Kierowców podróżujących autostradą A2 między Warszawą a Łodzią czekają poważne utrudnienia. Podczas rozbudowy trasy pojawią się odcinkowe pomiary prędkości, a najdłuższy z nich obejmie aż 48 km. Na remontowanych fragmentach ograniczenie ma wynosić 70 km/h.
A2 czeka wielka rozbudowa
Zmiany są związane z planowaną rozbudową około 92 km autostrady A2 między Łodzią a Warszawą. Trasa ma zyskać dodatkowe pasy ruchu: od węzła Łódź Północ do Pruszkowa mają być po trzy pasy w każdym kierunku, natomiast między Pruszkowem a Konotopą po cztery.
Autostrada podczas robót ma pozostać przejezdna. Prace będą prowadzone przy utrzymaniu ruchu na dwóch pasach w każdym kierunku, co oznacza jednak zwężenia i zmiany organizacji ruchu. Na odcinkach objętych robotami ma obowiązywać ograniczenie do 70 km/h.
Dziesiątki kilometrów pod kontrolą
Przestrzegania ograniczenia będą pilnować zestawy do odcinkowego pomiaru prędkości. Jeden z nich ma działać między Dzierzgowem a Niesułkowem. W kierunku Łodzi pomiar obejmie około 30 km, a w stronę Warszawy – około 29 km.

fot. GDDkiA/Krzysztof Nalewajko
Znacznie dłuższy system zaplanowano między Koszajcem a Michałówkiem. W tym przypadku średnia prędkość będzie kontrolowana na dystansie około 48 km w obu kierunkach. Poszczególne kierunki są objęte odrębnymi postępowaniami, dlatego urządzenia nie muszą zostać uruchomione jednocześnie.
Skala planowanej kontroli jest wyjątkowa. Najdłuższe działające obecnie na polskich autostradach odcinkowe pomiary prędkości mają około 19 km. Nowa instalacja na A2 będzie więc ponad dwa razy dłuższa.
Nie wystarczy zwolnić przed kamerą
Odcinkowy pomiar nie sprawdza prędkości samochodu wyłącznie w miejscu ustawienia urządzenia. System rejestruje pojazd na początku i końcu kontrolowanego fragmentu, a następnie na podstawie czasu przejazdu oblicza jego średnią prędkość.
Przy ograniczeniu do 70 km/h pokonanie 48 km z maksymalną dozwoloną średnią prędkością zajmuje nieco ponad 41 minut. Kierowca będzie więc musiał pilnować tempa jazdy przez znaczną część przejazdu remontowanym fragmentem A2.
Kamery mają pojawić się podczas remontu
Dokładny termin uruchomienia nowych pomiarów nie został jeszcze wskazany. Trwają postępowania dotyczące przeniesienia i uruchomienia urządzeń, a systemy mają zostać wykorzystane podczas prowadzenia prac na A2.
Nie będzie to pierwszy przypadek zastosowania długiego OPP na placu budowy. Podczas przebudowy A1 między Tuszynem a Częstochową również korzystano z odcinkowych pomiarów prędkości przy ograniczeniu do 70 km/h. Wraz ze zmianami organizacji ruchu systemy były później stopniowo wyłączane.
Na A2 skala przedsięwzięcia będzie jednak większa. Planowane pomiary obejmą znaczną część rozbudowywanej trasy, a 48-kilometrowy fragment stanie się zdecydowanie najdłuższym tego typu odcinkiem w Polsce, jeśli zostanie uruchomiony zgodnie z planem.






