Związkowcy stawiają GM pod ścianą. Chcą bezpieczeństwa zatrudnienia

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Kanadyjski związek zawodowy Unifor naciska na General Motors, aby wolne moce przerobowe zakładu w Oshawa przeznaczyć na produkcję modelu GMC Sierra. Argumentacja jest prosta: Sierra cieszy się w Kanadzie większym wzięciem niż powstający już tam Chevrolet Silverado, podczas gdy lokalna produkcja GM drastycznie odstaje od rynkowego apetytu na te auta.

Unifor chce GMC Sierra z fabryki w Oshawa

Rozmowy Uniforu z General Motors rozpoczęły się 10 sierpnia 2026 roku. Jednym z najważniejszych tematów jest przyszłość kanadyjskich zakładów koncernu i zwiększenie lokalnej produkcji. Związek chce, aby do Oshawa Assembly trafił GMC Sierra, wykorzystując dostępne tam moce produkcyjne.

Zakład w Oshawa produkuje obecnie Chevroleta Silverado. Unifor zwraca uwagę, że dodanie drugiego pick-upa miałoby uzasadnienie nie tylko z punktu widzenia wykorzystania fabryki, ale również struktury kanadyjskiego rynku. GMC Sierra sprzedaje się bowiem w Kanadzie lepiej niż Silverado.

GM sprzedaje w Kanadzie dużo więcej aut

Związkowcy wskazują również na dużą różnicę między kanadyjską sprzedażą General Motors a miejscową produkcją. W 2025 roku koncern miał wyprodukować w Kanadzie około 130 tys. samochodów, podczas gdy sprzedał tam około 300 tys. pojazdów. Zdaniem Uniforu taki układ powinien się zmienić poprzez zwiększenie wykorzystania fabryk znajdujących się w kraju.

General Motors wcześniej zobowiązał się do produkcji w Oshawa kolejnej generacji lekkich pick-upów, ale nie wskazał konkretnych modeli. Koncern deklaruje jednocześnie, że zakład utrzyma pracę na dwie zmiany. Na razie nie ma jednak potwierdzenia, że jednym z nowych samochodów rzeczywiście będzie Sierra.

W tle są zwolnienia i zatrzymana fabryka CAMI

Dla Uniforu negocjacje dotyczą nie tylko wynagrodzeń, ale przede wszystkim bezpieczeństwa zatrudnienia. Według danych przytaczanych podczas rozmów około 30% z 4600 członków związku zatrudnionych w GM pozostawało 10 sierpnia na przestoju. Główną przyczyną było wstrzymanie produkcji w zakładzie CAMI Assembly w Ingersoll, gdzie powstawały elektryczne samochody dostawcze Chevrolet BrightDrop.

Przyszłość CAMI również pozostaje jednym z istotnych elementów negocjacji. Eksperci cytowani przez WardsAuto zwracają uwagę, że związki mogą próbować uzyskać od GM konkretne zobowiązania dotyczące ponownego uruchomienia zakładu, ale w obecnej sytuacji gospodarczej producenci mogą niechętnie składać twarde deklaracje inwestycyjne.

Ford wyznaczył punkt odniesienia dla negocjacji

Unifor prowadzi tegoroczne rozmowy według stosowanej w Kanadzie strategii negocjacji wzorcowych. Najpierw zawarto porozumienie z Fordem, a jego warunki mają być punktem odniesienia w rozmowach z General Motors i później ze Stellantisem. Umowę Forda zaakceptowało 74% głosujących członków związku.

Porozumienie obejmuje podwyżki wynagrodzeń, premie oraz dodatkowe inwestycje Forda w kanadyjską produkcję samochodów i silników. W przypadku GM Unifor chce połączyć podobne postulaty pracownicze z gwarancjami dotyczącymi wykorzystania istniejących fabryk.

Produkcja Sierry nie jest jeszcze przesądzona

Oshawa ma dla GM znaczenie jako dodatkowe źródło produkcji pełnowymiarowych pick-upów. Jednocześnie eksperci wskazują, że decyzje o przydzielaniu modeli do konkretnych zakładów zależą przede wszystkim od opłacalności, popytu oraz sytuacji handlowej między Kanadą i Stanami Zjednoczonymi. W obecnych warunkach nawet zapowiedziane inwestycje mogą być uzależniane od zmian rynkowych.

Unifor chciałby dojść z GM do wstępnego porozumienia do 21 sierpnia. Obowiązująca umowa zbiorowa wygasa 20 września, więc najbliższe tygodnie pokażą, czy GMC Sierra rzeczywiście stanie się elementem planu produkcyjnego dla Oshawa, czy pozostanie jedynie postulatem związku przy negocjacyjnym stole.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl