⏱️ 2 min.

GAC zrewolucjonizuje sprzedaż aut? Niecodzienny pomysł Chińczyków

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Kopeć

04-06-2026 17:06
stacja paliw Sinapec
fot. Sinapec

GAC chce sprzedawać samochody na stacjach benzynowych chińskiej sieci Sinopec. To nietypowy sposób na zwiększenie obecności marki w miejscach, gdzie budowa klasycznego salonu byłaby zbyt kosztowna albo zbyt mało opłacalna.

Auto obok dystrybutora zamiast salonu przy obwodnicy

GAC i Sinopec uruchamiają model sprzedaży, w którym stacja benzynowa staje się punktem kontaktu z klientem. Pierwszy taki punkt już działa, a projekt ma wykorzystywać naturalny ruch kierowców odwiedzających stacje.

Pomysł jest prosty: kierowca przyjeżdża po paliwo lub na ładowanie, a obok widzi samochody GAC. Nie jest to pełnoprawny salon dealerski, lecz bezpośredni punkt sprzedaży, który ma obniżyć koszt wejścia marki w mniej oczywiste lokalizacje.

Najważniejszy jest zasięg, nie marmury w salonie

GAC chce dzięki temu dotrzeć do odległych rejonów Chin bez inwestowania w tradycyjną sieć dealerską w każdym miejscu. Taki format może być szczególnie przydatny tam, gdzie popyt istnieje, ale nie uzasadnia budowy dużego obiektu z pełną infrastrukturą.

GAC Aion UT

Dla Sinopec to z kolei próba rozszerzenia działalności poza paliwo i energię elektryczną. Sieć chce rozwijać usługi motoryzacyjne, a stacje mają stać się miejscem nie tylko tankowania, lecz także obsługi samochodu.

Sprzedaż to dopiero początek

Projekt GAC i Sinopec nie ogranicza się wyłącznie do ekspozycji aut. Punkty sprzedaży mają z czasem przekształcać się w miejsca oferujące usługi samochodowe, co może zwiększyć znaczenie stacji w codziennym użytkowaniu auta.

To szczególnie ciekawe w miejscach, gdzie brakuje klasycznych punktów obsługi. Stacja paliw ma już lokalizację, klientów i podstawową infrastrukturę, więc dokładanie usług motoryzacyjnych wygląda mniej egzotycznie niż sprzedaż auta między kawą a płynem do spryskiwaczy.

GAC nie rezygnuje z dealerów

Stacje Sinopec nie mają zastąpić klasycznej sieci sprzedaży GAC. Marka nadal rozwija tradycyjne punkty obecności, a nowa submarka Aistaland ma do końca czerwca zwiększyć sieć o 300 salonów w 70 miastach.

Na koniec maja sprzedaż GAC w Chinach wzrosła o 8%. Za taki wyniki odpowiadały głównie eksport oraz sprzedaż samochodów elektrycznych, więc eksperyment ze stacjami wpisuje się w szersze szukanie nowych kanałów dotarcia do klientów.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Kopeć

Redaktor
Mechanik z pasji, kierowca z wyboru. Od dzieciństwa rozbieram silniki, by później składać je lepiej niż fabryka.

© 2026 MotoGuru.pl