BYD z coraz większymi problemami. Zysk ponownie runął, choć eksport rośnie

BYD zanotował mocny spadek zysku w pierwszym kwartale 2026 roku. Chiński gigant zwiększa eksport, ale na własnym rynku przegrywa z presją cenową i coraz ostrzejszą konkurencją.
Zysk BYD-a spadł o ponad połowę
Zysk BYD-a w pierwszym kwartale zmniejszył się o 55,4%. Wyniósł 4,1 mld yuanów, czyli ok. 2,18 mld zł. To głębszy spadek niż w czwartym kwartale 2025 roku. Wtedy zysk był niższy o 38,2%, więc najnowszy wynik pokazuje narastającą presję na marże.
Przychody w pierwszym kwartale zmniejszyły się o 11,8% i wyniosły 149,4 mld juanów (ok. 79,8 mld zł).
Eksport rośnie, ale Chiny ciągną wynik w dół
Najciekawsze w tej historii jest to, że słabsze dane nie wynikają z braku aktywności za granicą. BYD mocno zwiększa eksport, ale łączna sprzedaż marki spada już siódmy miesiąc z rzędu. Problem leży przede wszystkim na rynku chińskim.
Tam BYD mierzy się z ostrą konkurencją ze strony takich firm jak Geely i Leapmotor. Rynek samochodów elektrycznych i hybryd plug-in w Chinach coraz mocniej przypomina cenową przepychankę. Dla klientów to często dobra wiadomość, ale dla producentów oznacza mniej miejsca na wygodne marże.
Subwencje też przestały pomagać jak wcześniej
Na sytuację BYD-a wpływa także ograniczenie programu dopłat do wymiany samochodów w Chinach. Program obejmował tańsze auta elektryczne i hybrydy ładowane z gniazdka. To ważny element, bo właśnie przystępniejsze cenowo modele często napędzają wolumen sprzedaży.
Gdy wsparcie słabnie, część klientów może odłożyć zakup albo zacząć mocniej porównywać ceny. BYD pozostaje jednym z najważniejszych graczy w elektromobilności, ale najnowsze wyniki pokazują, że sama skala nie chroni przed wojną cenową. Nawet największy producent musi wtedy liczyć każdy yuan, a Excel nie wzrusza się nad logo na masce.
BYD stawia na ultraszybkie ładowanie
Ta chińska marka mocno inwestuje teraz w technologię ultraszybkiego ładowania w Chinach. Cel jest prosty: ograniczyć obawy klientów dotyczące czasu ładowania. To szczególnie istotne przy kierowcach, którzy nadal skłaniają się ku autom spalinowym. Im krótsze i łatwiejsze ładowanie, tym mniejsza bariera psychologiczna przy przesiadce na samochód elektryczny.
Taka strategia może pomóc BYD w odbudowie atrakcyjności oferty. Nie zmienia jednak faktu, że konkurenci również nie stoją w miejscu, a chiński rynek nadal pozostaje jednym z najbardziej wymagających na świecie.
Dla Europy to sygnał, nie tylko ciekawostka
Spadek zysków BYD w Chinach może mieć znaczenie także dla Europy. Rosnący eksport pokazuje, że chińskie marki szukają wzrostu poza własnym rynkiem. To może oznaczać większą presję na europejskich producentów i importerów.
Już teraz konkurencja z Chin wpływa na politykę cenową części marek, zwłaszcza w segmencie samochodów elektrycznych. Dla klientów w Europie skutkiem mogą być atrakcyjniejsze oferty. Dla producentów to znacznie trudniejsza gra, bo niższa cena działa na wyobraźnię szybciej niż najładniejszy folder reklamowy.
O autorze
Tomasz Studniarek
Najnowsze

To nie Verstappen był najszybszym kierowcą w 24h Nürburgring. Lamborghini otarło się o rekord

Czy Verstappen jeszcze wróci na 24h Nürburgring? Jest jedno „ale”

Jucandella po 24h Nürburgring: To po prostu pech. Awaria mechaniczna

24h Nürburgring: Mercedes triumfuje po usterce zespołu Verstappena




