Fiat Pandina w promocji w Polsce. Cena startuje od 54 900 zł

Fiat Pandina jest oferowany w promocji w polskich salonach. Wersja POP z napędem 1.0 Hybrid o mocy 65 KM startuje z pułapu 54 900 zł, a oferta ma ograniczony czas obowiązywania.
Fiat Pandina jest dostępny z napędem 1.0 Hybrid o mocy 65 KM. Producent przewidział dla tego modelu zestaw systemów wsparcia kierowcy, które mają pomagać zarówno w ruchu miejskim, jak i poza miastem.
Co Fiat Pandina oferuje w standardzie
W standardowym wyposażeniu znalazły się systemy związane z bezpieczeństwem i codzienną obsługą auta. Na liście są znajdziemy m.in.:
- zaawansowany system hamowania awaryjnego,
- aktywny system utrzymania pasa ruchu,
- system wykrywania zmęczenia kierowcy,
- system rozpoznawania znaków drogowych,
- 7-calowy, w pełni cyfrowy zestaw wskaźników,
- tylne czujniki parkowania,
- sześć poduszek powietrznych.
Wyższe wersje i multimedia
Tempomat jest seryjny w wersjach Icon i Cross. Układ działa od 30 km/h, więc pozwala utrzymywać stałą prędkość bez dotykania pedału gazu. Pandina może też otrzymać 7-calowy ekran dotykowy radia DAB z obsługą Apple CarPlay i Android Auto. To ważny element dla kierowców, którzy traktują małe auto jako pełnoprawny samochód na co dzień, a nie tylko środek transportu z punktu A do punktu B.
Cross stawia na detale wykończenia
Topowa wersja Cross wyróżnia się białą, lakierowaną deską rozdzielczą oraz fotelami z wytłoczonym monogramem i logo „Pandina”. Producent dodał też podwójne żółte przeszycia, białe detale oraz tapicerkę Seaqual wykonaną z recyklingowanego surowca. Na nadwoziu pojawiają się też charakterystyczne akcenty modelu. Fiat zastosował grafikę małej pandy na felgach, napis „Pandina” na listwach bocznych oraz sitodruk „Pandina” na tylnej szybie.
Promocja obowiązuje przez ograniczony czas
Ofertę przygotowano w autoryzowanej sieci dealerów Fiata w Polsce. Najważniejsza informacja dla klienta jest prosta: cena startuje od 54 900 zł, ale promocja jest ograniczona czasowo. W praktyce to oznacza, że Pandina ma dziś walczyć przede wszystkim ceną i wyposażeniem. W segmencie miejskich aut to wciąż najistotniejsze argumenty.
O autorze
Tomasz Nowak
Najnowsze

Nowy Mercedes klasy C zrywa z tradycją. Ma niemal 490 cm długości i elektryczny napęd

Po 45 latach pracy w BMW dostał zupełnie nowe M3. To prezent na emeryturę

Nowe albumy a śmiertelne wypadki. Zaskakujące ustalenia naukowców

Ferrari wskazało dwa powody porażki w Imoli. Toyota właśnie tym zwyciężyła



