Dwie kobiety zginęły w tragicznym wypadku na ulicy Hallera w Białymstoku. Seniorki zostały potrącone przez samochód osobowy na przejściu dla pieszych. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora.
Tragedia tuż po godzinie 6 rano
Do wypadku doszło w czwartek, 15 października 2026 roku, kilkanaście minut po godzinie 6 rano. Na ulicy Hallera, w pobliżu kościoła św. Kazimierza na osiedlu Dziesięciny, samochód marki Nissan potrącił dwie starsze kobiety przechodzące przez oznakowane przejście dla pieszych.
Na miejsce skierowano służby ratunkowe i policję. Obrażenia jednej z kobiet okazały się śmiertelne. Ratownicy podjęli próbę uratowania drugiej poszkodowanej, jednak mimo prowadzonej reanimacji również ona zmarła. Wypadek pochłonął życie dwóch osób.
Za kierownicą Nissana siedziała kobieta
Policja potwierdziła, że samochodem uczestniczącym w wypadku kierowała kobieta. Jak przekazała podkom. Malwina Olszewska z Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku, badanie wykazało, że kierująca była trzeźwa. Nie oznacza to jednak, że wyjaśniono już przyczyny tragedii.
Istotnym elementem dochodzenia będą warunki panujące na drodze w chwili potrącenia. Młodszy inspektor Tomasz Krupa z podlaskiej policji poinformował w rozmowie z RMF FM, że w momencie wypadku było jeszcze ciemno i padał deszcz. Takie warunki mogły ograniczać widoczność, choć na obecnym etapie nie ustalono, jaki miały wpływ na zdarzenie.
Nie podano dotychczas prędkości, z jaką poruszał się Nissan, ani dokładnego przebiegu ostatnich chwil przed potrąceniem. Nie wiadomo również, czy kierująca rozpoczęła hamowanie przed przejściem dla pieszych. Ustalenie tych okoliczności będzie miało zasadnicze znaczenie dla wyjaśnienia przyczyn wypadku.
Ulica Hallera zablokowana po wypadku
Tragedia spowodowała utrudnienia w ruchu na ulicy Hallera. Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia, a jedna część jezdni w pobliżu kościoła została zamknięta dla samochodów. Kierowców kierowano na objazdy prowadzące drogami osiedlowymi.
Funkcjonariusze rozpoczęli czynności mające pozwolić na odtworzenie przebiegu zdarzenia. Na podstawie zebranych dowodów będzie można ustalić, w jakich okolicznościach doszło do potrącenia i czy któryś z uczestników naruszył przepisy ruchu drogowego.
Przejście dla pieszych i trudne warunki
Wypadek w Białymstoku zwraca uwagę na zagrożenia związane z jazdą po zmroku i podczas opadów deszczu. Mokra nawierzchnia może wydłużać drogę hamowania, a ograniczona widoczność utrudniać dostrzeżenie pieszych. Szczególnie niebezpieczne są sytuacje, w których kierowca zauważa osobę na przejściu dopiero z niewielkiej odległości.
Przepisy zobowiązują kierującego zbliżającego się do przejścia dla pieszych do zachowania szczególnej ostrożności i zmniejszenia prędkości w sposób umożliwiający bezpieczne zatrzymanie pojazdu. Kierowca musi również ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu lub na nie wchodzącemu.
W przypadku czwartkowego wypadku na ulicy Hallera nie przesądzono jeszcze, czy doszło do naruszenia tych obowiązków. Wiadomo natomiast, że dwie kobiety zostały potrącone na oznakowanym przejściu, a obie próby ratowania ich życia zakończyły się niepowodzeniem. Dokładne przyczyny tragedii pozostają przedmiotem ustaleń policji.






