Rząd rozważa ponowne uruchomienie programu Ceny Paliwa Niżej, ale tym razem w znacznie prostszej formie. Ministerstwo Energii proponuje obniżenie VAT na paliwa z 23 do 8% oraz ponowne ustalenie cen maksymalnych, a rozwiązanie mogłoby obowiązywać przez ostatnie dwa tygodnie sierpnia.
CPN może wrócić na ostatnie dwa tygodnie sierpnia
Decyzja w sprawie programu ma zapaść w najbliższych dniach. Minister energii Miłosz Motyka poinformował, że trwają rozmowy z ministrem finansów Andrzejem Domańskim. Resort energii chce, aby ewentualna obniżka zaczęła obowiązywać jeszcze w drugiej połowie sierpnia, gdy wielu kierowców będzie wracało z wakacyjnych wyjazdów.
Nie oznacza to jeszcze, że powrót CPN jest przesądzony. Rząd analizuje sytuację na rynku paliw i sposób sfinansowania programu, a jego ostateczny zakres może być wyraźnie mniejszy niż wiosną.
VAT na paliwo z 23 do 8% i ponownie cena maksymalna
Najważniejszą zmianą miałaby być obniżka VAT na paliwa z 23 do 8% Ministerstwo Energii rekomenduje jednocześnie powrót mechanizmu maksymalnej ceny detalicznej, aby obniżka podatku rzeczywiście przełożyła się na ceny widoczne na stacjach.
W poprzedniej odsłonie programu rząd obniżał również akcyzę. Tym razem ten element prawdopodobnie nie wróci i akcyza pozostanie na obecnym poziomie. Nowy pakiet byłby więc zarówno krótszy, jak i mniej rozbudowany.
Według wyliczeń przy benzynie kosztującej około 7,30 zł/l sama zmiana VAT z 23 do 8%, przy niezmienionej cenie netto, oznaczałaby różnicę około 89 gr na litrze. W przypadku oleju napędowego kosztującego około 8,10 zł/l byłoby to blisko 99 gr. Przy tankowaniu 50 litrów daje to odpowiednio około 45 i 49 zł różnicy.
Radio ZET informuje, że w rządowych założeniach paliwo mogłoby potanieć o około 1 zł na litrze. Nie można jednak zakładać, że sama zmiana VAT automatycznie spowoduje dokładnie taki spadek cen, dlatego w planach pojawia się także mechanizm ceny maksymalnej.
Diesel nadal kosztuje około 8 zł za litr
Pomysł wraca w okresie wysokich cen paliw. Według notowania e-petrol.pl z 5 sierpnia średnia cena benzyny Pb95 wynosiła 7,55 zł/l, Pb98 kosztowała 8,35 zł/l, olej napędowy 8,22 zł/l, a LPG 2,99 zł/l.
Prognoza e-petrol.pl na 10-16 sierpnia przewidywała ceny Pb95 na poziomie 7,21-7,36 zł/l, a oleju napędowego 7,99-8,19 zł/l. W przypadku Pb98 prognozowany przedział wynosił 8,09-8,28 zł/l, natomiast dla LPG 2,90-2,99 zł/l.
Poprzedni program CPN kosztował około 4,7 mld zł
Pierwsza odsłona CPN została uruchomiona pod koniec marca. VAT na wybrane paliwa obniżono z 23 do 8%, akcyzę na benzynę zmniejszono o 29 gr na litrze, a na olej napędowy – o 28 gr. Równocześnie obowiązywały maksymalne ceny detaliczne.
30 czerwca, czyli w ostatnim dniu obowiązywania obniżonego VAT, maksymalna cena Pb95 wynosiła 6 zł/l, Pb98 6,68 zł/l, a oleju napędowego 6,19 zł/l. Według Ministerstwa Energii cały program kosztował około 4,7 mld zł.
Problemem przy jego ponownym uruchomieniu jest finansowanie. Wcześniej znaczną część kosztów miał pokryć podatek od nadmiarowych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Rząd zakładał wpływy rzędu około 4 mld zł, jednak 24 lipca prezydent Karol Nawrocki skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej.
Rząd rozważa także ustawowe ograniczenie podwyżek cen
Powrót CPN nie jest jedynym rozwiązaniem analizowanym przez Ministerstwo Energii. Miłosz Motyka odniósł się również do sytuacji, w której ceny detaliczne szybko rosną po podwyżkach cen hurtowych, ale znacznie wolniej reagują na ich spadki. Minister nie wykluczył ustawowego mechanizmu ograniczającego takie podwyżki.
Taki mechanizm byłby rozwiązaniem szerszym niż krótkotrwały wakacyjny CPN, ale na razie nie przedstawiono gotowego projektu przepisów. Minister zapowiedział również ponowne podjęcie jesienią prac nad podatkiem od nadmiarowych zysków firm z sektora paliwowego.
Na dziś dla kierowców najważniejsza pozostaje decyzja dotycząca drugiej połowy sierpnia. Jeśli rząd osiągnie porozumienie w sprawie finansowania, najbardziej prawdopodobny wariant zakłada VAT obniżony do 8% i maksymalną cenę detaliczną paliwa, ale bez kolejnej obniżki akcyzy.






