Takie jest nowe Audi Q4 e‑tron. Większy zasięg, szybsze ładowanie i ChatGPT w kabinie

Audi Q4 e-tron przeszło dużą modernizację, która obejmuje napęd, wnętrze, multimedia, oświetlenie i systemy wsparcia kierowcy. Najważniejszą nowością jest ładowanie dwukierunkowe, bo Q4 e-tron jako pierwsze Audi może nie tylko pobierać energię, ale też oddawać ją do urządzeń lub domowej instalacji.
W Europie nowe wersje będzie można zamawiać w maju, a pierwsze dostawy mają ruszyć latem. W Niemczech Audi Q4 SUV e-tron z akumulatorem 63 kWh brutto kosztuje od 47 500 euro (ok. 201 614 zł), a Sportback z tym samym akumulatorem od 49 450 euro (ok. 209 891 zł).
Pierwsze Audi z funkcją V2L i V2H
Największa zmiana techniczna dotyczy pracy akumulatora w dwóch kierunkach. Funkcja Vehicle-to-Load pozwala zasilać zewnętrzne urządzenia z gniazda w bagażniku albo przez adapter przy porcie ładowania. W bagażniku dostępne jest gniazdo 230 V o mocy ciągłej 2,3 kW. Opcjonalny adapter przy porcie ładowania umożliwia korzystanie z gniazda domowego 2,3 kW albo gniazda kempingowego 3,6 kW.
W Niemczech, Austrii i Szwajcarii Q4 e-tron jest też przygotowane do funkcji Vehicle-to-Home. W takim układzie akumulator trakcyjny może działać jako dodatkowy magazyn energii dla domu, zwłaszcza przy instalacji fotowoltaicznej. Energia trafia do budynku przez kompatybilny wallbox DC. Samochód może oddawać prąd przy stanie naładowania od 20 do 80%, a rozładowanie w trybach V2H i V2L jest pokazywane jako wirtualny przebieg.
Większy zasięg i szybsze ładowanie
Audi zastosowało nowy silnik elektryczny APP350 oraz zmienioną elektronikę mocy. Falownik korzysta z półprzewodników z węglika krzemu, co ogranicza straty przełączania i poprawia sprawność przy częściowym obciążeniu. Producent podaje, że ogólna efektywność poprawiła się o około 10% względem poprzedniej wersji. W tylnonapędowych odmianach z akumulatorem 63 kWh brutto zysk zasięgu wynosi około 30 km, a w odmianach quattro od 16 do 32 km.
Najdłuższy deklarowany zasięg ma Audi Q4 Sportback e-tron performance. Ta wersja osiąga do 592 km, czyli już nie tylko „miejskie elektryczne Audi”, ale auto realnie bardziej odporne na autostradową logistykę ładowarek. Wersje Q4 SUV e-tron quattro performance i Q4 Sportback e-tron quattro performance z akumulatorem 82 kWh brutto ładują się prądem DC z mocą do 185 kW. Uzupełnienie energii od 10 do 80% trwa około 27 minut, a w Q4 Sportback e-tron quattro performance 10 minut ładowania może dodać do 185 km zasięgu.
Cztery wersje napędu i moc do 340 KM
Gama obejmuje odmiany z napędem na tył oraz quattro. Podstawowe Audi Q4 SUV e-tron i Q4 Sportback e-tron mają 204 KM, 350 Nm i rozpędzają się do 100 km/h w 8,1 s. Q4 e-tron performance ma 286 KM i 545 Nm. W tej wersji przyspieszenie do 100 km/h trwa 6,6 s, a maksymalny zasięg wynosi 578 km dla SUV-a i 592 km dla Sportbacka.
Odmiana quattro rozwija 299 KM, a wariant quattro performance osiąga 340 KM. Najmocniejsza konfiguracja przyspiesza do 100 km/h w 5,4 s, a jej maksymalny zasięg wynosi 541 km w SUV-ie i 554 km w Sportbacku.
Nowe wnętrze: większe ekrany i ChatGPT na pokładzie
W kabinie pojawiła się nowa cyfrowa przestrzeń robocza kierowcy. Tworzą ją 11,9-calowy zestaw wskaźników oraz 12,8-calowy ekran dotykowy MMI. Opcjonalnie dostępny jest 12-calowy ekran pasażera. Audi podaje, że to największy taki wyświetlacz w jego modelach, a bez niego przed pasażerem pojawiają się dekoracyjne powierzchnie wykończeniowe.
System multimedialny działa na Android Automotive OS i obsługuje sklep z aplikacjami bez konieczności podłączania smartfona. Inteligentny asystent Audi steruje funkcjami auta głosem, a integracja z ChatGPT pozwala zadawać pytania i prowadzić bardziej naturalną interakcję z samochodem. Na konsoli znalazły się dwie chłodzone ładowarki indukcyjne po 15 W każda.
Do tego dochodzą dwa złącza USB-C pod podłokietnikiem oraz opcjonalne dwa kolejne porty USB-C dla pasażerów z tyłu.
Praktyczność: większy uciąg i 515 litrów bagażnika
Q4 e-tron nadal występuje jako SUV i Sportback, a do wyboru są dwa akumulatory: 63 kWh brutto oraz 82 kWh brutto. Bagażnik ma 515 litrów, a po złożeniu tylnej kanapy rośnie do 1487 litrów. Wersje quattro mogą holować przyczepę o masie do 1800 kg.
To wzrost o 400 kg, który ma znaczenie nie tylko dla rodzinnych wyjazdów, ale też dla użytkowników flotowych i osób wożących sprzęt rekreacyjny. Standardem jest elektrycznie sterowana klapa bagażnika. We wnętrzu Audi zapowiada około 25 litrów przestrzeni w schowkach, sportowe fotele seryjne i białe oświetlenie ambientowe.
Oświetlenie OLED i bardziej rozbudowane wsparcie kierowcy
Z przodu pojawiły się cyfrowe światła do jazdy dziennej LED z segmentową technologią. Kierowca może wybierać sygnatury świetlne w systemie MMI, o ile auto ma odpowiednie wyposażenie. Z tyłu zastosowano cyfrowe światła OLED drugiej generacji. System ostrzegania o zbliżeniu ma informować innych uczestników ruchu, gdy podjadą zbyt blisko do stojącego auta.
Lista systemów wsparcia obejmuje m.in. czujniki parkowania z wizualizacją odległości, tempomat z ogranicznikiem prędkości, rozpoznawanie znaków, monitorowanie uwagi kierowcy, asystenta pasa ruchu z funkcją awaryjną oraz aktywne hamowanie awaryjne z przodu. Opcjonalny adaptive driving assistant plus pomaga przy przyspieszaniu, hamowaniu, utrzymaniu prędkości, dystansu i pasa ruchu. Powyżej 90 km/h system może wspierać zmianę pasa na autostradzie, gdy kierowca uruchomi kierunkowskaz.
Ceny w Niemczech i start sprzedaży
Audi Q4 SUV e-tron z akumulatorem 82 kWh brutto startuje w Niemczech od 53 500 euro (ok. 227 081 zł). Q4 Sportback e-tron z większym akumulatorem kosztuje od 55 450 euro (ok. 235 358 zł). Dopłata do nadwozia Sportback wynosi 1950 euro (ok. 8277 zł).
Modernizacja Q4 e-tron jest szeroka, ale jej sens można streścić dość prosto: Audi poprawiło te obszary, które w elektryku najłatwiej odczuć na co dzień. Zasięg, ładowanie, multimedia, asystenci i użyteczność dostały konkretny zastrzyk, a funkcje V2L i V2H dodają autu rolę małego magazynu energii.
O autorze
Paweł Trafny
Najnowsze

FIA nie chce być zakładnikiem producentów. F1 już myśli o kolejnych silnikach

Tyle kosztują najtańsze nowe samochody nad Wisłą. W TOP 5 rządzi jedna marka i nie jest to Dacia

Kiedy po kolizji policjant zatrzyma prawo jazdy? Sąd nie zawsze jest pierwszy

Tych 10 silników zbudowało legendę Toyoty. Bez remontu pokonują nawet 500-700 tys. km







































