Elektryki zastępują auta spalinowe, stacje paliw znikają. Problem jest większy, niż się wydaje

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zamykanie lokalnych stacji paliw może mieć znacznie poważniejsze skutki niż tylko konieczność dalszego dojazdu po benzynę czy olej napędowy. Badanie przeprowadzone w Szwecji pokazuje, że w małych miejscowościach stacja często jest częścią całego systemu usług, a jej zniknięcie może uruchomić efekt domina.

Elektryfikacja nie rozwiązuje problemu automatycznie

W Szwecji w ostatnich latach zniknęło wiele stacji paliw, a ten trend ma być kontynuowany. Jednocześnie przejście na elektromobilność nie oznacza, że w każdym takim miejscu po prostu pojawią się ładowarki. Dla mniejszych stacji inwestycja w szybkie ładowanie nie zawsze jest opłacalna, dlatego może powstać luka pomiędzy potrzebami mieszkańców a dostępnością infrastruktury.

Na problem zwraca uwagę raport przygotowany przez IVL Swedish Environmental Research Institute i Trivector Mobility przy finansowaniu szwedzkiego urzędu transportu Trafikverket. Analizowano sytuację mieszkańców i firm w pięciu miejscowościach: Moskosel, Fredrika, Sörsjön, Lesjöfors i Gustavsfors.

Odległość do najbliższej alternatywnej stacji wynosi tam od 23 do 43 km.

Stacja paliw to często także sklep, paczki i leki

Znaczenie lokalnej stacji wykracza jednak poza tankowanie. W mniejszych miejscowościach funkcjonują przy niej sklepy, punkty odbioru paczek, pośrednictwo apteczne i inne usługi, z których korzystają mieszkańcy. Ich zamknięcie może więc oznaczać jednoczesne ograniczenie kilku elementów podstawowej infrastruktury.

ładowanie

fot. Ionity

Åsa Hult, ekspertka ds. mobilności w IVL, ostrzega przed mechanizmem, który może prowadzić do stopniowego osłabiania całej miejscowości:

Istnieje ryzyko powstania negatywnej spirali. Jeśli stacja zniknie, większa część handlu może przenieść się poza miejscowość, co w kolejnym kroku może wpłynąć na sklep i inne usługi. Wtedy konsekwencje stają się znacznie większe niż kilka dodatkowych mil do najbliższego dystrybutora.

Zamknięcie stacji może uruchomić efekt domina

W skrajnym scenariuszu ograniczenie usług może sprawić, że mała miejscowość stanie się mniej atrakcyjna zarówno dla mieszkańców, jak i dla przedsiębiorców. Problem nie kończy się więc na motoryzacji – może przełożyć się na handel, dostępność usług i decyzje o pozostaniu w danym miejscu.

Håkan Johansson, doradca i ekspert klimatyczny Trivector, wskazuje, że stacji, ładowarek i lokalnego handlu nie powinno się analizować oddzielnie:

Musimy przestać traktować stację paliw, stację ładowania i sklep jako trzy osobne kwestie. W wielu mniejszych miejscowościach są one częściami tego samego systemu usług.

Johansson zwraca również uwagę na problem okresu przejściowego między motoryzacją spalinową a elektryczną:

Stacja może stać się nierentowna i zniknąć na długo przed tym, zanim wszyscy, którzy są od niej zależni, będą mieli możliwość przejścia na inne rozwiązanie.

Ładowarka nie zawsze zastąpi lokalną stację

Badanie pokazuje więc słabość prostego założenia, że wraz ze spadkiem znaczenia paliw kopalnych tradycyjne stacje zostaną płynnie zastąpione punktami ładowania. W dużych miastach infrastruktura może rozwijać się zgodnie z popytem, ale na obszarach słabiej zaludnionych ekonomia takich inwestycji wygląda inaczej.

Jeżeli wraz ze stacją znika także sklep i kilka innych usług, skutkiem transformacji transportu może być pogorszenie warunków życia w całej miejscowości. Szwedzkie badanie sugeruje więc, że planowanie sieci ładowania i utrzymanie podstawowych usług na terenach wiejskich powinny być traktowane jako element jednego problemu, a nie jako dwa niezależne procesy.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl