oraz systemów chłodzenia.

Warto przy tym odróżnić maksymalną moc deklarowaną dla ładowarki od rzeczywistej mocy przyjmowanej przez samochód. Nawet jeśli stacja może dostarczyć 1500 kW, nie oznacza to, że pojazd będzie wykorzystywał cały jej potencjał przez kilka minut.

Kiedy pojawią się samochody?

Najważniejszą niewiadomą pozostaje termin wdrożenia technologii do seryjnej produkcji. Doniesienia o rozmowach Dongfenga z CATL nie zawierają informacji o konkretnych modelach, harmonogramie sprzedaży ani planowanych rynkach eksportowych.

Nie ma też potwierdzenia, że samochody wykorzystujące Shenxing 3 trafią do Europy. Dongfeng jest już obecny na niektórych europejskich rynkach, w tym na Słowacji, ale sama obecność marki nie oznacza automatycznie wprowadzenia wszystkich nowych rozwiązań technologicznych.

Jeżeli współpraca zostanie sfinalizowana, Dongfeng może jako pierwszy zaoferować seryjny samochód zdolny do ładowania od 10 do 80% w czasie krótszym niż cztery minuty. Ostateczne rozstrzygnięcie będzie jednak wymagało potwierdzenia parametrów w gotowym pojeździe oraz sprawdzenia ich w rzeczywistych warunkach.

Dla kierowców szczególnie istotne okaże się nie tylko samo skrócenie czasu postoju, lecz także dostępność ładowarek zdolnych do obsługi tak dużych mocy. Bez odpowiedniej infrastruktury nawet najbardziej zaawansowany akumulator nie pozwoli wykorzystać pełni swoich możliwości.

O autorze

Tomasz Studniarek

Tomasz Studniarek

Redaktor działu Retro
Pasjonat klasycznej motoryzacji, renowacji samochodów oraz rzadkich znalezisk typu barn find. Systematycznie śledzi rynek aukcyjny i historie wyjątkowych egzemplarzy, zwracając uwagę na ich oryginalność, konstrukcję, pochodzenie oraz znaczenie dla rozwoju motoryzacji.W swoich publikacjach opisuje dawną inżynierię, historię modeli i zmieniające się podejście producentów do projektowania samochodów. Szczególnie interesuje go okres sprzed powszechnej unifikacji platform i cyfryzacji wnętrz. Współczesny przemysł motoryzacyjny analizuje krytycznie, zwracając uwagę na wpływ globalizacji, presji kosztowej i marketingu na indywidualny charakter samochodów.

© 2026 MotoGuru.pl