Rząd miał zaostrzyć przepisy dla hulajnóg elektrycznych. Projekt zniknął z obrad

Krzysztof Drobnicki

Krzysztof Drobnicki

Rząd zapowiadał zmiany, które miały uporządkować rynek hulajnóg elektrycznych i ograniczyć sprzedaż pojazdów niespełniających obowiązujących wymagań. Projekt odpowiednich przepisów miał trafić pod obrady Rady Ministrów, jednak nie znalazł się w ostatecznym porządku posiedzenia 15 października 2026 r. Nie oznacza to jeszcze rezygnacji z nowych regulacji, ale ich dalszy harmonogram pozostaje niepewny.

Rząd nie podjął decyzji

Ministerstwo Infrastruktury przygotowało zmiany dotyczące rynku hulajnóg elektrycznych i innych pojazdów objętych przepisami o homologacji. Projekt oznaczony numerem UC95 przewiduje nowelizację ustawy o systemach homologacji pojazdów oraz ich wyposażenia, a także niektórych innych ustaw.

Prace nad projektem miały doprowadzić do skuteczniejszego egzekwowania wymagań wobec pojazdów wprowadzanych na polski rynek. Na posiedzeniu Rady Ministrów 15 października nie doszło jednak do oczekiwanego rozpatrzenia projektu. Dokument nie znalazł się w opublikowanym porządku obrad.

To istotna różnica w stosunku do formalnego odrzucenia proponowanych przepisów. Samo usunięcie projektu z harmonogramu nie przesądza, że rząd wycofał się z planowanych zmian. Oznacza natomiast, że na tym etapie nie zapadła decyzja potrzebna do dalszego procedowania ustawy.

Ministerstwo chce uporządkować rynek

Jednym z powodów przygotowania nowych regulacji jest problem pojazdów sprzedawanych jako hulajnogi elektryczne, które nie zawsze odpowiadają parametrom przewidzianym dla tej kategorii. Na rynku dostępne są konstrukcje znacznie szybsze i mocniejsze od typowych hulajnóg przeznaczonych do poruszania się po drogach publicznych.

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiadał działania mające uporządkować ten segment rynku. Istotą zmian ma być skuteczniejsza kontrola zgodności pojazdów z wymaganiami technicznymi, a nie wyłącznie reagowanie na wykroczenia popełniane przez ich użytkowników.

Problem dotyczy również sposobu oferowania takich urządzeń klientom. Samo określenie produktu jako hulajnogi elektrycznej nie oznacza, że można nim legalnie poruszać się po drogach publicznych. O kwalifikacji pojazdu decydują jego rzeczywiste cechy konstrukcyjne oraz wymagania wynikające z przepisów.

Co obecnie wolno na hulajnodze elektrycznej?

W Polsce hulajnoga elektryczna jest odrębną kategorią pojazdu zdefiniowaną w Prawie o ruchu drogowym. Maksymalna dopuszczalna prędkość jazdy wynosi 20 km/h, a przepisy określają również zasady korzystania z dróg dla rowerów, jezdni i chodników.

Poruszanie się hulajnogą po chodniku jest dopuszczalne jedynie w określonych sytuacjach. Kierujący musi wówczas jechać z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność i ustępować pieszym pierwszeństwa.

Obowiązujące wymagania techniczne dotyczą także samej konstrukcji urządzenia. Hulajnoga elektryczna powinna spełniać warunki przewidziane dla tej kategorii pojazdów, w tym wymagania dotyczące ograniczenia prędkości konstrukcyjnej. Możliwość rozpędzenia urządzenia do znacznie wyższej prędkości może oznaczać, że nie spełnia ono definicji hulajnogi elektrycznej dopuszczonej do ruchu.

Regulacje mają znaczenie dla sprzedawców

Dotychczasowa dyskusja o bezpieczeństwie hulajnóg elektrycznych koncentrowała się przede wszystkim na zachowaniu kierujących. Tymczasem znaczenie ma również to, jakie urządzenia trafiają do sprzedaży i czy odpowiadają wymaganiom obowiązującym w Polsce.

Wzmocnienie nadzoru nad rynkiem mogłoby ograniczyć dostępność pojazdów oferowanych w sposób sugerujący możliwość legalnego użytkowania na drogach publicznych, mimo niespełniania odpowiednich warunków technicznych. Dla sprzedawców i importerów oznaczałoby to większe znaczenie prawidłowej klasyfikacji produktów oraz ich zgodności z przepisami.

Nie należy jednak utożsamiać zapowiadanej reformy z automatycznym zakazem sprzedaży wszystkich szybkich urządzeń elektrycznych. Warunki wprowadzania produktu na rynek i zasady jego użytkowania w ruchu drogowym to odrębne kwestie. Zakres nowych obowiązków będzie zależał od ostatecznej treści uchwalonych przepisów.

Co dalej z projektem UC95?

Brak projektu w porządku obrad Rady Ministrów nie kończy procesu legislacyjnego. Dokument może powrócić na kolejne posiedzenie, a jego treść może jeszcze ulec zmianie przed skierowaniem do parlamentu.

Na razie nie ma podstaw, aby traktować zapowiadane zaostrzenie przepisów jako obowiązujące prawo. Kierowcy i użytkownicy hulajnóg elektrycznych nadal podlegają dotychczasowym regulacjom, a przedsiębiorcy muszą przestrzegać aktualnych wymagań dotyczących oferowanych produktów.

Najważniejszą niewiadomą pozostaje termin powrotu projektu UC95 na rządową agendę. Dopiero dalsze decyzje Rady Ministrów pokażą, kiedy nowe zasady dotyczące rynku hulajnóg elektrycznych będą mogły wejść w życie.

O autorze

Krzysztof Drobnicki

Krzysztof Drobnicki

Redaktor działu Porady
Zawodowo inżynier, po godzinach łowca zakrętów. Uważam, że zapach spalonego paliwa to najlepsze perfumy. Od ponad 8 lat regularnie szlifuję umiejętności na Track Dayach, łącząc pasję do jazdy z analitycznym podejściem do techniki. Na łamach MotoGuru.pl opublikowałem ponad 400 artykułów, w których prześwietlam rynek motoryzacyjny, premiery i nowinki technologiczne – od chłodnej analizy danych po praktyczne wrażenia z jazdy.

© 2026 MotoGuru.pl