Minister Energii podało maksymalne ceny paliw, które będą obowiązywać na polskich stacjach 7 października 2026 r. Litr benzyny 95 nie może kosztować więcej niż 6,86 zł, natomiast limit dla oleju napędowego wyniesie 7,80 zł za litr.
Tyle maksymalnie zapłacimy za paliwo
Nowe limity obejmują trzy podstawowe rodzaje paliw. Maksymalna cena benzyny 95 wyniesie 6,86 zł/l, natomiast w przypadku benzyny 98 będzie to 7,74 zł/l. Najwyższy limit ustalono dla oleju napędowego – 7,80 zł/l.
Przepisy zobowiązują wszystkie stacje paliw w Polsce do przestrzegania ogłoszonych stawek. Oznacza to, że benzyna i olej napędowy nie mogą być sprzedawane powyżej wskazanych cen maksymalnych. Stacje mogą natomiast oferować paliwo taniej.
Ceny są ustalane na kolejne dni
Nowa cena maksymalna zaczyna obowiązywać dzień po jej publikacji w Dzienniku Urzędowym „Monitor Polski”. W przypadku weekendów, świąt oraz innych dni wolnych stosowany jest limit ogłoszony w ostatnim dniu roboczym.
Taka cena pozostaje w mocy aż do kolejnego dnia roboczego, włącznie z tym dniem. Mechanizm ma więc zapewnić ciągłość obowiązywania limitów również wtedy, gdy przez kilka dni nie są publikowane nowe stawki.
Limity cen są częścią programu CPN
Maksymalne ceny detaliczne są jednym z elementów programu osłonowego „Ceny Paliwa Niżej”, określanego skrótem CPN. Program ma obowiązywać do 31 grudnia 2026 r. i obejmuje również rozwiązania podatkowe dotyczące paliw.
Drugim filarem pakietu jest obniżenie obciążeń podatkowych. Według Ministerstwa Energii obejmuje ono zmniejszenie stawki VAT na paliwa z 23 do 8% oraz akcyzy.
Rząd wskazuje na sytuację na światowych rynkach
Ministerstwo Energii wiąże wprowadzenie kolejnej odsłony programu z utrzymującymi się wysokimi cenami oraz niestabilnością światowego rynku paliw. Wśród czynników wpływających na sytuację wymienia napięcia geopolityczne, ograniczenia podaży oraz wydarzenia na Bliskim Wschodzie, w tym wokół Cieśniny Ormuz.
Według resortu konsekwencje zmian cen ropy i produktów paliwowych odczuwają również kierowcy w Polsce. Pakiet CPN ma ograniczyć wpływ tych zjawisk na ceny detaliczne paliw.
Podatek od nadzwyczajnych zysków ma finansować CPN
Finansowanie programu ma zostać częściowo oparte na wpływach z nowego podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Zgodnie z informacją Ministerstwa Energii opodatkowana ma być wyłącznie nadzwyczajna część zysków, a nie całe dochody przedsiębiorstw.
Dla kierowców najważniejsze pozostają jednak limity obowiązujące 7 października: 6,86 zł/l dla benzyny 95, 7,74 zł/l dla benzyny 98 i 7,80 zł/l dla oleju napędowego. Oznacza to, że maksymalna dopuszczalna cena diesla będzie o 94 gr/l wyższa od ceny benzyny 95.






