Audi szykuje rewolucję w kabinach. Wrócą przyciski, ale zmian będzie więcej

Redakcja MotoGuru.pl
Redakcja MotoGuru.pl

Audi szykuje wyraźną zmianę podejścia do projektowania wnętrz. Po latach rozbudowywania kokpitów wokół dużych ekranów Niemcy chcą wrócić do bardziej dyskretnie podanej technologii, fizycznych elementów obsługi. Ale to nie wszystkie nowości.

Nowe Audi ma być mniej „tabletowe”

Audi przez lata budowało swoją pozycję także na tym, że wnętrza jego samochodów uchodziły za solidne, uporządkowane i dopracowane w detalach. Później, podobnie jak wielu konkurentów, ta niemiecka marka coraz mocniej przesuwała ciężar na ekrany dotykowe i cyfrowe panele. Teraz ten kierunek ma zostać skorygowany.

Przyszłe kokpity samochodów Audi mają być bardziej stonowane technologicznie. Nie chodzi o rezygnację z nowoczesnych systemów, lecz o takie ich wkomponowanie, aby wyświetlacze nie dominowały całej deski rozdzielczej. W praktyce oznacza to powrót do bardziej klasycznej ergonomii, z większym udziałem fizycznych przycisków i pokręteł.

Q7 i Q9 jeszcze po staremu, ale zmiana już się zaczęła

Zmiana nie pojawi się natychmiast we wszystkich modelach. Samochody, które trafią na rynek w najbliższych dwóch latach, w tym nowe Audi Q7 i Q9, mają jeszcze korzystać z obecnej filozofii projektowania deski rozdzielczej. Będą jednak sygnalizować zwrot w stronę lepszych materiałów, między innymi przez zastosowanie prawdziwego łupka jako elementu wykończenia.

To ważny szczegół, bo Audi chce mocniej akcentować uczciwe, naturalne materiały, a nie tylko efektowną grafikę na ekranach. W starszych modelach tej marki właśnie jakość przełączników, faktura tworzyw i precyzja obsługi często budowały poczucie klasy premium. Dzisiejszy rynek pokazuje, że sam rozmiar wyświetlacza coraz rzadziej wystarcza do zrobienia dobrego wrażenia.

Szef techniczny Audi mówi o dyskretnej technologii

Rouven Mohr, szef techniczny Audi, w rozmowie z australijskim portalem GoAuto wyjaśnił, że Niemcy chcą wrócić do sposobu myślenia, który wcześniej był dla niej charakterystyczny:

Audi w przeszłości zawsze było liderem rozwoju systemów infotainment. Zawsze staraliśmy się łączyć najnowszą technologię ze świata cyfrowego, ale robić to w bardzo subtelny, dobrze zintegrowany sposób. W przyszłości Audi zintegruje projekt wnętrza Radical Next… chcemy być bardzo subtelni, jeśli chodzi o rozmiar wyświetlaczy i elementy haptyczne.

Audi Nuvolari

fot. Audi

To zapowiedź kabin, w których technika nadal będzie obecna, ale niekoniecznie w formie wielkiej tafli szkła od lewej do prawej strony deski rozdzielczej. Audi najwyraźniej uznało, że premium nie musi oznaczać ciągłego powiększania ekranów. Czasem bardziej luksusowy jest element, który działa intuicyjnie, ma właściwy opór i nie wymaga szukania funkcji w menu.

Kierowcy chcą obsługi bez odrywania wzroku od drogi

Jednym z powodów zmiany ma być reakcja klientów. W wielu nowych samochodach podstawowe funkcje, takie jak klimatyzacja, ustawienia foteli czy tryby jazdy, trafiły do ekranów dotykowych. Taki układ wygląda nowocześnie, ale w codziennym użytkowaniu bywa mniej wygodny niż tradycyjny przycisk.

Audi zrezygnowało wcześniej z dobrze znanego pokrętła MMI, które przez lata było jednym z bardziej rozpoznawalnych elementów obsługi w samochodach tej marki. Teraz firma zdaje się przyznawać, że wielu nabywców w Europie, Ameryce Północnej i Australii nadal ceni rozwiązania, które można znaleźć dłonią bez patrzenia na ekran.

Konkurenci wybrali różne drogi

Decyzja Audi wpisuje się w szerszą dyskusję o tym, jak powinny wyglądać wnętrza samochodów klasy premium. BMW rozwija system Panoramic iDrive z wyświetlaczem rozciągniętym u podstawy przedniej szyby oraz centralnym ekranem dotykowym. Mercedes w części modeli poszedł jeszcze dalej, zamieniając znaczną część deski rozdzielczej w ogromną powierzchnię cyfrową.

Na tym tle przyszłe samochody Audi mają być bardziej powściągliwe. Nie chce ono wprawdzie całkowicie odcinać się od cyfryzacji, ale ma zamiar inaczej rozłożyć akcenty.

Koncepty Nuvolari i Concept C pokazują kierunek

Wskazówką może być najnowsze Nuvolari, które otrzymało oszczędnie zaprojektowaną kabinę z klasycznie osłoniętym zestawem wskaźników oraz pionowym ekranem umieszczonym niżej na konsoli środkowej.

Wnętrze wygląda nowocześnie, lecz nie próbują krzyczeć technologią z każdego centymetra. Ważnym detalem są także pokrętła na kierownicy. To mały element, ale bardzo dobrze pasuje do zapowiadanego powrotu do bardziej namacalnej obsługi.

Rouven Mohr podkreślił, że takie rozwiązania są częścią tożsamości marki:

Wierzymy, że częścią naszego DNA jest także posiadanie pewnych fizycznych elementów – przycisków i pokręteł. I każdy z nich powinien mieć klasyczny klik oraz dotyk i odczucie Audi.

Tagi: Audi

O autorze

© 2026 MotoGuru.pl