Nowy Fiat Grizzly z pierwszymi cenami. Na podbój rynku wyruszy w styczniu

Tomasz Studniarek

Tomasz Studniarek

Fiat szykuje nową propozycję dla rodzin, które szukają przestronnego samochodu w rozsądnej cenie. Grizzly oraz Grizzly Fastback mają kosztować od około 20 tys. euro (ok. 87 800 zł), a zamówienia na pierwszych rynkach ruszą 5 stycznia 2027 roku. Oba modele otrzymają silniki benzynowe, układy hybrydowe oraz napęd elektryczny.

Fiat Grizzly od 20 tys. euro. Fastback bez dopłaty

Nowy Fiat Grizzly ma przyciągnąć klientów przede wszystkim stosunkiem ceny do wielkości samochodu. Według informacji opublikowanych przez włoski serwis alVolante podstawowa odmiana benzynowa będzie kosztować około 20 tys. euro (ok. 87 800 zł). Co istotne, identyczną cenę początkową przewidziano dla klasycznego SUV-a oraz bardziej dynamicznie stylizowanego Grizzly Fastbacka.

Fiat Grizzly

fot. Fiat

Przyjmowanie zamówień we Włoszech rozpocznie się 5 stycznia 2027 roku, a od początku sprzedaży klienci mają otrzymać dostęp do wszystkich zapowiedzianych rodzajów napędu.

Nowość będzie blisko spokrewniona z Fiatem Grande Pandą, z którym dzieli platformę konstrukcyjną. Grizzly ma jednak oferować znacznie więcej przestrzeni, stając się propozycją dla kierowców potrzebujących samochodu rodzinnego, ale niekoniecznie zainteresowanych drogimi SUV-ami.

Trzy rodzaje napędu. Benzyna, hybryda i elektryk

Oferta silnikowa obejmie jednostki benzynowe i miękkie hybrydy, wykorzystujące turbodoładowany, trzycylindrowy silnik o pojemności 1,2 litra. W zależności od wersji układ napędowy będzie rozwijać 101 lub 145 KM. Wariant benzynowy otrzyma manualną skrzynię biegów, natomiast hybryda będzie współpracować z siedmiostopniową przekładnią automatyczną.

Przewidziano również całkowicie elektrycznego Fiata Grizzly. Jego silnik ma generować 113 KM, a akumulator trakcyjny będzie miał pojemność 53 kWh. Na razie nie podano zasięgu ani cen poszczególnych odmian elektrycznych.

Wprowadzenie wszystkich napędów jednocześnie oznacza, że zainteresowani nie będą musieli czekać na późniejsze rozszerzenie gamy. Nadal jednak nie wiadomo, ile trzeba będzie dopłacić do mocniejszych i lepiej wyposażonych konfiguracji.

Wnętrze inne niż w Grande Pandzie

Podczas salonu samochodowego w Paryżu można było bliżej przyjrzeć się kabinie nowych modeli. Chociaż Grizzly korzysta z tej samej platformy co Grande Panda, otrzymał własny projekt deski rozdzielczej i elementów wykończenia. Producent postawił na prosty układ, bez całkowitego podporządkowania obsługi samochodu ekranowi dotykowemu.

Centralne miejsce zajmuje wyświetlacz multimedialny o przekątnej 10,25 cala, któremu towarzyszy cyfrowy zestaw wskaźników. Sterowanie klimatyzacją odbywa się za pomocą osobnych, fizycznych przycisków, co powinno ułatwiać zmianę ustawień podczas jazdy.

Na kierownicy rozmieszczono przyciski odpowiadające za obsługę systemów wspomagających kierowcę oraz funkcji audio. Przewidziano także skrót umożliwiający szybkie wyłączenie asystenta utrzymania pasa ruchu i ostrzeżeń o przekroczeniu ograniczenia prędkości.

Fiat Grizzly

fot. Fiat

Materiały wykończeniowe odpowiadają raczej budżetowemu charakterowi. Górną część deski rozdzielczej wykonano z twardego tworzywa, natomiast podłokietnik i wewnętrzne uchwyty drzwi pokryto miękkimi materiałami. Nie jest to zatem kabina aspirująca do segmentu premium, lecz wnętrze zaprojektowane z myślą o funkcjonalności.

Ciekawe rozwiązanie stanowi podwieszona konsola środkowa, dzięki której wygospodarowano dodatkową przestrzeń w tunelu. Znajdują się tam dwa uchwyty na napoje, gniazda USB-C oraz bezprzewodowa ładowarka do smartfona.

Fiat Grizzly Fastback z bagażnikiem 600 litrów

Jednym z najważniejszych argumentów przemawiających za nowym modelem ma być przestronność. Standardowy Fiat Grizzly mierzy 4,36 m długości, a jego bagażnik oferuje deklarowane 545 litrów pojemności. Przewidziano w nim podwójną podłogę, boczne schowki, haczyk na drobne przedmioty oraz gniazdo 12 V.

Grizzly Fastback jest nieco większy. Nadwozie o długości 4,49 m mieści bagażnik o pojemności 600 litrów, czyli o 55 litrów więcej niż w klasycznym SUV-ie. To istotna różnica, szczególnie że obie odmiany mają rozpoczynać cennik od tej samej kwoty.

Fiat Grizzly

fot. Fiat

Według pierwszych wrażeń z prezentacji w Paryżu również pasażerowie kanapy nie powinni narzekać na ilość miejsca na nogi i nad głową, nawet jeśli są wysocy. Pewnym ograniczeniem może być jednak tunel środkowy, który utrudni podróż osobie siedzącej pośrodku.

W drugim rzędzie zabrakło centralnego podłokietnika. Zamontowano natomiast uchwyty podsufitowe zarówno z przodu, jak i z tyłu, co nie zawsze jest oczywistością w samochodach projektowanych z naciskiem na ograniczanie kosztów.

Tagi: Fiat, Grizzly

O autorze

Tomasz Studniarek

Tomasz Studniarek

Redaktor działu Retro
Pasjonat klasycznej motoryzacji, renowacji samochodów oraz rzadkich znalezisk typu barn find. Systematycznie śledzi rynek aukcyjny i historie wyjątkowych egzemplarzy, zwracając uwagę na ich oryginalność, konstrukcję, pochodzenie oraz znaczenie dla rozwoju motoryzacji.W swoich publikacjach opisuje dawną inżynierię, historię modeli i zmieniające się podejście producentów do projektowania samochodów. Szczególnie interesuje go okres sprzed powszechnej unifikacji platform i cyfryzacji wnętrz. Współczesny przemysł motoryzacyjny analizuje krytycznie, zwracając uwagę na wpływ globalizacji, presji kosztowej i marketingu na indywidualny charakter samochodów.

© 2026 MotoGuru.pl