Robert Kubica wraca na Interlagos. FIA WEC z ryzykiem ulew

Patrycja Miętus - redaktor
Patrycja Miętus

Robert Kubica wraz z załogą Ferrari 499P o numerze 83 powraca do rywalizacji w długodystansowych mistrzostwach świata FIA WEC. W niedzielę 12 lipca zespół AF Corse, który Polak reprezentuje wspólnie z Yifeiem Ye oraz Philem Hansonem, przystąpi do sześciogodzinnego wyścigu na torze Interlagos w São Paulo. Polska załoga zajmuje obecnie 10. miejsce w klasyfikacji kierowców z dorobkiem 21 punktów.

Dla Kubicy brazylijski obiekt ma wymiar symboliczny – startuje na nim już od 24 lat. Poprzednia wizyta AF Corse w São Paulo w 2025 roku nie była udana – zespół zajął ósme miejsce, ustępując dominującym wówczas prototypom Cadillaca.

Cadillac i Toyota pod lupą

Cadillac powraca do Brazylii jako obrońca ubiegłorocznego dubletu. Amerykański zespół, wykorzystujący atuty odnowionej nawierzchni oraz specyfiki opon Michelin, ponownie wystawi skład dwuosobowy. Ze względu na niedyspozycję Alexa Lynna, w prototypie numer 12 pojadą Norman Nato i Will Stevens. W ograniczonej obsadzie wystąpią również załogi Cadillaca numer 38 oraz Astona Martina Valkyrie numer 007.

BMW i podwójne zwycięstwo na Spa. Robert Kubica dowiózł 499P na P6

Toyota przystępuje do rywalizacji jako lider po zwycięstwie w 24-godzinnym wyścigu Le Mans. Załoga numer 7 prowadzi w klasyfikacji kierowców (75 punktów), wyprzedzając o cztery punkty duet BMW numer 20. W zestawieniu producentów Japończycy gromadzą 96 punktów, ustępując punktowo jedynie BMW w klasyfikacji zespołowej. Ferrari, które nie odniosło zwycięstwa w WEC od ponad roku, będzie dążyć do przełamania niemocy na obiekcie, który dotychczas nie sprzyjał dynamice włoskich konstrukcji.

Techniczne wyzwania Interlagos

Autódromo José Carlos Pace, o długości 4309 metrów, jest jednym z najkrótszych torów w kalendarzu. Jazda przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, różnice wysokości oraz szorstka nawierzchnia stanowią wyzwanie dla trwałości ogumienia. Tegoroczna runda wprowadza nową specyfikację opon Michelin Pilot Sport Endurance – zespoły Hypercar mają do dyspozycji mieszanki średnią i twardą.

To Ferrari F80 to hołd dla historycznego sukcesu Roberta Kubicy

W walce o czołowe lokaty liczą się także Alpine, dysponujące zmodernizowanym pakietem aerodynamicznym A424, oraz Peugeot. Model 9X8, mimo słabszej postawy w Le Mans, historycznie lepiej odnajduje się na brazylijskim torze.

Strategiczna niewiadoma: Pogoda

Kluczowym czynnikiem mogą okazać się prognozowane intensywne opady deszczu. W warunkach zmiennej aury wcześniejsze symulacje zużycia opon tracą na aktualności, a o wyniku zadecyduje sprawność strategiczna i umiejętność szybkiego reagowania na dynamikę toru. Ograniczona widoczność na krótkiej pętli, przy obecności wolniejszych pojazdów klasy LMGT3, dodatkowo spotęguje ryzyko błędów.

Kubica o 24h Le Mans 2026: „Mało zostawiłem na stole”

W klasie LMGT3 zmiany regulaminowe wycofały twardą mieszankę opon Goodyear, co zmusza zespoły do korzystania z opon średnich. Liderujący w klasyfikacji TF Sport wystawi w Corvette numer 33 Nico Varrone, który zastąpi nieobecnego Nicky’ego Catsburga.

Harmonogram transmisji

Weekend wyścigowy rozpocznie się w piątek, 10 lipca. Start wyścigu 6h São Paulo przewidziano na niedzielę, 12 lipca, o godzinie 16:30 czasu polskiego. Transmisję na żywo zaplanowały platformy Polsat Sport 2, Polsat Sport Premium 2, HBO Max oraz WEC Plus. Eurosport 1 rozpocznie relację o godzinie 18:30.

O autorze

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl